:: viva Palestyna! :: 

  FELIETONY SORTOWANE WG DATY DODANIA
   Czy wiesz, że...?

Paweł Michał Bartolik
Uwolnić Ahmada Saadata!


Kampania Na Rzecz Uwolnienia Ahmada Saadata zebrała podpisy ponad 400 organizacji i osób prywatnych na rzecz uwolnienia znajdującego się obecnie w samotnej celi w izraelskim więzieniu w Aszkelonie sekretarza generalnego Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny oraz pozostałych palestyńskich więźniów politycznych, których liczbę szacuje się na 11000-12000. List z podpisami został 8 lipca doręczony sekretarzowi generalnemu ONZ Banowi Ki-Munowi.
:: czytaj więcej ::

Na skróty:
  • strona główna
  • Niezależne wiadomości
  • Felietony
  • Czy wiesz, że...
  • Bliski Wschód
  • ISM - Polska
  • Żydzi przeciwko okupacji
  • Przeciwko okupacji Iraku
  • Ameryka Łacińska
  • Galeria zdjęć
  • Galeria obozów w Libanie
  • Filmy
  • Muzyka
  • Forum
  • Inicjatywy/Ogłoszenia
  • Bojkot Izraela
  • Statystyki zabitych
  • Mini sklep
  • Turystyka
  • Rozmówki Polsko-Arabskie
  • Linki
  • KONTAKT
  • Kanały RSS:
    RSS  Wiadomości
    RSS  ISM
    Felietony pochodzą od:
  • ATTAC
  • TADBIN
  • NIE
  • PMB - Oś zła
  • Ernest Che.
  • Mariusz Ślubowski
  • Dariusz Kaczyński
    W pół wieku po Zagładzie


    W konflikcie w Gazie rzuca się w oczy, jakby człek nie chciał, dysproporcja sił między jedną a drugą stroną. Jest ona porównywalna z dysproporcją, jaka miała miejsce ponad pół wieku temu w powstaniu w warszawskim getcie. To nie wojna, tylko jednostronna pacyfikacja – abstrahując od tego, kto ma więcej racji i kto jest bardziej pokrzywdzonym. Jednak wspólnota międzynarodowa, a zwłaszcza liderzy tak zwanego wolnego świata, nie chcą tego widzieć.
    /czytaj więcej/


    Internacjonalista.pl
    Zakazane słowo Palestyna. Przeciwko rasizmowi w szkołach


    W marcu br. miała miejsce skandaliczna sytuacja, gdy podczas spotkania z konsulem Izraela Aminem Tarikiem w Gimnazjum nr 3 w Będzinie naczelnik tamtejszego Urzędu Stanu Cywilnego i prezes Zagłębiowskiego Centrum Kultury Żydowskiej Adam Szydłowski dopuścił się chuligańskiej i bojówkarskiej napaści na tle rasistowskim na jednego z uczniów. Jego skandaliczne zachowanie nie tylko nie spotkało się z potępieniem ze strony kadry nauczycielskiej – jej reakcja była równoznaczna z dalszymi haniebnymi represjami względem jednego z wychowanków.
    /czytaj więcej/

    Hossam el-Hamalawi
    Organizacja 30 Lutego


    W 2007 r. przybyłem do Kalifornii, znajdując etat pomocnika wykładowcy w Wyższej Szkole Dziennikarstwa w Berkeley. Trudno o coś gorszego niż moje doświadczenie na lotnisku w San Francisco. Wylądowałem około 13:30, aby aż do 17:45 uroczo spędzić czas z agentami Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Uznać Hamas!


    Ci, którzy mają żywotny interes w zachowaniu i umacnianiu przyzwolenia społecznego dla swego globalnego panowania, wskazują palcem fałszywych wrogów. Ważnym skutkiem „wojny z terroryzmem”, ogłoszonej po zamachach 11 września 2001 r., jest zatarcie obrazu rzeczywistych antagonizmów i wynikających z nich walk społecznych. Dlatego też ciągle można wbrew oczywistym faktom zaprzeczać, że Hamas to rzeczywisty społeczny ruch protestu, stanowiący odpowiedź na wieloletnią i barbarzyńską okupację. Ta sama logika pozwala wręcz uciszać wszystkich, mówiących o samym fakcie tej okupacji. Dość tego!
    /czytaj więcej/

    Patrick Mac Manus
    Wojna “wojnie z terroryzmem”!


    Zbliża się rozprawa przeciwko duńskiej organizacji Rebelia, założonej w 2004 r., skupiającej obecnie ponad 700 członków i mającej za cel przeciwstawienie się „prawodawstwu antyterrorystycznemu”, zarówno w Danii jak i na całym świecie. Za cel postawiliśmy sobie obronę prawa ruchów narodowowyzwoleńczych do walki zbrojnej w sytuacji gdy zawiodą inne środki, jak też prawa do okazywania im międzynarodowej solidarności.
    /czytaj więcej/

    Nadine Rosa-Rosso
    Lewica a islamski ruch oporu


    To, w jaki sposób wspierać opór antyimperialistyczny na świecie, pozostaje pytaniem kluczowym. Jako niezależna belgijska działaczka komunistyczna chciałabym się skupić na tym, jaki stosunek do tego problemu prezentuje europejska lewica.
    /czytaj więcej/

    Michał Staniul
    Jak państwo zmienia żołnierza w mordercę?


    Świat oburzony jest brutalnością ofensywy na Strefę Gazy i zachowaniem izraelskich żołnierzy. W wiadomościach nie przeczytamy jednak o tym, co tak naprawdę zamienia tych młodych ludzi w zabójców. I to nie tylko w armii Izraela.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Polska w oślej ławce


    Czy można krytykować w Polsce Izrael? Na pewno można być antysemitą, i równocześnie bronić tego kraju.
    /czytaj więcej/

    własne/MTAP* 17.04.2009
    Archipelag Palestyna


    Otoczony Morzem Izraelskim i Oceanem Jordańskim archipelag Palestyna to zbiór uroczych, małych wysepek. Na tym niewielkim obszarze o powierzchni 5800 km2 (prawie dwa razy mniej niż najmniejsze polskie województwo opolskie) żyje około 2,3 mln Palestyńczyków.
    /czytaj więcej/

    Paweł Smoleński/Gazeta Wyborcza
    Barghouti: Izrael trzyma w szachu Zachód


    Czy was, Europejczyków, ciągle trzyma w szachu Holocaust i niegodziwości, które wyrządziliście Żydom? Czy dlatego, że wy zawiniliście, im więcej wolno? - mówi Mustafa Barghouti, jeden z najbardziej wpływowych liderów Palestyńczyków.
    /czytaj więcej/

    Reza Nasri
    Izrael mija się z prawdą


    Ataki na Gazę stanowiły pogwałcenie norm prawa międzynarodowego w stopniu, jakiego nie zauważają nie tylko zwolennicy, lecz nawet przeciwnicy polityki Izraela.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Pochwała krzywdzącej krytyki


    Wszyscy jesteśmy Palestyńczykami – to znaczy wszyscy, którzy cokolwiek rozumieją ze współczesnego świata, którzy nie dają starych odpowiedzi na nowe pytania i którym osobisty interes, bądź jego złudzenie, nie każe zakrywać oczu.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Nieprzemakalne polskie media


    W kraju rewolucji proletariackiej 1980-1981 powinno być jasne, że demokracja o największej intensywności swój początek musi znaleźć na ulicach. Powinno być, lecz nie jest, czego wyrazem pozostaje skrajna marginalizacja alternatywnych dyskursów – tych, które wyrażają właśnie interesy szeroko pojętej ulicy, tak polskiej, jak i światowej.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Odyseja związkowca


    Piotr Krzyżaniak to nade wszystko bojowy związkowiec. W swym młodym życiu niejednokrotnie spotykał się z represjami za swe zaangażowanie.
    /czytaj więcej/

    Chaled Amajreh, tłum. Piotr Chmielarz/Arabia.pl
    Jeżeli to nie jest faszyzm, to co nim jest?


    Bez wątpienia rośnie obecnie liczba zwolenników izraelskich polityków wzywających do bezprawnego zabijania Palestyńczyków pisze Chaled Amajreh z okupowanej wschodniej Jerozolimy. On nazywa się Avigdor Lieberman i powszechnie uważa się, że będzie czarnym koniem w izraelskich wyborach mających odbyć się 10 lutego.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Antysyjonizm a antysemityzm


    Lenin stwierdził w 1902 r., że kiedy ludzie powstają, by walczyć o podwyżkę płac, oznacza to, że są dobrymi związkowcami; kiedy jednak powstają, by bronić przed pogromami Żydów, wtedy są prawdziwymi socjalistami.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Izraelski totalitaryzm kolonialny


    Ostatnie 22 straszliwe dni izraelskich masakr kolonialnych w Gazie każą kolejny raz zapytać, czy nieomal wszelkie refleksje gatunku ludzkiego, dotyczące dwudziestowiecznych i wcześniejszych ludobójstw, nie pozostają po prostu jałowe.
    /czytaj więcej/

    Przemysław Wielgosz*
    Bomby i stereotypy czyli jak Izrael rozwiązuje kwestię palestyńską


    Słowa mogą zabijać. Do zabójstw na masową skalę słowa są niezbędne. Inwazja Izraela na Strefę Gazy jest tego najlepszym przykładem. Wieloletnia diabolizacja i odczłowieczanie Palestyńczyków, którym sprzyjała amerykańska „wojna z terroryzmem” i ideologia „zderzenia cywilizacji” wydają dziś straszliwe plony. W dużej mierze to dzięki nim niemal wszystkie media zachodnie kupiły izraelską wersję o sprowokowaniu ataku przez Hamas.
    /czytaj więcej/

    Jerzy Szygiel
    Operacja Hasbara: przegrana bitwa


    Jak wielu dziennikarzy, o „operacji Hasbara” usłyszałem pierwszy raz w czasie izraelskiej inwazji Libanu w 2006 roku. Izraelskie MSZ ogłaszało wtedy nabór do programu PR, który miałby wpływ na opinie o konflikcie na Bliskim Wschodzie, wyrażane w Internecie. W brytyjskim Guardianie Richard Silverstein pisze, że wraz z ofensywą izraelską w Gazie Hasbara nasila swoją działalność i wznawia rekrutację. Przedstawia nawet tekst e-maila, wysyłanego do potencjalnych kandydatów…
    /czytaj więcej/

    The Guardian, piątek 16 stycznia 2009
    List profesorów uniwersytetów brytyjskich - Izrael musi przegrać


    Masakry w Gazie to tylko jeszcze jedna faza wojny, którą Izrael od 60 lat prowadzi przeciw narodowi palestyńskiemu. Cele tej wojny nigdy się nie zmieniły: użyć miażdżącej przewagi militarnej, by unicestwić Palestyńczyków jako siłę polityczną zdolną opierać się ciągłemu zaborowi ich ziemi i środków do życia.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Izrael nie ma "prawa do obrony"


    Od wybuchu Drugiej Intifady 28 września 2000 r. (a właściwie na długo przed tym) mamy do czynienia z monstrualnym zniekształceniem pojęć, języka, sensu. Wyraźne stało się to po zamachach 11 września 2001 r., odkąd to dwa razy dwa nie równa się cztery, jeśli nie służy to „zwalczaniu terroryzmu”, czyli wdrażaniu środków realizacji interesów imperializmu północnoamerykańskiego i kolonializmu izraelskiego.
    /czytaj więcej/

    Oświadczenie Socialist Resistance
    Zerwać związki z Apartheidem Izraela


    Związki zawodowe muszą budować bezpośrednią solidarność.
    /czytaj więcej/

    Mieczysław Cobądź
    Śnieg


    „Słuchajcie, co teraz wam powiem”. Wychodzę na ulicę mojego skromnego, zadbanego i chyba wciąż małomiasteczkowego, ale jednak miasta wojewódzkiego. Uśmiechnięte twarze nastolatek jak w każdym mieście na świecie, pozwalają mi uwierzyć w piękno świata, cud stworzenia i każą zapomnieć o problemach codziennej szarości w tej kolorowej mieścinie.
    /czytaj więcej/

    Jonathan Cook 2009-01-19
    Cztery mrzonki Izraela


    Hamas był dla izraelskich władz tylko pretekstem do ataku na Strefę Gazy. Plan jest szerszy; chodzi w nim o oddanie enklawy Egiptowi, odebranie Palestyńczykom wschodniej Jerozolimy, uniemożliwienie powstania niezależnego państwa na Zachodnim Brzegu i o izolację Iranu.
    /czytaj więcej/

    Leszek Konarski
    Solidarni z Gazą


    Na pytanie, kto pierwszy był na tej ziemi, nie odpowiedzą ani izraelskie bomby, ani rakiety Hamasu
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik 15.01.2009
    Fikcja „zjednoczonego narodu” izraelskiego


    Dziesiątki tysięcy Palestyńczyków będących obywatelami Izraela przemaszerowało wieczorem w sobotę 3 stycznia w proteście przeciwko prowadzonej pod kryptonimem „Płynny Ołów” izraelskiej inwazji na Gazę. Protest odbył się w mieście Sachnin. Organizator marszu – Wyższy Arabski Komitet Kontrolny – informował o ponad 100 tysiącach uczestników, a inne źródła nawet o 150 tysiącach.
    /czytaj więcej/

    Jerzy Szygiel
    Gaza: prawdziwy kanał


    Mieszkańcom Gazy można pozazdrościć. Armia izraelska dostarcza im konkretnych newsów co do przyszłości. Przedwczoraj z ulotek mogli się dowiedzieć, że będzie gorzej i wszystko się sprawdziło, co do joty. To nie to, co nasze media, które mało kto traktuje poważnie. Mieszkańcy Gazy w pełni ufają izraelskim informacjom. Wczorajszemu komunikatowi izraelskiej armii, że morale wojsk jest znakomite, też nie wypada nie wierzyć. Ja posłusznie myślę, że to prawda.
    /czytaj więcej/

    Ewa Jasiewicz, Dżabalija i Bejt Hanun - Czwartek, 8.01.2008
    Codzienny koszmar Gazy i trzecia intifada


    Przez ostatnie pięć dni i nocy pracowałam przy karetkach palestyńskiego Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca w Dżabaliji, Bejt Hanun i Bejt Lahija. Przez ostatnie pięć dni służby Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca były blokowane; nie pozwalano na ewakuację rannych i wywóz ciał ofiar śmiertelnych z kluczowych terytoriów wokół Dżabaliji i miasta Gazy. Siły specjalne zajęły domy w strefach Zeitun, Atarturah, Zumo i Salahedin.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik 08.01.2009
    Ku Palestynie bez Palestyńczyków?


    Krwawa jatka w Strefie Gazy, rozpoczęta w ostatnich dniach 2008 r. – tylko 27 grudnia lotnictwo izraelskie zmasakrowało niemal 300 osób – nie jest zawieszonym w próżni „ekscesem”, lecz konsekwencją i wyrazem wieloletniej polityki utwierdzania żydowskiej supremacji narodowej w historycznej Palestynie.
    /czytaj więcej/

    Ewa Jasiewicz 29 grudnia 2008
    Jak Izrael morduje Gazę


    Gdy piszę te słowa, izraelskie lotnictwo bombarduje Zejtun i Rimal w centrum Gazy. Goszcząca mnie rodzina chroni się przed bombardowaniem w korytarzu wewnątrz domu. Dosłownie pięć minut wcześniej poszły szyby: domem wstrząsnęła potężna eksplozja. Nad nami łopoczą śmigła Apache’ów, słychać warkot F-16.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Masakra w Gazie i prawicowe liczytrupy


    27 grudnia 2008 r. lotnictwo izraelskie zmasakrowało w Strefie Gazy niemal 300 osób. Porównajmy: od wybuchu Drugiej Intifady we wrześniu 2000 r. zginął w przybliżeniu jeden Izraelczyk na sześć tysięcy (w tym jeden na piętnaście tysięcy - w wyniku zamachów samobójczych). Tymczasem tylko jednego dnia (!) w Gazie zginął odsetek ludności, bardzo zbliżony do odsetka Izraelczyków, którzy zginęli z rąk Palestyńczyków w ciągu kilku lat.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Łapy precz od Piotra Krzyżaniaka!


    W całym kraju odbyły się pikiety w obronie Piotra Krzyżaniaka, młodego związkowca, kolejny raz zwolnionego z pracy. „To chyba najbardziej ofiarny i zapalony związkowiec na świecie” – ironizował podczas akcji w Zielonej Górze jeden z lokalnych dziennikarzy. Ofiarność i zapał nie są towarem – więc cóż się dziwić, że nie są w cenie?
    /czytaj więcej/

    http://freeahmadsaadat.org
    Postawmy okupację przed sądem!


    24 listopada 2008 r., dzień przed zaplanowaną kolejną odsłoną farsy “sądowej”, jaką zafundowano więzionemu przez Izrael sekretarzowi generalnemu Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny, Kampania Na Rzecz Uwolnienia Ahmada Saadata wystosowała apel do Palestyńczyków i ogółu Arabów oraz do wszystkich sił demokratycznych i postępowych na świecie.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Obama łasi się jak pudel do Izraela


    Barack Obama, prawdopodobny kandydat Demokratów na prezydenta USA, obiecał troskę o "bezpieczeństwo Izraela", jeśli zostanie wybrany w listopadzie. W tej kwestii, jak mówi, "nie pójdzie na kompromis".
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Faszyzm we Włoszech – nowa odsłona


    Włochy wracają najwyraźniej do najlepszych tradycji Mussoliniego. Częściowo za sprawą spuścizny owej byłej bojowniczki włoskiego antyfaszystowskiego ruchu oporu, która zaprzedała i sprostytuowała komunistyczne ideały swej wczesnej młodości. Tak, gotowa była przyznać, że Manifest Komunistyczny jest arcydziełem literackim – ale był dla niej jedynie pustą literą. Dawno odcięła się od lewicy.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Czym śmierdzi „wolny świat”


    „Nie mogę wam wyjawić, jakich dokładnie metod używamy – i chyba rozumiecie, czemu.” (George W. Bush)
    /czytaj więcej/

    James Petras
    Jak „The New York Times” legitymuje zagładę atomową


    18 lipca 2008 r. „The New York Times” opublikował artykuł żydowskiego historyka izraelskiego, profesora Benny’ego Morrisa, opowiadającego się za ludobójczym atakiem nuklearnym Izraela na Iran, równoznacznym z zabiciem nawet 70 milionów Irańczyków – 12 razy więcej, niż żydowskich ofiar nazistowskiego holokaustu.
    /czytaj więcej/

    John Pilger
    Kłamstwa o Hiroszimie to kłamstwa dnia dzisiejszego


    W rocznicę zrzucenia bomby atomowej na Hiroszimę 6 sierpnia 1945 r. John Pilger przedstawia, jak „rozkwitły kłamstwa”: od ruin spopielonego miasta, po wojny dnia dzisiejszego – i groźbę ataku na Iran.
    /czytaj więcej/

    Zbigniew Marcin Kowalewski
    Amerykanie sypią sługusów


    No i co, panowie Kwaśniewski, Miller, Szmajdziński? No i co, politycy SLD, którzy rządziliście, gdy w Polsce zainstalowano tajne więzienie CIA i za waszą zgodą dopuszczano się zbrodni torturując w nim więźniów?
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Syjomoczaryzm


    Jak powiedział w 1902 r. Lenin, kiedy ludzie powstają, by walczyć o podwyżkę płac, oznacza to, że są dobrymi związkowcami; kiedy jednak powstają, by bronić przed pogromami Żydów, wtedy są prawdziwymi socjalistami.
    /czytaj więcej/

    Mary Rizzo
    Na smyczy syjonistycznego lobby


    To po prostu szok, jak syjonistyczne lobby potrafi dotrzeć do samego serca mediów w Wielkiej Brytanii! Oskarżenie o antysemityzm przez pierwszą lepszą zgraję islamofobicznych neokonserwatywnych podżegaczy wojennych wystarczyło, by na przełomie września i października “The Guardian” trzasnął drzwiami przed irańską autorką.
    /czytaj więcej/

    Magda Hartman, Pardon.pl, 05.03.2008
    Potomkowie antycznych Hebrajczyków: Palestyńczycy, nie Izraelczycy


    Historyk z uniwersytetu w Tel Awiwie twierdzi, że naród żydowski to wymysł, a wygnanie Żydów z Palestyny przez Rzymian - mit, mający uzasadniać powstanie państwa Izrael.
    /czytaj więcej/

    Oświadczenie inauguracyjne Internacjonalista.pl
    Odzyskać świat!


    W wyniku tak zwanej transformacji ustrojowej ukształtował się w Polsce system, w którym pomimo powszechnego formalnego upodmiotowienia politycznego, realna władza polityczna - pochodna władzy ekonomicznej - przypada w udziale jedynie mniejszości właścicieli środków produkcji, klasy kapitalistów i nowobogackich, mających poparcie górnych segmentów klas średnich oraz biurokracji. Wbrew temu, co głoszą czołowe media liberalne, takie jak TVN czy "Gazeta Wyborcza", władza niewielkiej garstki właścicieli i ich pachołków jest w naszym kraju niezagrożona.
    /czytaj więcej/

    Jarek Mikołajczyk - Blog
    Gnieźnianka deportowana z Izraela?


    W Polsce sytuacja międzynarodowa dotyka nas raczej rzadko i w formie doniesień prasowych. Okupacja czy wojna istnieją w świadomości jako wspomnienia dziadków lub relacje korespondentów. Bywa jednak tak, że konflikty międzynarodowe burzą czyjeś życie. Asia wyjechała do męża do Palestyny. Strona izraelska cofnęła ją z lotniska w Tel Awiwie do rodzinnego Gniezna.
    /czytaj więcej/

    Georgia Mylonaki, lewica.pl, 15.04.2008
    Mylonaki: Rola ruchu antywojennego we wspieraniu ruchu oporu


    Ruch antywojenny w Grecji powstał w środowisku bardziej korzystnym dla jego rozwoju niż ten który rozwinął się w USA czy wielu krajach europejskich. Trzeba pokrótce przypomnieć powody takiego stanu rzeczy:
    /czytaj więcej/

    Dominik Wach, Arabia.pl, 14.04.2008
    Winny jest zawsze Hamas


    Naukowcy, politycy i dziennikarze od dłuższego czasu analizują na rozmaite sposoby Islamski Ruch Oporu, znany powszechniej jako Hamas. Na każdym kroku możemy się natknąć na całą gamę określeń dotyczących tej organizacji, poczynając od terrorystów, fundamentalistów, islamistów, kończąc na bojownikach, powstańcach czy mudżahedinach.
    /czytaj więcej/

    Sandmonkey, 8.04.2008
    Gwałtowne zamieszki w Egipcie

    Mahalla: Bunt 30000 robotników


    Pełen werwy bunt uliczny. Zniszczone witryny sklepowe. Splądrowane budynki rządowe. Zdeptane wizerunki długoletniego tyrana tego bliskowschodniego kraju. Coraz bardziej ożywiony krajobraz wydarzeń, pierwszy raz od ponad ćwierćwiecza ludzie wyrażają swą nienawiść, jaką czuli wobec władcy. Jeśli myślicie, że opisuję Irak po upadku Saddama, jesteście w błędzie. To dzieje się w Egipcie - dokładniej, w miasteczku Mahalla el-Kobra w delcie Nilu - gdzie wspomniany dyktator wciąż żyje i mocno trzyma się u władzy.
    /czytaj więcej/

    The Skeptic, 8.04.2008
    Intifada w Mahalli


    Dziś odbyły się wybory lokalne, lecz ich rezultaty pozostawały przesądzone nim jeszcze Bractwo Muzułmańskie, największe ugrupowanie opozycyjne w kraju, wycofało swych kandydatów i wezwało do bojkotu. Rządząca Partia Narodowo-Demokratyczna miała zapewnione 70% miejsc nim jeszcze otwarto urny. Tu i tam może wygra paru niezależnych. Większość dołączy czy powróci do narodowych demokratów po wyborach. Ile kosztów i złej prasy można sobie oszczędzić wyborami lokalnymi!
    /czytaj więcej/

    Gideon Levy, Haaretz, 13.04.2008
    Palestyńczycy a Tybetańczycy - podwójne standardy


    Izraelczycy nie mają moralnego prawa walczyć z chińską okupacją Tybetu. Przewodniczący Izraelskich Przyjaciół Ludu Tybetańskiego, psycholog Nahi Alon, który - jak w poprzedni weekend wyjawił Haaretz - zamieszany był w mord na dwóch Palestyńczykach w Gazie w 1967 r., wyznaczył sobie jako "pokutę" walkę o pełne wyzwolenie Tybetu. Nie jest jedynym Izraelczykiem, który wzywa do zakończenia okupacji - lecz nie naszej. Niemało dobrych Izraelczyków poniosła ostatnio fala globalnego protestu, który wybuchł z powodu igrzysk olimpijskich, mających odbyć się latem w Pekinie. To łatwe i nie budzi kontrowersji - któż nie opowie się za wyzwoleniem Tybetu? Lecz nie tę walkę winni wszcząć walczący w Izraelu o prawa człowieka.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik, 11.04.2008
    Mahallah znaczy: Proletariat gorszy od islamu


    Oriana Fallaci, znana z zajadłych islamofobicznych paszkwili, była również - jakimś przedziwnym trafem - osobą święcie przekonaną, że to niezwykłe dziwactwo twierdzić, iż w dwudziestym pierwszym wieku istnieje jeszcze proletariat. I nie dziwi, że uznawała islam za najgorszą z religii - gdy Paweł z Tarsu nauczał, że "wszelka władza od Boga pochodzi", a jeszcze Akwinata za najwyższą formę oporu uznawał tzw. bierną remonstrancję, w Koranie znajdują się strofy mówiące o prawie do zbrojnej walki z niesprawiedliwością. Do dziś dla wielu możnych tego świata pozostają zbyt postępowe. Jednym jest zawsze klechostwo, w każdej religii uznające się za jedynych prawowitych depozytariuszy prawdy - czym innym masy arabskie, którym za sprawą tych nauk trudniej uznać boski autorytet narzuconych im reżimów. Te masy ludowe niech będą dumne z tego, że imperializm światowy może jeszcze połamać sobie o nie zęby!
    /czytaj więcej/

    Chaled Amayreh, 20.03.2008
    Puste głowy i pełne portfele


    Władze Autonomii Palestyńskie po Annapolis stanęły w obliczu coraz większej krytyki zauważa Chaled Amayreh. Powróciwszy z Annapolis i to bez żadnych znaczących osiągnięć, którymi mogliby zaimponować ludziom od dłuższego pozbawionych iluzji odnośnie sponsorowanych przez Amerykanów „pokojowych konferencji” politycy Autonomii Palestyńskiej próbują desperacko przekonać Palestyńczyków, że „tym razem to będzie na poważnie”.
    /czytaj więcej/

    Amira Howeidy, Arabia.pl, 17.03.2008
    Tu chodzi o coś więcej niż tylko o Gazę


    Izrael wprowadza w życie swój „holokaust” w Gazie, Ameryka wysyła niszczyciel do Libanu, Irański prezydent Mahmud Ahmadinejad przybywa z historyczną wizytą do Iraku, arabska zimna wojna staje się coraz bardziej zima, czy region powinien przygotowywać się na najgorsze zadaje to pytanie Amira Howeidy.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Merkel w Knesecie


    Kanclerz Niemiec, Angela Merkel, 18 marca 2008 r. przemawiała w Knesecie.
    /czytaj więcej/

    Ramzy Baroud, Arabia.pl, 15.03.2008
    Mahmud Abbas potrzebuje cudu


    Czas jest niekorzystny zarówno dla izraelskiego premiera Ehuda Olmerta i prezydenta Autonomii Palestyńskiej Mahmuda Abbasa. Chociaż ci dwaj ludzie ciągle podtrzymują swoje zaangażowanie w ryzykowne przedsięwzięcie marginalizacji Hamasu za wszelką cenę, jednakże upór tego ostatniego i ostatnie wydarzenia w Gazie jasno wskazują nieuchronny wniosek- to przedsięwzięcie jest skazane od samego początku na przegraną.
    /czytaj więcej/

    Aurélie Cardin-Daeninckx, "Nigdy Więcej" nr 16
    Francuska szkoła negacji Holokaustu


    Przy okazji rozmaitych wydarzeń związanych ze sprawą Garaudy'ego/Abbé Pierre'a osobiście miałam do czynienia z antysemickim i negacjonistycznym dyskursem osób należących do organizacji, które uważają się za lewicowo-radykalne. Starałam się również zrozumieć, jak taką irracjonalną argumentację mogą przejmować osobistości cieszące się autorytetem w sferze naukowej, politycznej, religijnej czy filozoficznej.
    /czytaj więcej/

    Zbigniew Marcin Kowalewski, "Nigdy Więcej" nr 16
    Roger Garaudy - negacjonista przed sądem


    "Filozof marksistowski nawrócony na islam, ścigany sądownie za negowanie zbrodni przeciwko ludzkości, autor książki opublikowanej przez wydawnictwo negacjonistyczne, którym kierują byli ultralewicowcy, uzyskuje poparcie księdza, założyciela stowarzyszenia pomocy wzajemnej. Ponad 50 lat po wyniszczeniu Żydów Europy, podobnie jak w czasach afery Dreyfusa, pochodzący ze wszystkich horyzontów antysemityzm nadal rozpowszechnia niestrudzenie swoją truciznę", pisano w 1996 r. na łamach miesięcznika "Le Monde Diplomatique".
    /czytaj więcej/

    Enzo Traverso
    Dług: powstanie w getcie warszawskim


    Kronikarz, wyszczegóławiający wydarzenia bez rozróżnienia między ważnymi i pomniejszymi, czyniąc tak podkreśla tę prawdę: nic z tego, co się zdarzyło, nie powinno być stracone dla historii. Nie ma wątpliwości, że tylko odkupiona ludzkość w pełni posiądzie swą przeszłość. Walter Benjamin.
    /czytaj więcej/

    Marta Minakowska, Abed (Palestyna), Arabia.pl, 12.03.2008
    Dzieci Gazy


    Abed pracuje w licznych organizacjach trudniących się pomocą palestyńskiemu społeczeństwu, zajmuje się także m.in. palestyńskimi dziećmi. Stąd tym razem poprosiłam go o informacje na ich temat. Być może większość podanych przez niego faktów jest dość łatwa do wydedukowania, jeśli spojrzeć na obecny stan Gazy. Ale problem polega na tym, że nieraz nie poświęcamy podobnym tematom nawet chwili refleksji, żeby samemu do nich dojść.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Pokój nie jest antytezą przemocy

    Izrael prosi się o Trzecią Intifadę


    "Jedyna demokracja na Bliskim Wschodzie" od zarania zniewala cały naród - wolność jednych określona jest w jej ramach tak, że automatycznie oznacza brak wolności dla milionów innych. Zaś ci, którzy pozostają zniewoleni, zawsze w historii byli, jak też są i będą groźni dla tych, którzy ustanawiają stosunki zniewolenia.
    /czytaj więcej/

    Chalid Amajra, 26.02.2008
    Palestyńczycy powinni zażądać odszkodowań od Niemiec


    W pierwszych miesiącach wymierzonej w okupację izraelską Intifady Al-Aksa, oficer izraelski w rejonie Nablusu powiedział zatrzymanym, mającym kajdanki na rękach i związane oczy Palestyńczykom: "Traktujemy was tak, jak traktowali nas naziści, a być może wy, gdy uwolnicie się z naszego uścisku, znajdziecie inny naród, który będziecie traktować tak, jak my traktujemy was."
    /czytaj więcej/

    Dominik Wach, Arabia.pl, 02.03.2008
    Palestyńczycy - naród bezdomnych


    Na pytanie gdzie mieszkają Palestyńczycy zapewne większość z nas odpowiedziałaby odruchowo w Palestynie lub Autonomii Palestyńskiej. Choć z pozoru odpowiedź na to, wydawałby się proste pytanie jest oczywista, prawda jest taka, że większość populacji tego narodu żyje poza granicami czegoś, co ma być w przyszłości państwem. Mimo jasno zapisanego w prawie międzynarodowym tzw. prawa do powrotu, nie mogą odzyskać swych dawnych domów i najprawdopodobniej ta sytuacja szybko się nie zmieni, o ile można mieć nadzieję, że kiedykolwiek to nastąpi.
    /czytaj więcej/

    03.03.2008
    Oświadczenie polskich organizacji muzułmańskich w sprawie kolejnych zbrodni w Strefie Gazy


    Każdego nieomal dnia media podają kolejne i kolejne informacje o nowych ofiarach w Palestynie, Strefie Gazy, Izraelu. Suchy prasowy komunikat: Co najmniej 32 Palestyńczyków, w tym kobiety i dzieci, zginęło... Świat wokół nas wciąż się zmienia, ale tam bezustannie przelewa się krew. Panuje śmierć, która przecież niczego nie rozwiązuje. Tylko nienawiść jest coraz większa...
    /czytaj więcej/

    Sami Moubayed, Arabia.pl, 27.02.2008
    Kto zabił Imada Mugniję?


    Zamach na dowódcę Hezbollahu Imada Mugniję ciągle zastanawia analityków i obserwatorów konfliktu izraelsko arabskiego. Już w tej chwili na Bliskim Wschodzie pojawiło się kilkanaście teorii, dlaczego Imad Mugnija została zabity i kto go zabił?
    /czytaj więcej/

    Mohammad Al Nashif, Arabia.pl, 15.02.2008
    Co zrobić ze Strefą Gazy?


    Ostatni wysiłek Izraela do dalszego wzmacniania zamknięcia Gazy poprzez powtarzające się przerwy w dostawie prądu (dłuższe niż 12 godzin na dobę) z pewnością odniosły odwrotny skutek, dając Hamasowi pewien rodzaj moralnego pretekstu w arabskim, a przede wszystkim Palestyńskim świecie do przedarcia się przez granicę egipską.
    /czytaj więcej/

    Bartosz Łukaszewski, 10.02.2008
    To my, terroryści!


    Czas nie stoi w miejscu, wszystko płynie, co zauważył już pewien mieszkaniec krainy obecnie zwanej Grecją. Jeśli więc wszystko płynie a czas nie stoi w miejscu, dramatycznie zmniejsza się nam możliwość zwlekania z rozpoczęciem działań tyleż trudnych, co niezbędnych. Przyjmijmy, że dla dobra ogółu, nie będziemy wykraczać poza obowiązujące kanony, z należnym szacunkiem oddamy hołd granicom panującego dyskursu - aby nikt i nic - żaden człowiek i inne żywe stworzenie nie poczuło się urażonym. Pomimo zachowania powyższych zasad bezpieczeństwa i współżycia w społeczeństwie, które w całości chciałoby okrzyknąć się pokoleniem JPII, zauważmy - sama artykulacja odmiennych przekonań jest szczytem bezczelności. Wypadałoby przeprosić - PRZEPRASZAM - w imieniu swoim, i mi podobnych degeneratów.
    /czytaj więcej/

    Osama Chalil, Electronic Intifada, 29.01.2008
    Wyłom w oblężeniu


    O 4:30 w piątek rano suk w Al-Arisz jest pełen życia i pełen ludzi. Gdy zapytać skąd pochodzą, bez cienia wątpliwości odrzekną z uśmiechem: "z Palestyny!" Ten senny egipski kurort, położony w środku północnego wybrzeża Synaju zmienił się nie do poznania w ciągu dosłownie 48 godzin, gdy masowo napłynęli Palestyńczycy z Gazy.
    /czytaj więcej/

    Ahmad Saadat, 14 stycznia 2007
    Przeciw logice sądu kapturowego

    Mowa wygłoszona przed izraelskim "sądem" wojskowym


    Tego procesu nie można oddzielić od trwającego po dziś dzień procesu walki historycznej w Palestynie między ruchem syjonistycznym a ludem palestyńskim, walki skupiającej się na palestyńskiej ziemi, historii, cywilizacji, kulturze i tożsamości. Każda próba udawania, że tej rzeczywistości nie ma, gdy mamy do czynienia z reperkusjami konfliktu, byłaby zatem arbitralnym zamachem na fakty i rozum. Arbitralnym sądem aroganckich ciemięzców, tych, którzy usiłują podporządkować sobie swych palestyńskich odpowiedników korzystając z systemów okupacji, służących kontroli ziem w rzeczonym konflikcie.
    /czytaj więcej/

    Dżurdż Habasz, 2000
    Czemu ponieśliśmy porażkę?

    Przemówienie na Szóstej Konwencji Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny


    Towarzysze! To, co przeżyłem przez dziesięciolecia walki, wraz z nabytym bogatym doświadczeniem, nie jest czymś, co ot tak mi się należy. Waszym prawem, oraz prawem przyszłych pokoleń, jest poznać, czym jest to doświadczenie i jego lekcje, wraz z długą listą sukcesów i porażek. Nie możemy zapanować nad przyszłością bez dokładnej lektury naszej historii, nie po to, by ta historia nas zniewoliła, lecz by czerpać z niej jak z koniecznej danej dla władzy nad przyszłością. Teraźniejszość to jakościowe przedłużenie przeszłości, a równocześnie stanowi ona budulec i podglebie intelektualne dla tworzenia przyszłości.
    /czytaj więcej/

    Electronic Intifada, 7.01.2008
    "Niesprawiedliwość każdego dnia." Wywiad z Lajlą Chaled


    Jedna z najbardziej legendarnych postaci palestyńskiej walki narodowowyzwoleńczej, Lajla Chaled, odwiedziła ostatnio palestyńskie obozy dla uchodźców w południowym Libanie. To jej pierwsza wizyta od czasu letniej bitwy między niepalestyńskim ugrupowaniem islamistycznym Fatah al-Islam a armią libańską, podczas której zniszczony został obóz Nahr Al-Bared. Udzieliła wywiadu wydawcy Electronic Intifada, Matthew Casselowi, mówiąc o Annapolis, Nahr al-Bared i o tym, jaką drogą ruch palestyński musi iść naprzód.
    /czytaj więcej/

    Dżurdż Habasz
    Przemówienie w 38. rocznicę powstania Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny


    W 38. rocznicę powstania Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny i w 18. rocznicę Pierwszej Intifady dr Dżurdż Habasz, założyciel Arabskiego Ruchu Nacjonalistycznego oraz Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny, wystosował przemówienie do Ludu Palestyńskiego w ojczyźnie i na uchodźstwie oraz do mas Narodu Arabskiego.
    /czytaj więcej/

    Abdul Kader Kheirallah, 28.01.2008
    Dżurdż Habasz- od medycyny po działalność polityczną


    Doktor Dżurdż Habasz założyciel, były przywódca Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny (LFWP) i jeden z głównych arkanów Palestyńskiego Ruchu Oporu w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ubiegłego wieku, urodził się w 1926 roku w mieście Lyda. Został zmuszony do opuszczenia swojej "małej ojczyzny" w 1948 roku z powodu zwycięstwa Izraela nad wojskami arabskimi by udać się następnie do Libanu, gdzie został lekarzem. Po ukończeniu studiów na Bejrodzkim uniwersytecie amerykańskim w 1951 roku ze specjalizacją medycyny dziecięcej. Swój zawód uprawiał w Ammanie i w obozach dla uchodźców palestyńskich.
    /czytaj więcej/

    Saleh al-Nami Amira Howeidy, Dina Ezzat, Arabia.pl, 27.01.2008
    Przełamanie!


    Zwykli Palestyńczycy przebili się z Gazy do Egiptu ujawniając cały ciężar kryzysu humanitarnego i politycznego, który narzucił im Izrael. Nazwany „zbrodnią wojenną” przez sekretarza generalnego Ligi Państw Arabskich Amr Moussę i nielegalną „karą odpowiedzialności zbiorowej” przez Unię Europejską i agencje międzynarodowe, 1,5 miliona zubożałych mieszkańców zubożałych mieszkańców wybrzeża ponosi ciężar kryzysu humanitarnego i politycznego kryzysu powstałego wskutek hermetycznego zamknięcia przez Izrael Gazy. Według kilkunastu Palestyńczyków z Rafah ten kryzys zadaje „szkody nie do odrobienia” wizerunkowi palestyńskiego prezydenta Mahmuda Abbasa, który jest powszechnie obwiniany „o to, że nie dba o los mieszkańców Gazy” a równocześnie nadal prowadzi rozmowy pokojowe z Izraelem.
    /czytaj więcej/

    Arabska Lista Nacjonalistyczna, Freearabvoice.org, 24.01.2008
    Wymazanie arabskich "granic" - słuszne użycie siły!


    Masy naszego narodu arabskiego w całej ojczyźnie! Patriotyczne i nacjonalistyczne siły arabskie, siły islamskie walczące z syjonistyczno-amerykańskim projektem zduszenia tego narodu!
    /czytaj więcej/

    Wywiad Amy Goodman (Democracy Now!) z Alim Abunimahem (Electronic Intifada), 25.01.2008
    Demokraci i republikanie a sprawa palestyńska


    AMY GOODMAN: Jak postrzegasz stąd, ze Stanów Zjednoczonych, obecne wydarzenia w Gazie?
    ALI ABUNIMAH:
    Powiem, że niesłabnące, straszne cierpienie Gazy będzie trwało. Lecz sądzę, że musimy uznać i afirmować ruch oporu i siłę ludową Gazy. Musimy uznać, że oblężenie izraelskie jest rozmyślne, przywódcy Izraela postanowili zagłodzić i zadać cierpienie półtora milionowi ludzi.
    /czytaj więcej/

    Laila Al-Haddad, Electronic Intifada, 25.01.2008
    Runął mur


    Wczoraj w nocy moja droga przyjaciółka Fida przesłała mi pełną ekstazy wiadomość: "Upada! Upada! Lailo! Palestyńczycy zniszczyli mur w Rafah, cały. Cały, nie fragment! Twoja siostra, Fida."
    Nadeszły kolejne wiadomości, otrzymywałam coraz nowe informacje o sytuacji w Rafah, gdzie była trzecia w nocy.
    "Dwie godziny temu ludzie wszędzie chwalili Boga. Pocięto, zniszczono metalowy mur. I cementowy. Wspaniale, Lailo, wspaniale" - stwierdziła.
    /czytaj więcej/

    Osama Khalil, Electronic Intifada, 24.01.2008
    Taniec z szablami ukoi głód Gazy


    Obrazy, które dotarły przez ostatnie dwa tygodnie z Bliskiego Wschodu, uderzają swym dysonansem. Gdy George W. Bush został ciepło przyjęty podczas swej wizyty w Zatoce Perskiej, Izrael punktował Gazę zabijając ponad 40 Palestyńczyków, niemal połowę z nich cywilów. Bush uczestniczył w ceremonii tańca z szablami, podziwiał waleczność polujących jastrzębi, a w Zjednoczonych Emiratach Arabskich otrzymał wreszcie kwiaty, które jak wierzył żołnierze amerykańscy otrzymają w Iraku. Obsceniczny show bogactwa i ekstrawaganckich prezentów od państw Zatoki, których kufry pękają od pieniędzy z ropy za niemal rekordową cenę, ostro kontrastował z obrazami śmierci i zniszczenia, panoszących się w spauperyzowanej Gazie. Do tego całkowita blokada przez Izrael wąskiego skrawka ziemi w obiegłym tygodniu, przez którą 1,5 miliona palestyńskich mieszkańców Gazy miało coraz mniej do jedzenia i coraz mniej czym mogło ogrzewać domy.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik, 23.01.2008
    Zwycięstwo ludzi, których miało nie być


    Oto jak walczy palestyński ruch oporu! Gardzi wszelką mową-trawą o "niemożliwościach", i w obliczu - zdawałoby się - druzgocąco przeważającej potęgi, odnosi niespodziewane zwycięstwa, grając na nosie tym, którzy szykowali się do spisania Palestyńczyków na straty.
    /czytaj więcej/

    Omar Barghuti, Electronic Intifada, 22.01.2008
    Europa macza palce w powolnym ludobójstwie izraelskim


    Unia Europejska, największy na świecie partner handlowy Izraela, przygląda się jak Izrael zacieśnia barbarzyńskie oblężenie Strefy Gazy, karząc zbiorowo 1,5 miliona cywilów palestyńskich, skazując ich na spustoszenie, zaś setki potrzebujących dializy nerek, chorych na serce, wcześniaków i innych, dla których energia elektryczna to kwestia być albo nie być, na spojrzenie w oczy rychłej śmierci.
    /czytaj więcej/

    Dominik Wach, Arabia.pl, 22.01.2008
    Palestyńskie ciemności


    Strefa Gazy – nadmorski skrawek ziemi zajmujący zaledwie 360km2, lecz zamieszkiwany przez niemal 1,5 miliona mieszkańców. Fakt ten stawia go w czołówce regionów świata o najwyższej gęstości zaludnienia.
    /czytaj więcej/

    Marek Kubicki, Arabia.pl, 21.01.2008
    Strefa Gazy - hańba współczesnego człowieka


    Strefa Gazy umiera. Odcięta od świata, z wyłączonymi światłami, niesprawnym systemem kanalizacji, bez możliwości dostarczenia żywności, czy pomocy humanitarnej. W XXI wieku ponad milion ludzi cierpi, a większość opinii światowej jest i tak przekonana, że Palestyńczycy sami są sobie winni – bo przecież wybrali Hamas, a na Izrael wciąż latają rakiety – co ma stanowić wytłumaczenie dla wszystkich działań Izraela.
    /czytaj więcej/

    Saleh al-Nami, Arabia.pl, 16.01.2007
    Mediacja w stylu Busha


    Wizyta Busha została poprzedzona zajęciem olbrzymich obszarów ziemi palestyńskiej i ogłoszeniem, że ekspansja osadnictwa nie zostanie wstrzymana. Saleh al-Nami jaka jest nadzieja dla negocjacji?
    /czytaj więcej/

    Patryk Kosela, Trybyna Robotnicza, 17.01.2007
    Odkłamać "Budryk"!


    "Zrobią wszystko, by nas złamać. Wczoraj kłamali, dziś straszą, a jutro mogą i strzelać. Tu wszystko jest możliwe! To nie jest jakaś tam walka o kilka stów w tą czy tamtą. Tu jest walka o godność pracownika" - usłyszeliśmy od strajkujących górników kopalni "Budryk". Walka i determinacja górników "Budryka" przerosła najśmielsze oczekiwania. Ci z góry obawiają się, czy inni pracownicy w walce o płace nie wezmą z górników przykładu. Dlatego ruszyła nagonka na protest.
    /czytaj więcej/

    Galal Nassar, Arabia.pl, 16.01.2007
    Przypominanie zachodniej świadomości


    Zachodowi należy stale przypominać, że nie tylko jest współodpowiedzialny za prześladowanie Palestyńczyków, ale że spada na niego odpowiedzialność za pozbawienie go najbardziej podstawowych praw człowieka pisze Galal Nassar.
    /czytaj więcej/

    cia.bzzz.net, 31.12.2007
    Ile ofiar wśród uchodźców z Afryki?
    FRONTEX: między Warszawą a Wyspami Kanaryjskimi


    Czym jest FRONTEX? "FRONTEX" to skrót od francuskiego sformułowania "frontie`res extérieures" (granice zewnętrzne). Więcej mówi pełna angielska nazwa organizacji: FRONTEX czyli "European Agency for the Management of Operational Cooperation at the External Borders of the Member States of the European Union". Jak informują oficjalne strony rządowe, ta uruchomiona 3 października 2005 agencja UE ma za zadanie koordynować, wpierać i szkolić służby odpowiedzialne za "bezpieczeństwo" granic zewnętrznych. Na pozór chodzi tu tylko jedną z kolejnych super-struktur unijnych, które mają wspierać organy lokalne. Jednak zarówno szczególne cele agencji (kontrola i blokowanie imigracji) jak i rozszerzone prerogatywy (półjawność, inwigilacja środowisk imigranckich, tworzenie nowych jednostek specjalnych, nowych baz danych) sprawiają, że FRONTEX zasługuje na znacznie większą uwagę, niż pierwsza lepsza agencja unijna.
    /czytaj więcej/

    cia.bzzz.net, 09.01.2007
    6 lat działalności- zamknąć Guantanamo teraz!


    11 stycznia 1908 Mahatma Gandhi otrzymał swój pierwszy wyrok (2 miesiące) w Johannesburgu (RPA) za nie zarejestrowanie się jako Azjata. 100 lat później, 11 stycznia świat nie tylko świętuje akt nieposłuszeństwa przeciw rasistowskiej Republice Południowej Afryki, ale również opłakuje istnienie amerykańskiego wiezienia w zatoce Guantanamo na Kubie- 6 lat od kiedy pierwsi więźniowie przybyli do aresztu jako bojownicy wroga.
    /czytaj więcej/

    Al Ahram/Arabia.pl, 07.01.2007
    Czas powiedzieć nie!


    Los 2500 pielgrzymów uwięzionych w Arisz i Akabie na północy i wschodzie Synaju jest kolejnym przykładem katastrofalnej niesprawiedliwości jaką cierpi naród palestyński w warunkach izraelskiej okupacji i przy pełnym współdziałaniu wspólnoty międzynarodowej.
    /czytaj więcej/

    Ibrahim Warde*, Le Monde Diplomatique EDYCJA POLSKA, Nr 14 - kwiecień 2007
    Busha sposób na uniknięcie bliskowschodniej katastrofy


    Rozpoczynająca się w Stanach Zjednoczonych kampania wyborcza przed mającymi się odbyć w listopadzie 2008 r. wyborami prezydenckimi, pozwoliła kandydatom na fotel prezydencki przekonać się o powszechnej wśród społeczeństwa dezaprobacie dla wojny w Iraku. Już nawet republikańscy liderzy próbują wycofać się z tej matni i skupić na innych kwestiach, które dadzą im szansę na wyborcze zwycięstwo. W Białym Domu George Bush pozostaje jednak głuchy na głosy sprzeciwu i zdaje się nie wykluczać kolejnej eskapady.
    /czytaj więcej/

    Zbigniew Jankowski, 24.12.2007
    AMERYKANIZM - ideologia intelektualnej prostytucji


    "Marksizujący postmoderniści, zieloni, antyglobaliści, rozbrojeniowcy i pacyfiści, antyimperialiści, antykapitaliści, ekolodzy, orędownicy pokoju i antyrasiści są (...) towarzyszami drogi (...) antyamerykanizmu, wojującego islamu i antysemityzmu" - takimi treściami inspiruje swych czytelników w sposób nieprzejednany jedna z najpłodniejszych wylęgarni talentów polskiego piśmiennictwa korporacyjnego, opiniotwórczy magazyn "Wprost", który zdecydował się w roku 2007 wydać wspominki PRL-owskiej propagandy. Najwyraźniej komuś w redakcji łezka w oku się zakręciła.(1)
    /czytaj więcej/

    Dina Ezzat, Arabia.pl, 25.12.2007
    Dzień po


    Piasek osiądzie po Annapolis ale nie na Bliskim Wschodzie. Dina Ezzat bada skutki kontrowersyjnego spotkania pokojowego. Arabscy i izraelscy delegaci, którzy wzięli udział w festiwalu dyplomatycznym w Annapolis powinni pozbyć się wszelkiego podniecenia z powodu udziału w tym wydarzeniu na oczach całego świata ale powinni przyjąć do wiadomości smutną rzeczywistość: dalszą okupację izraelską terytoriów arabskich której towarzyszy głęboka nienawiść i legalny z punktu widzenia prawa, ruch oporu.
    /czytaj więcej/

    Saleh al-Nami, Arabia.pl, 25.12.2007
    Od Balfoura do Busha


    Od samego początku było jasne, że przegranymi na tej konferencji będą Palestyńczycy pisze Saleh al-Naami. Saul Goldstein przywódca osadników izraelskich na Zachodnim Brzegu po wysłuchaniu przemówień amerykańskiego prezydenta Georga W. Busha prezydenta Autonomii Palestyńskiej Mahmuda Abbasa (Abu Mazena) i w czasie spotkania w wtorek w Annapolis chwalił premiera Olmerta. Przemawiając w kanale 10 izraelskiej telewizji ten niezłomny zwolennik skrajnej prawicy określił wynik konferencji w Annapolis jako pozytywny ponieważ umożliwia ekspansję osadnictwa izraelskiego na Zachodnim Brzegu. Radość Goldsteina jest jaskrawym kontrastem dla uczuć większości Palestyńczyków, którzy czytając teksty przemówień nie mieli wątpliwości, że to oni są przegranymi.
    /czytaj więcej/

    Ramzy Baroud, lewica.pl, 21.12.2007
    Czemu prawdziwy cel konferencji w Annapolis nie został osiągnięty


    Jeżeli weźmiemy pod uwagę cel konferencji w Annapolis w Maryland jakim było "osiągniecie pokoju" to nie można jej uznać ani za sukces ani za porażkę. Z amerykańskiej perspektywy spotkanie było w najlepszym wypadku dyplomatycznym manewrem dla części administracji Busha, ostatnią szansą związania z Ameryką obszaru wymykającego się z jej uścisku. W najgorszym wypadku konferencja była desperacką próbą z gatunku PR której celem było przekonanie opinii publicznej, że działania amerykańskiej administracji na Bliskim Wschodzie rozwijają się pomyślnie. W obu scenariuszach konferencja była konieczna by odwrócić uwagę od przeważającej krytyki wojny w Iraku.
    /czytaj więcej/

    Dominik Wach, Arabia.pl, 16.12.2007
    Annapolis w praktyce


    Już przed konferencją w Annapolis, która odbyła się 27 listopada bieżącego roku, nikt nie miał wątpliwości, że w stosunkach izraelsko-palestyńskich niewiele się zmieni. Mimo głośnych deklaracji, zapewnień o gotowości do podjęcia prac nad budową pokoju nikt nie spodziewał się natychmiastowej zmiany na lepsze. Sam fakt, iż konferencja się odbyła i nie zakończyła się fiaskiem uznano za sukces.
    /czytaj więcej/

    Piotr Ciszewski, lewica.pl/blog, 18.12.2007
    Nie każdy morderca to żołnierz


    Oglądając wiadomości o żołnierzach zatrzymanych w związku z masakrą w Afganistanie zastanowiłem się co by było gdyby w podobny sposób traktować wszystkich podejrzanych o przestępstwa.
    /czytaj więcej/

    Itamar Inbari, Maariw, 16.12.2007
    Balad: Pogrzebać rozwiązanie dwupaństwowe


    W przemówieniu wygłoszonym 7 listopada na zgromadzeniu organizacji Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny poseł do Knesetu Dżamal Zahalka, przewodniczący grupy parlamentarnej Balad, oświadczył, że kierownictwo palestyńskie powinno porzucić hasło "dwóch państw dla dwóch narodów".
    /czytaj więcej/

    Jacques Denis, Le Monde Diplomatique EDYCJA POLSKA, Nr 15 - maj 2007
    Palestyński hip-hop


    Posłuchajcie i nic nie straćcie z naszego przesłania!
    Nasz album to nowa intifada, nasze słowa to kamienie!
    - w ustach DAM (akronim z Da Arabian MC's) ten slogan nabiera podwójnego znaczenia - podobnie jak nazwa zespołu tych trzech raperów z Lod na peryferiach Tel Awiwu. Po arabsku i hebrajsku DAM znaczy krew, ale w wymowie ściągniętej, DM po arabsku znaczy wieczność. W 1999 r. Tamir i Suhajl Nafarowie związali się z Mahmudem Dżarirą i stworzyli wiodący zespół palestyńskiego hip-hopu. To im zawdzięczamy utwór "Min Irhabi" ("Kim są terroryści?"), który od 2001 r. cieszy się wielką popularnością w Internecie. "Aby pisać nasze teksty, wystarczy otworzyć okno" - rzucają w klipie autobiograficznym, w którym borykają się z kontrolą policyjną i wznoszącym się murem.
    /czytaj więcej/

    Szurawi / Blog EAPPI / Arabia.pl, 09.12.2007
    Niezwyciężona armia Izraela?


    „Izrael został stworzony jako państwo, w którym Żydzi mieli żyć bardzo bezpiecznie, ale to właśnie dla nich jest ono teraz najbardziejniebezpieczne”. Kilka dni temu w miłym otoczeniu kibucu Hivat Gaviva od powyżej zacytowanego hasła zaczęło się spotkanie uczestników programu EAPPI oraz członków organizacji New Profile, zajmującej się pomocą dla młodych Izraelczyków, którzy nie chcą dołączyć w szeregi armii.
    /czytaj więcej/

    Mariusz Zawadzki, Gazeta Wyborcza, 06.12.2007
    Dlaczego Izrael potrzebuje wolnej Palestyny?


    Premier Ehud Olmert ostrzegł rodaków, że tylko rychłe utworzenie niepodległego państwa palestyńskiego może zabezpieczyć Izrael przed upadkiem. Jeśli koncepcja dwóch państw - palestyńskiego obok żydowskiego - upadnie, mieszkańcy ziem okupowanych mogą zażądać prawa wyborczego tak samo jak czarni zażądali go w Republice Południowej Afryki, i wtedy Izrael będzie skończony - straszył rodaków Olmert w wywiadzie dla dziennika “Haarec”. Kilka dni temu w Annapolis w USA Olmert wspólnie z palestyńskim prezydentem Mahmudem Abbasem zobowiązał się podpisać układ pokojowy do końca przyszłego roku.
    /czytaj więcej/

    Rzeczpospolita, 04.12.2007
    Ameryka w bagnie: Rozmowa z Noamem Chomskym


    Rz: Gdy czytam pańskie książki i artykuły, to płynie z nich jeden prosty, choć szokujący wniosek: George W. Bush i jego współpracownicy powinni stanąć przed międzynarodowym trybunałem za zbrodnie w Iraku. Zgadza się?
    /czytaj więcej/

    Max Cegielski*, Le Monde Diplomatique EDYCJA POLSKA, Nr 15 - maj 2007
    Muzułmański rap między buntowniczą kontrkulturą a fundamentalizmem


    Nie istnieje "islamski rap", tak jak nie ma jednolitej ummy (wspólnoty wyznawców islamu). Na świecie działają natomiast różne grupy muzyczne złożone z muzułmanów, czerpiące z technik hip-hopu. Raperzy i raperki rymujący o islamie podzieleni są co do interpretacji nakazów swojej wiary. Na różnice wpływają m.in. pochodzenie etniczne i miejsce zamieszkania, status społeczny, a przede wszystkim szkoła czy tradycja islamska, pod której są wpływem, czy w której łonie się nawrócili. W ten sposób islamic rap (bo tak nieco na wyrost, w poszukiwaniu chwytnego medialnego hasła nazwało to różnorodne zjawisko BBC) jest mikrokosmosem, w którym odbijają się problemy współczesnego islamu.
    /czytaj więcej/

    Jacek Obrał, Recykling Idei, 24.10.2007
    PAX ATOMICA
    czyli o tym jak atomowy muchomor smakuje w sosie europejskim


    Zebraliśmy się tutaj aby dokonać wyboru pomiędzy życiem a śmiercią...

    Tymi słowami, wygłoszonymi na Posiedzeniu Komisji Energii Atomowej ONZ w 1946 roku, Bernard Baruch pozbawił świat wszelkich złudzeń co do możliwości totalnej zagłady ludzkości w wyniku niekontrolowanego wyścigu zbrojeń i – w rezultacie – wojny nuklearnej. Armagedon stał się realnym zagrożeniem dla powojennego świata, który dopiero co otrząsnął się z okropności drugiej wojny światowej.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik, 28.11.2007
    To okropne słowo nie pada ani razu


    Polska to szczególny kraj - często w bardzo negatywnym znaczeniu. Polscy eurodeputowani - wśród nich osoby uważane przez oficjalną opinię publiczną za "umiarkowane", jak Bronisław Geremek, który niedługo po zapadnięciu w śpiączkę Ariela Szarona stwierdził, że jest on "nie do zastąpienia" - byli jedynymi, którzy w ostatnim czasie usiłowali nie dopuścić do przeprowadzenia w gmachu Parlamentu Europejskiego konferencji dotyczącej niezbywalnych praw narodu palestyńskiego.
    /czytaj więcej/

    Aleksandra Parzyszek, Robert Kulig, 23.11.2007
    Bardzo Bliski Wschód


    Przedmieścia Ammanu, stolicy Jordanii. Na powierzchni 10 km2 stoją domki. Jeden obok drugiego, jeden nad drugim- każdy buduje gdzie może i jak może, ale tylko w granicach wyznaczonych przez ONZ. Wszystko ma charakter tymczasowy, bo materiał budowniczy nie jest pierwszej jakości a ludzie wierzą, że lada dzień ich koszmar się skończy i wrócą na swoje ziemie.
    /czytaj więcej/

    Zbigniew Marcin Kowalewski, Trybuna Robotnicza, 22.11.2007
    Każda taka wojna jest brudna


    W każdej wojnie z partyzantami, którzy mają poparcie wśród ludności, popełnia się zbrodnie wojenne wobec ludności cywilnej. To dobrze znana prawidłowość takich wojen. Znać ją ma obowiązek każdy minister obrony, premier i prezydent. Powinni znać ją wszyscy, ale nie znają, bo nie leży to w interesie rządzących.
    /czytaj więcej/

    Dominik Wach, Arabia.pl, 17.11.2007
    Annapolis - powtórka z Camp David


    Od pewnego czasu media z dużą uwagą przyglądają się wydarzeniom w Izraelu i Autonomii Palestyńskiej. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyż region ten obfituje w dramatyczne wydarzenia napędzające ten biznes. Jednak tym razem głównym tematem jest zbliżająca się konferencja pokojowa, mająca odbyć się w Annapolis, w amerykańskim stanie Maryland.
    /czytaj więcej/

    Marcin Górka, gazeta.pl, 17.11.2007
    Już wcześniej Polacy zabijali cywilów


    Dopiero teraz dowiedzieliśmy się o tym, co zdarzyło się w 2003 roku pod al Hillą w Iraku. Od kuli polskiego żołnierza zginął tam wówczas iracki cywil. Ówczesny wiceminister obrony Janusz Zemke twierdzi, że nic nie pamięta. - To było cztery lata temu, nie przypominam sobie, żeby była taka sprawa - mówi.
    /czytaj więcej/

    05.11.2007
    Polska Partia Pracy protestuje przeciwko represjom izraelskim wobec Anny Wajdy


    Polska Partia Pracy protestuje przeciwko aresztowaniu polskiej obywatelki Anny Wajdy przez armię izraelską. Armia ta aresztowała ją podczas najazdu na palestyńska osadę Bilin na Zachodnim Brzegu Jordanu. W Bilinie od kilku lat konsekwentnie prowadzone są pokojowe protesty przeciwko budowie izraelskiego muru apartheidu, który przebiega tak, że odcina od wsi większość ziem uprawnych należących do jej mieszkańców i służy aneksji tych ziem przez Izrael. Ze względu na nadużycia armii izraelskiej, które potwierdza m.in. Amnesty International, protesty monitorują międzynarodowi i izraelscy działacze pokojowi oraz dziennikarze.
    /czytaj więcej/

    Jakub Klimczak, 02.11.2007
    Dlaczego MSZ nie pomaga obywatelce Polski?
    O SYTUACJI W JAKIEJ ZNALAZŁA SIĘ ANIA


    W izraelskim więzieniu w Ramle przebywa działaczka pokojowa z Polski. Anna została aresztowana w nocy z 29 na 30 października, podczas ataku na wioskę Bilin. Grozi jej deportacja do Polski, czego jednak za wszelką cenę chciałaby uniknąć. Z jednej strony jest to zwyczajna sprawa zagranicznej aktywistki aresztowanej w Palestynie, jednak niektóre okoliczności nadają jej szczególny charakter.
    /czytaj więcej/

    Szurawi / Blog EAPPI / Arabia.pl, 26.10.2007
    Eid al-Fitr w Janoun


    Wczorajszy dzień od samego początku był wyjątkowy. Zakończył się właśnie miesięczny okres postu i muzułmanie mogli ponownie zasiąść do stołów oświetlanych promieniami słońca. Zwykle pusta ulica przed naszym domem wczoraj ożyła, dzięki śmiechom dzieci. W tym dniu dorośli wręczają dzieciom pieniądze lub prezenty. Bardzo często są to po prostu nowe ubrania, takie jak dostała sześcioletnia córeczka naszego sąsiada, która po raz pierwszy pościła.
    /czytaj więcej/

    Michalina Szymańska / Blog EAPPI / Arabia.pl, 24.10.2007
    Obóz uchodźców w świętym mieście


    Nadal upały, chociaż to koniec października. W Polsce kilka stopni powyżej zera, w Tatrach już śnieg. Tu ciężko oddychać w południe, w zatłoczonym autobusie mam ochotę krzyczeć. Jedziemy do obozu uchodźców Shuafat w Jerozolimie. Założony przez UNRWA w 1965-66 roku jako jedyny na terenie Jerozolimy, stał się schronieniem dla ok. 7 tysięcy Palestyńczyków z dzielnicy żydowskiej Starego Miasta, których domy zostały wyburzone, aby umożliwić wiernym modlitwę przy Ścianie Płaczu. Shuafat leży pomiędzy żydowskimi osiedlami Neve Ya’acov i Pisgate Ze’ev na północy, a Anatot, Almon i Ma’ale Adumim na wschodzie.
    /czytaj więcej/

    Conal Urquhart z Jerozolimy, The Observer, 21.10.2001
    Izrael wstrząśnięty opowieściami żołnierzy o brutalności wobec Palestyńczyków


    Izrael wstrząśnięty opowieściami żołnierzy o brutalności wobec Palestyńczyków.
    Złe wyszkolenie, nuda i niewłaściwy nadzór uznane za przyczyny ataków na ludność cywilną.

    /czytaj więcej/

    Julian Bartosz, Trybuna Robotnicza, 27.09.2007
    Afganistan: Klęska NATO


    Niemiecki dziennikarz Christopha R. Hoerstel w swojej najnowszej książce twierdzi, że NATO przegra wojnę w Afganistanie. NATO, czyli i my.
    /czytaj więcej/

    Rachela Tonta, Artur Bujak, Arabia.pl, 12.10.2007
    "Tyle złości w Hebronie" - polemika z artykułem Pawła Smoleńskiego


    Z zaciekawieniem przeczytałam artykuł Pawła Smoleńskiego pt. „Tyle złości w Hebronie” opublikowany w ostatnim numerze Dużego Formatu. Do lektury zabrałam się z tym większym zainteresowaniem, że w pamięci miałam jeszcze debatę sprzed tygodnia, w ramach współorganizowanej przez nas (tj. Stowarzyszenie Bliskowschodnie Horyzonty) wystawy pt „Mury Hebronu”, w której udział wziął m. in. Autor tego artykułu. Szybko jednak ciekawość się gdzieś ulotniła, a pozostał niesmak i wątpliwości.
    /czytaj więcej/

    Akiva Eldar*, Le Monde Diplomatique EDYCJA POLSKA, Nr 13 - marzec 2007
    Kolonizacja Palestyny - kolonizacja Izraela
    Avigdor Liebermann powrócił do rządu


    W cieniu wojny w Iraku i napięcia wokół Iranu Izrael zaostrza kurs wobec Palestyńczyków. Wejście do rządu przedstawicieli skrajnej prawicy postulującej przeprowadzenie czystki etnicznej na terytoriach okupowanych nie pozostawia wielu nadziei na wznowienie tzw. procesu pokojowego. Izraelskie życie publiczne jest kolonizowane przez skrajną prawicę. Brutalnym represjom, które wzmogły się w odpowiedzi na wynik zeszłorocznych demokratycznych wyborów w Autonomii Palestyńskiej towarzyszy budowa muru apartheidu, który ma sprawić, że tereny okupowane zostaną zredukowane do kilku bantustanów niezdolnych do samodzielnej egzystencji. Mur wpisuje się w politykę kolonizacji, szczególnie widoczną w rejonie Jerozolimy. Służą jej nawet plany modernizacji transportu publicznego w tym mieście.
    /czytaj więcej/

    Umalt Dudayev z Groznego / e-polityka.pl, 02.10.2007
    Wzmożenie walk w Czeczenii


    Letnia kampania rebeliantów stawia pod znakiem zapytania wiarygodność zapowiedzi oficjeli, że wojna jest skończona.
    /czytaj więcej/

    Piotr Chmielarz, Arabia.pl, 29.09.2007
    Gaza jest przygotowana na szturm


    Jest to wywiad zamieszczony na stronie Bitterlemons z dowódcą północnego okręgu Brygad Izzedina Kassama- nie wiem czy taka terminologia jest dobra ale wydaje mi się, że jest ona najlepszym określeniem. Jest on poświęcony możliwości szturmu izraelskiego na Gazę i motywom jakie mu przyświecają.
    /czytaj więcej/

    Etienne Balibar, Le Monde Diplomatique EDYCJA POLSKA, Nr 10 - grudzień 2006
    Linie, strefy, warstwy czyli granice w świecie bez granic


    Granice zmieniają się, ale nie znaczy to, że znikają. Obecny świat, bardziej niż kiedykolwiek, jest światem "bez granic". Zarazem jednak ilość granic narasta, choć kurczy się ich lokalizacja i funkcja, granice rozciągają się lub podwajają, stają się zonami, regionami, krajami granicznymi, w których się przebywa lub żyje.
    /czytaj więcej/

    Ignacio Ramonet, Le Monde Diplomatique EDYCJA POLSKA, Nr 10 - grudzień 2006
    Palestyński labirynt


    Idziemy ku przepaści. Czujemy mgliście, że cierpienia, jakich doświadczają Palestyńczycy, coraz śmielsze przejawy solidarności, jakie to wywołuje na Bliskim Wschodzie oraz ostre reakcje obronne Izraela mogą zawieść świat na skraj przepaści. Taka sytuacja, jaka panuje dziś między dwoma narodami, żydowskim i palestyńskim, które, słusznie czy nie, boją się siebie nawzajem, nie może trwać dłużej. Bowiem ten lęk "usprawiedliwia" z jednej strony eskalację represji, a z drugiej przemoc radykalnych grup.
    /czytaj więcej/

    Tala A. Rahmeh/Common Ground News, Arabia.pl, 26.09.2007
    Rifka i moja matka


    Dziś po raz pierwszy od siedmiu lat legalnie wjechałam do Jerozolimy. Posiadam zielony dowód tożsamości dla Palestyńczyków z Zachodniego Brzegu Jordanu. Oznacza to, że odkąd w 2000 roku rozpoczęła się intifada i wybudowano mur, nie wolno mi wjechać do jakiejkolwiek części Izraela ani Jerozolimy, która znajduje się jedynie 20 minut od mojego rodzinnego miasta – Ramallah.
    /czytaj więcej/

    Amnin Kapeliuk*, Le Monde Diplomatique EDYCJA POLSKA, Nr 8 - pażdziernik 2006
    Izraelska armia dąży do władzy


    Generał Szlomi Cohen dowodzi słynną brygadą Alexandroni. 15 sierpnia 2006 r. postanawia odwiedzić swoich żołnierzy powracających z frontu. Ku jego zaskoczeniu ci zaczynają się głośno skarżyć, że nie otrzymali informacji dotyczących przeciwnika, nie zostali również wyposażeni, aby mu stawić czoła. "Nie zgodzimy się uczestniczyć w kolejnej wojnie. Mamy rodziny" - rzucają niektórzy z nich. Generał oskarża ich zatem o "brak motywacji". Ton rozmowy podnosi się, a kiedy zagroziwszy "wsadzeniem żołnierza do mamra" generał opuszcza zebranych, wszyscy krzyczą: "Wstyd!".
    /czytaj więcej/

    Brian Klug, Recykling Idei, 04.04.2007
    Mit nowego antysemityzmu


    W 1879 r., niemiecki dziennikarz Wilhelm Marr, były socjalista i anarchista, założył organizację na dwa sposoby nowatorską. Była to pierwsza partia polityczna, której program opierał się na wrogości wobec Żydów. Miała też w nazwie nowe słowo: „antysemita”.
    /czytaj więcej/

    Konrad Pędziwiatr / Blog EAPPI / Arabia.pl, 11.09.2007
    Spotkanie z osadnikami


    Po niespełna półgodzinnej podróży z Jerozolimy minibus, w którym podróżuje wraz z grupą wolontariuszy Światowej Rady Kościołów (ang. World Council of Churches), zatrzymuje się przy zabarykadowanym wjeździe do żydowskiego osiedla Efrat. Stojący przy rampie ochroniarz uzbrojony w karabin maszynowy leniwie podchodzi do samochodu i informuje kierowcę, że przewodnik po Efracie już na nas czeka w centrum osiedla.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik, 11.09.2007
    Refleksje dnia dzisiejszego


    Cześć ich pamięci! 11 września 2001 r. 100000 ludzi - więcej niż łączna liczba ludności Monako, San Marino i Andorry - umarło z głodu. Tak jak każdego innego dnia, bez względu na to, czy za oknem świeci słońce i jaka jest prognoza pogody w telewizji - i jak każdego dnia całkowicie czy prawie całkowicie milczały o tym media "wolnego świata", czyli szamani wartości dodatkowej względnej i bezwzględnej oraz ucisku narodowego (polityka zagraniczna jest zawsze tylko przedłużeniem polityki wewnętrznej) i płciowego (setki milionów gospodyń domowych codziennie wytwarzają wartość dodatkową piorąc, gotując, prasując, lecz poza rewolucyjną Wenezuelą trudno znaleźć na świecie kraj konstytucyjnie gwarantujący im za to wynagrodzenie).
    /czytaj więcej/

    Jonathan Cook, Lewica.pl, 10.09.2007
    Druga wojna libańska rok później


    Prawie wszystkie zbrodnie wojenne zostały popełnione przez Izrael
    W tym tygodniu (tekst ukazał się w sierpniu - przypis lewica.pl) mija pierwsza rocznica zakończenia konfliktu, który teraz został oficjalnie nazwany przez Izraelczyków Drugą Wojną w Libanie. Przez blisko miesiąc miały miejsce izraelskie bombardowania powietrzne Libanu i odwetowe ataki rakietowe szyickiej organizacji Hezbollah na północny Izrael - zakończone śmiercią ponad 1000 libańskich cywili i małej, ale dokładnie nieznanej liczby bojowników Hezbollahu, jak również 119 izraelskich żołnierzy i 43 cywili.
    /czytaj więcej/

    Ossi Rajala i Paul Mukerji, Arabia.pl, 09.09.2007
    Osadnictwo w Hebronie i na Zachodnim Brzegu Jordanu


    Pierwsi izraelscy osadnicy przyjechali do Hebronu tuż po wojnie sześciodniowej w 1967 roku. Grupka zatrzymała się na święto Paschy 1968 w głównym hotelu Hebronu - Palestine Hotel i już tam pozostała. Po długich negocjacjach z wojskiem, osadnicy opuścili go ostatecznie i utworzyli w latach 70-tych Kiryat Arba - pierwsze nielegalne osiedle żydowskie na terenie Palestyńskich Terytoriów Okupowanych. Mieszkańcy Hebronu do dziś cierpią z powodu agresywnego zachowania jego mieszkańców.
    /czytaj więcej/

    Ignacio Ramonet, Le Monde Diplomatique EDYCJA POLSKA, Nr 7 - wrzesień 2006
    PIĘĆ LAT "WOJNY Z TERRORYZMEM"
    Nowa sytuacja globalna


    Permanentna wojna z terroryzmem narzucona światu przez ekipę prezydenta Busha uczyniła naszą planetę miejscem zdecydowanie mniej bezpiecznym. Codziennie bombardowani jesteśmy informacjami z wojen rozpętanych przez Amerykę i jej sojuszników (w tym Polskę) w Afganistanie, Iraku, na palestyńskich terytoriach okupowanych, a ostatnio w Libanie. Kosztowały one życie tysięcy żołnierzy i dziesiątków tysięcy cywilów. Tragiczny bilans lekceważenia prawa międzynarodowego i militaryzacji globalnego ładu to tylko część obrazu. Świat jest nie tylko mniej bezpieczny, ale stał się też mniej wolny i demokratyczny.
    /czytaj więcej/

    Joanne Mariner, Lewica.pl, 04.09.2007
    Plakaty, a nie bomby


    Terroryzowanie protestów społecznych
    Pojawił się niepokojący trend. W ciągu ostatnich kilku miesięcy rządy dwóch krajów zdecydowały oprzeć się na szeroko pojętych ustawach skierowanych przeciwko terroryzmowi w celu stłumienia społecznych protestów.
    /czytaj więcej/

    Dominique Vidal, Le Monde Diplomatique EDYCJA POLSKA, Nr 7 - wrzesień 2006
    Oko za oko? Nie, dziesięć za jedno...


    W Luwrze w jednej z sal poświę­conych Mezopotamii, stoi im­ponująca, bazaltowa rzeźba, wysoka na dwa i pół metra, z około 1730 roku p.n.e. Na jej szczycie, przed bogiem Słońca i symbolem sprawiedliwości Szamaszem, siedzi na tronie król Hammurabi ze swoim kodeksem, jednym z najstarszych na świecie. Wśród praw zapisanych pismem klinowym figuruje tam prawo talionu, gło­szące, że zbrodnia i kara powinny sobie od­powiadać w równym stopniu.
    /czytaj więcej/

    Roslyn Harper, Arabia.pl, 30.08.2007
    Jerozolima 1967


    Iris Keltz, młoda amerykańska turystka i Fahmi Al Ansari, wtedy jeszcze palestyński student, stali się świadkami wybuchu wojny w 1967roku. Znali się poprzez wspólnych przyjaciół – rodzinę ze Starego Miasta w Jerozolimie. Iris, amerykańska Żydówka, od najmłodszych lat słyszała: „Arabowie nas nienawidzą”. Jako dwudziestolatka ruszyła w podróż przez Bliski Wschód, której celem był ostatecznie kibuc w Izraelu. Planowała również odwiedzić kuzyna, któremu udało się uciec do Tel Avivu, zanim cała jego rodzina zginęła podczas Holokaustu.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik, 31.08.2007
    Ani kroku, ani o milimetr w prawo!


    Salmo Yaqoob! Bluźnię przeciw bogu Osamy Ben Ladena, nigdy nie przeciw Twemu Bogu. Hugo Chávezie! Bluźnię przeciw bogu George'a W. Busha, nigdy nie przeciw Twemu Bogu.
    /czytaj więcej/

    Elizabeth Burroughs, Arabia.pl, 30.08.2007
    Prawo do człowieczeństwa


    Na Okupowane Terytoria Palestyńskie składają się Zachodni Brzeg Jordanu i Strefa Gazy (Mimo wycofania się Izraela, społeczność międzynarodowa wciąż uważa Strefę Gazy za okupowaną). Od wojny sześciodniowej w 1967 znajdują się one pod okupacją izraelską. Osoby cywilne, przebywające na terenach konfliktów zbrojnych, powinny być objęte ochroną zgodnie z postanowieniami prawa międzynarodowego. Podstawą międzynarodowego prawa humanitarnego jest Czwarta Konwencja Genewska z 1949 roku. Praktycznie wszystkie państwa świata, łącznie z Izraelem, ratyfikowały ją i zobowiązały się do przestrzegania jej postanowień.
    /czytaj więcej/

    Kristina Hellqvist, Arabia.pl, 29.08.2007
    Nadzieja na przyszłość


    Co oznacza czterdzieści lat okupacji? Chcąc zrozumieć, co naprawdę stało się w 1967 roku i co przyniosło tym, którzy się wychowywali na zachodnim Brzegu, umawiam się z ojcem Jamalem na spotkanie na Uniwersytecie w Betlejem. Ojciec Jamal Khader jest dyrektorem Instytutu Religioznawstwa na Uniwersytecie w Betlejem. Spotykamy się w słoneczny dzień na dziedzińcu. To czas wyborów do samorządu studenckiego, powietrze jest pełne energii i radosnego podniecenia. Udaje nam się jednak znaleźć zaciszne miejsce na piątym piętrze. Mamy nawet z niego piękny widok na całe Betlejem.
    /czytaj więcej/

    Etienne Balibar, Le Monde Diplomatique EDYCJA POLSKA, Nr 7 - wrzesień 2006
    Zneutralizować logikę „zderzenia cywilizacji”


    Izrael, będąc jedną z największych potęg militarnych świata ściśle związa­ną z hiperpotęgą amerykańską i dysponujący całym wachlarzem środków nowoczesnej wojny, powiada, że jego celem jest tylko ochrona własnych obywateli. Izraelczycy mają historyczne powody, by czuć się kolektyw­nie zagrożeni. Są zawsze w pewien sposób „w zawieszeniu”. Ale to wła­śnie Palestyńczycy walczą dzisiaj o przeżycie jako lud.
    /czytaj więcej/

    Mariusz Zawadzki, Gazetapl, 25.08.2007
    Młodzi Izraelczycy nie chcą do woja


    Co trzeci nastolatek w Izraelu wymiguje się od wojska. To najgorszy wynik w 60-letniej historii kraju, którego istnienie jak żadnego innego zależy od sprawności sił zbrojnych
    /czytaj więcej/

    Lorenz Matzai, Arabia.pl, 23.08.2007
    Reporterska wyprawa do wirtualnej Palestyny


    Wydaje się, że grupa Palestyńczyków czeka całą wieczność przed punktem kontrolnym. Hannah Weismann, dziennikarka, która właśnie przyjechała ze Stanów Zjednoczonych, próbuje dowiedzieć się od izraelskiego żołnierza, dlaczego nikt nie może przejść na drugą stronę. W tym samym momencie jedna z czekających osób upada.
    /czytaj więcej/

    Anne Nivat, Le Monde Diplomatique EDYCJA POLSKA, Nr 5 - lipiec 2006
    Gdy Rosjanie podsycają wojnę domową


    Pierwsza wojna rosyjska w Czeczenii zakończyła się - po zwycięskim kontrataku rebeliantów pod koniec sierpnia 1996 r. - zawieszeniem broni i układami polityczno-ekonomicznymi [1]. Obecna kampania, rozpoczęta w październiku 1999 r., trwa zaś na przekór zaprzeczeniom Moskwy [2]. Przedłużający się konflikt rodzi wiele pytań. Czy jesteśmy świadkami "ludobójstwa"? Czyżby Rosja z czasem zmieniła deklarowane na początku cele? Czy islam rzeczywiście odgrywa ważną rolę w tej wojnie, czy może stał się przedmiotem manipulacji?
    /czytaj więcej/

    Łukasz Pałka / Blog EAPPI / Arabia.pl, 20.08.2007
    Miłość pod okupacją


    Ślub to najważniejszy i najpiękniejszy dzień w życiu. Chciałam go wziąć podczas demonstracji, żeby pokazać im, że mogą okupować naszą ziemię, mogą odebrać nam możliwość poruszania się, mogą zabronić nam wizyt u lekarza. Ale nie powstrzymają nas od tego, żeby się kochać – opowiada Eman Salah, urodzona w Stanach Zjednoczonych Palestynka, która po 23 latach wróciła, by zamieszkać na Zachodnim Brzegu.
    /czytaj więcej/

    Edward Said, 21.03.2003
    Inna Ameryka
    Nie ma "zjednoczonego narodu"


    Kilka dni temu w krótkiej nocie prasowej poinformowano, że saudyjski książę Ibn Al-Walid przeznaczył 10 milionów dolarów na ustanowienie departamentu czy centrum studiów amerykańskich na Uniwersytecie Amerykańskim w Kairze. Przypomnieć należy, że młody miliarder nienagabywany przeznaczył 10 milionów dolarów dla Nowego Jorku, zaraz po zamachach 11 września. W krótkim liście, towarzyszącym okrągłej sumce, zasugerował, by Stany Zjednoczone przemyślały swą politykę wobec Bliskiego Wschodu. Rzecz jasna miał na myśli całkowite i bezwarunkowe poparcie Ameryki dla Izraela, ale jego grzecznie wyrażona propozycja zdawała się tyczyć również całości amerykańskiej polityki szkalowania, czy co najmniej okazywania braku szacunku wobec islamu.
    /czytaj więcej/

    Giorgio Agamben, European Graduate School
    My, uchodźcy


    W 1943 roku w niewielkim żydowskim czasopiśmie „The Menorah Journal” Hanna Arendt opublikowała artykuł zatytułowany My, uchodźcy. w tym krótkim, ale bardzo ważnym eseju, Arendt kreśli polemiczny portret pana Cohna, zasymilowanego Żyda, który był w 150 procentach Niemcem, w 150 procentach Wiedeńczykiem i w 150 procentach Francuzem, ale w końcu z goryczą uświadomił sobie, że „nie można narodzić się dwa razy”.
    /czytaj więcej/

    Wojciech Giełżyński, Le Monde Diplomatique EDYCJA POLSKA, Nr 5 - lipiec 2006
    SEMANTYKA POLITYCZNA
    Terror czy terroryzm gorszy?


    Wielu autorów wymiennie używa słów "terroryzm" i "terror". Np. administracja Georga W. Busha po ataku na Manhattan 11 września 2001 r. zapowiadała "wojnę z terrorem". Można jej wybaczyć, Biały Dom nie takie gafy popełniał. Bardziej dziwi, że wybitny publicysta i politolog, eseista i historyk z Oxfordu - Timothy Garton Ash (równie przyjazny Polakom jak Norman Davies i równie znany) użył kiedyś zwrotu niemądrego: "terror to stan umysłu". Możliwe, że również stan umysłu. Ale przede wszystkim terror to zbrodniczy system rządzenia rozmaitych dyktatur i tyranii, z hitlerowskimi Niemcami i stalinowskim Związkiem Radzieckim na czele. Terroryzm natomiast - to "oddolny" sposób zwalczania władzy, niekoniecznie tyrańskiej; po prostu niechcianej. Sposób zasługujący na moralne potępienie i prawne retorsje; sposób - powiedzmy - obrzydliwy.
    /czytaj więcej/

    Gila Svirsky, Arabia.pl, 10.08.2007
    Desperacko poszukując bezpieczeństwa


    Pojęcie bezpieczeństwa ma w Izraelu ogromną siłę. Stosuje się je, aby usprawiedliwić wszystkie działania wojskowe, włączając w to okupację terenów palestyńskich i znaczne kwoty, przeznaczane na ten cel. Znaczenie słowa „bezpieczeństwo” staje się coraz bardziej niejednoznaczne. Pojęcia „bezpieczeństwa narodowego” używa się już nie tylko po to, żeby podnieść wojskowy budżet, ale również aby uciszyć krytykę i uniknąć przejrzystości działań.
    /czytaj więcej/

    Laila al-Haddad*, Le Monde Diplomatique EDYCJA POLSKA, Nr 6 - sierpień 2006
    Strefa Gazy w kleszczach izraelskiego oblężenia


    Buszra, moja przyjaciółka i sąsiadka z miasta Gaza, to inteligentna i ambitna dziewczyna. Ma 30 lat i jest inżynierem budownictwa. Niedawno została przyjęta na studia podyplomowe na Uniwersytecie Bir Zeit w Ramalli. Po zaliczeniu kilku dość kosztownych semestrów Buszra musiała zrezygnować z dalszej nauki, ponieważ rząd Izraela notorycznie odmawiał jej wydawania przepustek umożliwiających podróże na Zachodni Brzeg. Po wielu latach spędzonych na uchodźctwie w Syrii Buszrze udało się uzyskać dokument podróżny, a także dowód tożsamości, dzięki którym jej rodzina mogła powrócić do Gazy. Dzisiaj czuje się tak, jakby z jednego - obcego więzienia, trafiła do innego - swojskiego, z którego nie może się wydostać na Zachodni Brzeg, aby ukończyć edukację czy spotkać się z siostrą.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik, 12.08.2007
    Jeszcze słów kilka o antysemityzmie - i nie tylko


    "Żydami" są dziś Palestyńczycy. Hasło to, niedawno rzucone przeze mnie, odzwierciedlać ma zmienne koleje losu poszczególnych społeczności narodowych w toku historii i uderzać w uświęcone, statyczne systemy wierzeń. Tablice dobra i zła, ustanowione z założenia raz na zawsze, pozostają tablicami panowania i już samo to nakazuje w ich obliczu przebudzenie się krytycznej myśli.
    /czytaj więcej/

    Gadi Algazi*, Le Monde Diplomatique EDYCJA POLSKA, Nr 6 - sierpień 2006
    KAPITALIZM I KOLONIALIZM NA ZACHODNIM BRZEGU JORDANU


    Modi'in Illit, duże osiedle żydowskie na Zachodnim Brzegu, powstało na ziemiach należących jeszcze niedawno do pięciu palestyńskich wsi: Nilin, Kharbata, Saffa, Bilin i Dir Qadis. Osiedle rozwija się niezwykle dynamicznie i ma nadzieję otrzymać wkrótce prawa miejskie, a według szacunków izraelskiego ministerstwa Mieszkalnictwa w 2020 r. liczba jego mieszkańców wzrośnie z obecnych 30 do 150 tys. Osada jest częścią tego "obszaru osadnictwa żydowskiego", który wszystkie kolejne rządy, łącznie z obecnym, planowały wcielić w granice Państwa Izrael.
    /czytaj więcej/

    Gipfelsoli Infogruppe, Centrum Informacji Anarchistycznej (cia.bzzz.net), 09.08.2007
    Podłoże represji wobec mobilizacji radykalnej lewicy (anty-G8)


    W wyniku procedur dochodzeniowych związanych z paragrafem 129a od maja 2007 w Hamburgu, Berlinie, Strausbergu i w Bad Oldesloe doszło do różnych zatrzymań.
    /czytaj więcej/

    pl.indymedia.org, 08.08.2007
    Wszyscy podpadamy pod paragraf 129!


    Pod pretekstem walki z terroryzmem zatrzymano w Niemczech kilku działaczy ruchów anty-G8. Zarzuca im się tworzenie organizacji terrorystycznej. To już czwarta z rzędu akcja policji przeciw ugrupowaniom alterglobalistycznym dokonana na tej podstawie od 9 maja 2007 r.
    /czytaj więcej/

    Dominik Wach / Arabia.pl, 04.08.2007
    Palestyńska demokracja


    Na mocy porozumień z Oslo z lat 90. utworzono podmiot określany jako Autonomia Palestyńska. Jej specyficzna konstrukcja oraz burzliwe losy, pełne walk przeplatających się z próbami pokojowych rozwiązań wyraźnie zniekształciły pierwotny kształt założony jeszcze w „Deklaracji Zasad” z 1993 r. Jeden fakt przez te wszystkie trudne lata nie uległ jednak zmianie. Autonomia, mająca prowadzić w przyszłości do utworzenia niepodległej Palestyny, ma być podmiotem demokratycznym, respektującym prawo i nim się kierującym w swym rozwoju.
    /czytaj więcej/

    Pawel Michal Bartolik, 02.08.2007
    Globalna Intifada nie znosi przerw


    Pragniesz zmienic swiat? Nie czekaj na warunki. Staraj sie je tworzyc.
    /czytaj więcej/

    Łukasz Wójcik, PRZEKRÓJ, 24.07.2007
    Bush w odwrocie


    Porzucony przez wyborców i partię prezydent USA ma coraz mniej do stracenia. Zaczyna więc ułaskawiać kolegów i rozważać atak lotniczy na Iran.
    Rok temu miałem tylko 30 procent poparcia, mój kandydat do Sądu Najwyższego sam się wycofał, a mój wiceprezydent kogoś postrzelił. To były wspaniałe czasy – żartował podczas ostatniej kolacji z dziennikarzami amerykański prezydent. Z niezaprzeczalnym darem autoironii przekonywał, że nie zamierza być politycznym figurantem jak większość jego poprzedników pod koniec bytności w Białym Domu.
    /czytaj więcej/

    Joanna (Teletubbie1001), 25.07.2007
    Margaret Mead- nigdy nie wątp, że garstka może zmienić świat


    "Większość życia spędziłam studiując życie innych ludzi, by mieszkańcy zachodu mogli lepiej zrozumieć samych siebie"- powiedziała kiedyś wybitna amerykańska i chyba najbardziej znana antropolog Margaret Mead (1901- 1978). Była pierwszą kobietą, która wybrała się w niebezpieczną (tak przynajmniej uważano w jej czasach) odległą część globu, by studiować pochodzenie, wierzenia, relacje międzyludzkie i odmienny sposób życia tak zwanych "prymitywnych" ludzi.
    /czytaj więcej/

    Łukasz Pałka / Blog EAPPI / Arabia.pl, 11.07.2007
    Biznes pod okupacją


    Jeszcze kilka lat temu Nablus był finansową stolicą Zachodniego Brzegu Jordanu - słynął z eksportu kamienia, fabryk mydła, mebli i tekstyliów. Odkąd miasto zostało odcięte od świata przez checkpointy, ograniczenia w handlu spowodowały, że wielu przesiębiorców poszło z torbami. Część przeniosła się do innych miast. W Nablusie przetrwali najsilniejsi - teraz zmagają się nie tylko z izraelską okupacją, ale także z dobrze znanym również polskim firmom zalewem chińskiej tandety.
    /czytaj więcej/

    Joanna (Teletubbie1001), 22.07.2007
    Elisabeth Fritz - kobieta sukcesu z etnicznym pochodzeniem


    Często spotykam się, szczególnie na polskich forach internetowych, ze stereotypami dotyczacymi Arabów, którzy najczesciej są niewyksztalceni, żyja z "socjalu", chca narzucić nam, Europejczykom, swoje prawa itp. Jest to jednak dalekie od prawdy, bo takie osoby są częścia każdej społeczności czy grupy etnicznej.
    /czytaj więcej/

    Bartosz Łukaszewski, 21.07.2007
    VIVA (wszystkim nam…)


    Intencje zawsze i wszędzie pozostają sprawą drażliwą, co jednak kluczowe - niektóre z nich są "prawomocne", a inne "obsesyjne" - bez względu na rzeczywistość. Takie ich przedstawianie, nierozerwalnie związane jest ze stronami konfliktu. Jak udowodnić komuś, kto wierzy w to absolutnie, bądź też ta "wiara" jest mu do czegoś potrzebna, że nie jest się krokodylem? Niektóre z oskarżeń są na tyle absurdalne, iż próba ich odparcia w sposób spokojny i rzeczowy jest z góry skazana na niepowodzenie.
    /czytaj więcej/

    Centrum Informacji Anarchistycznej (cia.bzzz.net), 19.07.2007
    Działacze KWK pobici przez policje w Krasnymstawie


    14 VII 2007 dwoje działaczy Komitetu Wolny Kaukaz zostało brutalnie pobitych przez policje na komisariacie w Krasnymstawie. Wcześniej uczestniczyli w festiwalu filmowym na który Komitet został zaproszony ze stosikiem informacyjnym.
    /czytaj więcej/

    Trybuna Robotnicza
    Palestyna: Potrzeba nowych wyborów
    Rozmowa z Mustafą Barghousim, byłym palestyńskim ministrem informacji


    Co myślicie o przejęciu kontroli nad Strefą Gazy przez Hamas?
    /czytaj więcej/

    Łukasz Pałka / Blog EAPPI / Arabia.pl, 08.07.2007
    Khirbet Tana - wioska na końcu świata


    Trzy osoby i trzysta owiec - tak najkrócej można opisać maleńką wieś w Palestynie, położoną blisko granicy z Jordanią. Gdy przyszły letnie upały większość mieszkańców przeniosła się do sąsiednich miejscowości. Zostawili tu swoje zwierzęta i cały dobytek. Wrócą, gdy zrobi się chłodniej.
    /czytaj więcej/

    Wojciech Jagielski, gazeta.pl, 12.07.2007
    Figa z makiem dla Afganistanu


    Zachód przejada pieniądze na odbudowę Afganistanu albo wyrzuca dolary w błoto na poronione inwestycje. - Podobnej grabieży jeszcze nie widziałem - wyznał niedawno przedstawiciel Banku Światowego w Kabulu.
    /czytaj więcej/

    Łukasz Pałka / Blog EAPPI / Arabia.pl, 09.07.2007
    Za nami morze krwi


    Rozmowa z Ramim Elhananem ze stowarzyszenia Parents' Circle.
    Nie będzie palestyńskiego państwa bez izraelskiego bezpieczeństwa. Ale nie będzie też izraelskiego bezpieczeństwa bez palestyńskiego państwa - uparcie powtarza Rami Elhanan. Dziesięć lat temu jego córka zginęła w zamachu bombowym w Jerozolimie. Smadar miała wtedy 14 lat. Jej ojciec jednoczy dzisiaj wszytkich ludzi, którzy stracili swoich bliskich po obu stronach muru i wspólnie z nimi walczy o pokój.
    /czytaj więcej/

    Przemysław Wielgosz, Recykling IDEI, 17.06.2007
    Rozpędzić G8


    Na szczycie przywódców 7 najbardziej rozwiniętych państw świata i Rosji w Heiligendamm było jak zawsze. Przez kilka dni światowe media relacjonowały festiwal rozmów plenarnych i kuluarowych konsultacji, oficjalnych komunikatów i przyjacielskich przechadzek prezydentów, konferencji prasowych i zgodnych oświadczeń. Uśmiechy na zdjęciu rodzinnym zrobionym na koniec obrad mają świadczyć o wzajemnym zrozumieniu przywódców gwarantujących, że wszystko na tym najlepszym ze światów idzie w dobrą stronę.
    /czytaj więcej/

    Łukasz Pałka / Blog EAPPI / Arabia.pl, 26.06.2007
    Walka o więzienne wpływy - rozmowa z Mohammadem Zeidanem


    Łukasz Pałka - Co Pan, jako Palestyńczyk, poczuł widząc zdjęcia zamaskowanych bojowników Hamasu, którzy zajęli dom prezydenta Abbasa w Gazie?

    Mohammad Zeidan - To co większość moich rodaków. Smutek, ogromny niesmak i bezradność wobec tego, co się dzieje.
    /czytaj więcej/

    Bartłomiej Czudek / Blog EAPPI / Arabia.pl, 13.06.2007
    Marzenia o powrocie


    Biblioteka Publiczna w Tulkarem mieści się w budynku władz miasta. Ibrahim Zaquot, dyrektor i dusza tej instytucji tradycyjnie podejmuje nas w swoim gabinecie filiżanką piekielnie mocnej kawy.
    /czytaj więcej/

    Andrzej Talaga, dziennik.pl, 26.06.2007
    Do Gazy wróciła sprawiedliwość


    Dwudziestoletni szabrownik metodycznie odrywa marmurowe płyty z podłogi willi Muhammada Dahlana, szefa wiernych prezydentowi Autonomii Palestyńskiej służb bezpieczeństwa, grupa nastolatków przekopuje ogród - pisze w DZIENNIKU korespondent Andrzej Talaga.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik, 29.06.2007
    "Żydami" są dziś Palestyńczycy


    Trudno współcześnie o kraj, w którym obrońcy ciemiężonego narodu palestyńskiego nie stykaliby się co jakiś czas z oszczerstwami obrońców kolonialnej polityki izraelskiej. Tyle sztampowe, co w niektórych wypadkach skuteczne etykietkowanie mianem antysemity jest tu czymś, o czym trudno napisać cokolwiek nowego. Rozpostarta od wysokonakładowych periodyków po fora internetowe kampania obrzucania błotem to również rzeczywistość znana przynajmniej części współpracowników niniejszego serwisu. Należy spodziewać się kolejnej jej fali, przy czym współcześni szmalcownicy zaatakują zapewne z imienia i nazwiska kolejne osoby.
    /czytaj więcej/

    Michel Warschawski pisze z Jerozolimy, 29.06.2007
    Hamas zapobiegł puczowi


    W Gazie wcale nie doszło do wojny domowej, lecz do inspirowanej przez USA i Izrael próby zamachu stanu, której zapobiegła milicja Hamasu.
    Szef służb specjalnych Autonomii Palestyńskiej i człowiek Amerykanów, Muhammad Dahlan, od ponad roku usiłował obalić rząd jedności narodowej z udziałem Hamasu, który przytłaczająco wygrał wybory parlamentarne. Te wybory, których tak bardzo domagał się rząd amerykański, obróciły się przeciwko niemu.
    /czytaj więcej/

    Stowarzyszenie "Ekologiczne Marlewo" www.marlewo.pl
    Zagrożenia, jakie niesie za sobą obecność bazy samolotów F-16 w Poznaniu


    F-16 nie nad Poznaniem! Poznań zdobywa złą sławę jedynego na świecie miasta, w którego granicach zlokalizowana została największa w naszej części Europy wojskowa baza lotnicza: Poznań-Krzesiny. Ta kuriozalna i potencjalnie katastrofalna w skutkach decyzja spowodowała, że domy poznańskiego osiedla Marlewo znalazły się w odległości zaledwie 200 metrów od końca pasa startowego, z którego korzystać mają trzydzieści dwa samoloty F-16. Tym samym Marlewo i jego mieszkańcy zostali zaocznie skazani na powolne wymieranie.
    /czytaj więcej/

    Nicolas Qualander i Mireille Terrin
    Po wojnie sześciodniowej
    Tragedia palestyńska


    Sześciodniowa wojna w czerwcu 1967 r. była kontynuacją polityki kolonialnej, która zaczęła się dużo dawniej i trwa do dziś.
    W pierwszej połowie XX w. arabskie ziemie Palestyny, które były wówczas brytyjskim terytorium mandatowym, stopniowo kolonizowali syjonistyczni osadnicy żydowscy napływający tu z Europy. W 1936 r. władze brytyjskie i uzbrojeni osadnicy utopili we krwi strajk powszechny robotników palestyńskich i palestyński ruch chłopski pod przewodnictwem szejka Izz ad-Dina al-Kasama.
    /czytaj więcej/

    Salma Yaqoob
    Islam i lewica


    MOJA NOWA WĘDRÓWKA
    Dziwny to dla mnie czas, by przybyć na spotkanie. Myślałam, że będziemy świętować wspaniałe osiągnięcia ruchu antywojennego i Respectu w ciągu ostatniego roku. Jednak ostatnie zamachy w Londynie rzecz jasna to zmieniły.
    /czytaj więcej/

    Mateusz Cieślak, Tygodnik NIE, 21.06.2007
    Bugaj i szczypta nazizmu


    Odnowiona i zreformowana lewica, na której czele zamierza stanąć Ryszard Bugaj, będzie prokaczyńska, antyunijna, ksenofobiczna, narodowa. Czy będzie także brunatna? Bugaj nie jest sam. Towarzyszy mu niejaki Remigiusz Okraska. Zaczęli od zebrania w Młodzieżowym Domu Kultury przy Łazienkowskiej w Warszawie. Okraska przedstawił "Deklarację ideową", a Bugaj ogłosił "21 tez w sprawie socjaldemokracji".
    /czytaj więcej/

    Anna Wajda, lewica.pl, 15.06.2007
    STAN WYJĄTKOWY...


    Po dwóch dniach walk w Strefie Gazy oddziały Hamasu przejęły kontrolę nad siedzibami służb bezpieczeństwa, podporządkowanych Fatahowi i prezydentowi Autonomii Abbasowi. Hamas oskarżał służby bezpieczeństwa o kolaboracje z Izraelem i zdradę narodową, a Fatah i prezydenta Abbasa o niezdolność do wyeliminowania tego zjawiska.
    /czytaj więcej/

    Łukasz Pałka / Blog EAPPI / Arabia.pl, 04.06.2007
    Walka o własną ziemię


    Wadin an Nis i Artas to dwie palestyńskie wsie położone w odległości kilku kilometrów od Betlejem. Tuż obok tej pierwszej w najbliższym czasie zostanie zbudowana dalsza część izraelskiego "muru bezpieczeństwa". W drugiej ma powstać zbiornik na ścieki z dużego osiedla zamieszkiwanego przez żydowskich osadników. W obu przypadkach mieszkańcy wsi stracą swoją ziemię.
    /czytaj więcej/

    Bartłomiej Kozek, lewica.pl, 12.06.2007
    Antyrakietowy ser szwajcarski


    Oglądanie relacji telewizyjnych z piątkowej wizyty George'a Busha w Polsce było iście masochistycznym zadaniem. Momentami można było się zastanawiać, czy nie mamy do czynienia z kolejną papieską pielgrzymką. Media, które i tak dalekie były od sceptycyzmu wobec amerykańskiej demonstracji, postanowiły wyłączyć resztki myślenia i włączyć się w pełni w trybiki propagandy. Słuchając niektórych reporterów można było odnieść wrażenie, jakoby dostaliśmym niepowtarzalną szansę na stworzenie nowego, wspaniałego świata, gdzie odgrywalibyśmy rolę największego sojusznika największego supermocarstwa. Tarcza antyrakietowa, a właściwie amerykańska baza wojskowa pełni w tym toku myślowym rolę fetysza, żywej inkarnacji dozgonnej wdzięczności USA za Pułaskiego i Kościuszkę. Władze IV RP nie miałyby zapewne nic przeciwko temu, żeby owa instalacja była równie ważnym miejscem pielgrzymek szczęśliwych Rodaczek i Rodaków, co Częstochowa czy Licheń. Tylko rzeczywistość w postaci społecznego sprzeciwu jakoś nie pasuje do tego wizerunku. Spokojnie, zdają się mówić, to się jeszcze zmieni... Oby nie.
    /czytaj więcej/

    Noam Chomsky
    TARCZA ANTYRAKIETOWA JAKO AKT WOJNY


    Instalacja amerykańskiego systemu antyrakietowego w Europie Wschodniej jest właściwie aktem wojny. Spróbujcie sobie wyobrazić jak zareagowałaby Ameryka gdyby Rosja, Chiny, Iran, czy jakiekolwiek inne państwo, odważyłyby się choćby tylko rozważać budowę takiego systemu na granicy Stanów Zjednoczonych, czy w bliskim sąsiedztwie. W tych niewyobrażalnych okolicznościach, odpowiedź byłaby nie tylko gwałtowna, ale i zrozumiała, gdyż powód jest prosty: powszechnie wiadomo, że systemy antyrakietowe są bronią ofensywną. Należą do pierwszej linii ataku.
    /czytaj więcej/

    Łukasz Pałka / Blog EAPPI / Arabia.pl, 04.06.2007
    'Zamurowane' Betlejem


    Trzej królowie wędrowali do Betlejem, żeby spotkać Dzieciątko i złożyć mu dary. Do celu podróży jednak nie dotarli, bo na swojej drodze natrafili na potężny, betonowy mur i checkpoint. Musieli zawrócić. Ten satyryczny rysunek, który zobaczyłem na jednym z budynków w Betlejem doskonale obrazuje problem, z którym od kilku lat zmagają się mieszkańcy tego słynnego miasta. Dzieli je od Jerozolimy jedynie 20 minut jazdy autobusem.
    /czytaj więcej/

    Nabila Abdul Fattah, “Metro” (Sztokholm), 07.06.2007
    Jeśli coś mogę zrobić to bojkotować awokado


    Pewnego dnia wybrałam się z koleżanką do sklepu. Z bliżej nieznanego powodu miałam nieodparta chęć posilenia się awokado. Truchtem udałam się wiec do działu warzywnego, gdzie natychmiast odnalazłam to, czego szukałam.
    /czytaj więcej/

    Słowo Polskie Gazeta Wrocławska 02.06.2007
    Izraelska okupacja - Życie z osadnikami


    W tym roku mija 40. rocznica izraelskiej okupacji terytoriów palestyńskich. Nie mają pieniędzy ani żadnej władzy politycznej. Mieszkańcy maleńkiej wioski na Zachodnim Brzegu Jordanu mają za to cztery osiołki, owce, drzewka oliwne i migdałowe. I ogromną chęć przetrwania na ziemi, którą ich przodkowie uprawiali od setek lat. Mają też sąsiadów, którzy wydzierają ją z ich rąk, kawałek po kawałku.
    /czytaj więcej/

    Al-Hadaf, 2002
    Intifada trwa. Wywiad z Ahmedem Saadatem


    Niektórzy obserwatorzy twierdzą, że wybrano cię w ramach kompromisu, nie w prawdziwych wyborach. Wskazują na brak demokracji w wewnętrznym życiu partyjnym lewicowych ugrupowań palestyńskich. Jak to skomentujesz?

    Jeśli zaistniał kompromis, nie powinno to nas kłopotać, o ile zawierał w sobie dającą się urzeczywistnić formułę wewnętrznej jedności partyjnej. Tak jak kompromis jest dopuszczalny, konieczny, właściwy w stosunkach politycznych z otoczeniem, jest też dopuszczalny w ramach stosunków w partiach i siłach politycznych. Kompromis nie oznacza też zaburzenia zasad działania czołowych instytucji Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny, ani nie szkodzi procesowi demokratycznemu. Każdy jego kształt, bez względu na autora propozycji, w ostatecznym rozrachunku musi zostać uznany przez Komitet Centralny.
    /czytaj więcej/

    Doris Höflmayer, Margarete Berger, Kair, 8.04.2007
    "Nie ma u nas warunków dla wojny domowej". Wywiad z członkiem Biura Politycznego LFWP dr. Rabahem Mohanną


    Co sądzisz o palestyńskim rządzie jedności narodowej?

    Choć Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny okazał się - mimo różnicy oddanych głosów w stosunku do Al-Fatah - trzecią siłą w wyborach, nie przystąpiliśmy do 11. palestyńskiego rządu, gdyż uznawaliśmy dokument w sprawie więźniów, uzgodniony przez wszystkie palestyńskie ugrupowania polityczne i społeczne za minimum kompromisu politycznego w tej sprawie. Wydarzenia w Mekce były dla nas przekroczeniem granic, które uzgodniliśmy w tym dokumencie. Na przykład nie uznawał on porozumień z Oslo czy tych, które nastąpiły po nich, jako podstawy kontynuacji procesu politycznego. W Mekce Al-Fatah zgodziła się na to, także Hamas na to przystał.
    /czytaj więcej/

    Lawrence Of Cyberia
    Jedność bazy, jedność przywództwa. Wywiad z Ahmedem Saadatem


    Poniższy wywiad przeprowadzono 9 września 2002 w więzieniu w Jerychu. Ahmed Saadat był tu więziony - bez sądu ani zarzutów - od 1 maja, wraz z czterema innymi bojownikami Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny i Fuadem Szubejkim, oskarżanym przez Izraelczyków o współudział w próbie przemytu broni i amunicji na statku Karine-A.
    /czytaj więcej/

    Philippe Naughton, The Times, 26.05.2007
    Amerykańska dwulicowość


    Organizacja Amnesty International przypuściła ostry atak na Stany Zjednoczone, oskarżając je o deptanie praw człowieka i czynienie ze świata „gigantycznego pola bitwy”. Tę krytyczną ocenę przynosi najnowszy światowy raport Amnesty International. Organizacja monitorująca przestrzeganie praw człowieka z niepokojem zwraca uwagę na powrót do geopolitycznej polaryzacji jak z czasów zimnej wojny.
    /czytaj więcej/

    Wojciech Jagielski, Gazeta.pl, 24.05.2007
    Kto nas wybawi od wybawicieli


    Ulicami Kabulu idą amerykańscy żołnierze - w wielkich hełmach, w mundurach bojowych, w ochraniaczach na łokciach i kolanach. Zamorskie straszydła. - Wszystkich traktują jak wrogów - szepczą przechodnie. I coraz bardziej mają ich dość
    /czytaj więcej/

    Bartłomiej Czudek / Blog EAPPI / Arabia.pl, 21.05.2007
    Poranne "przeszukanie"


    Rano dzwoni telefon. To 'Abd al-Karim Sa'adi z miejscowego biura Btselem, izraelskiej organizacji pozarządowej zajmującej się przypadkami łamania praw człowieka na Terytoriach Okupowanych. - Przyjedźcie po południu do ‘Atil, zobaczycie co zostawili po sobie izraelscy żołnierze - mówi wyraźnie poddenerwowany.
    /czytaj więcej/

    DEKLARACJA PRASKA.
    Pokój nie potrzebuje nowych rakiet


    Mówimy "nie" amerykańskiemu systemowi obrony rakietowej w Europie

    W związku zapowiedzianymi na 10 maja rozmowami o nowych amerykańskich planach wojskowych z władzami Czech i Polski, sygnatariusze niniejszej deklaracji stwierdzają:
    /czytaj więcej/

    Tygodnik "NIE", 22.05.2007
    Minister terrorysta


    Oddziały policji najechały i wywróciły do góry nogami dom byłego ministra z SLD. Donosimy o tym kipiszu, bo ziobrowcy zaniedbali tym razem wezwać telewizję.
    /czytaj więcej/

    Julien Versteegh, Solidaire (tygodnik Robotniczej Partii Belgii), 15.03.2006
    Walka klasowa bazą walki narodowej.
    Wywiad z sekretarzem generalnym Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny Ahmedem Saadatem


    14 marca 2006 r. oddziały izraelskie dokonały szturmu na palestyńskie więzienie w Jerychu, gdzie przetrzymywano Saadata i czterech innych członków LFWP, podejrzanych o udział w udanym zamachu na izraelskiego ministra turystyki Rehawama Zeewiego 17 listopada 2001 r. Jawny, nielegalny akt izraelskiej agresji na Jerycho został powszechnie potępiony. Saadat wraz z towarzyszami jest obecnie więźniem politycznym w rękach Izraelczyków. Poniższy wywiad jest z dużym prawdopodobieństwem ostatnim, jakiego udzielił Saadat przed porwaniem go przez Izrael.
    /czytaj więcej/

    George Biszarat, Arabia.pl, 18.05.2007
    Dla Palestyńczyków pamięć ma znaczenie


    Dlaczego niektórzy mają prawo pamiętać, a innym każe się zapomnieć? Pytanie to jest szczególnie aktualne o tej porze roku, gdy przechodzimy od świętowania Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu do rocznicy proklamowania państwa Izrael 14 maja 1948 roku.
    /czytaj więcej/

    Dominik Wach, Arabia.pl, 18.05.2007
    Islamofobia


    Ostatnie wydarzenia związane z wyborem prezydenta Turcji wywołały kolejną falę pewnego rodzaju paniki w zachodnich mediach, związanej z możliwością zwycięstwa kandydata islamskiej prawicy. Nie jest to odosobniony przypadek, gdyż podobny popłoch wywoływały wcześniej choćby zamieszki na przedmieściach Paryża i innych francuskich miast, demonstracje Arabów po publikacjach karykatur Mahometa czy zeszłoroczne zwycięstwo Hamasu w wyborach parlamentarnych.
    /czytaj więcej/

    Łukasz Pałka / Blog EAPPI / Arabia.pl, 15.05.2007
    Yanoun - życie z osadnikami


    Sobota, godzina 8 rano. Słyszymy pukanie do drzwi naszego domku, ochrzczonego wdzięczną nazwą "International House". Otwieram. Przed wejściem stoi Najah, sąsiadka, która razem ze swoją siostrą i matką prowadzą jedyny w promieniu kilku kilometrów sklepik spożywczy. Przyniosła nam świeży, jeszcze gorący chleb. Podaje go z uśmiechem i szybko odchodzi.
    /czytaj więcej/

    Oświadczenie w szóstą rocznicę powstania Viva Palestyna
    Walczymy w światowej intifadzie


    15 maja przypada szósta rocznica utworzenia portalu Viva Palestyna. Naszym celem przewodnim jest informowanie polskiego społeczeństwa o gehennie, którą naród palestyński codziennie przeżywa pod izraelską okupacją. Świat nie widzi lub nie chce widzieć tragedii, która dosięgła Palestynę. Chcemy to zmienić, dając świadectwo, czym jest życie w okupowanej Palestynie.
    /czytaj więcej/

    Bartłomiej Czudek / Blog EAPPI / Arabia.pl, 14.05.2007
    Pierwszy Turniej Obozów dla Uchodźców


    Boisko w Tulkarem znajduje się na tyłach miejscowego komisariatu. Już z daleka słychać gwar na trybunach. Wszyscy oczekują gwizdka sędziego, który rozpocznie inauguracyjny mecz pierwszego Turnieju Obozów dla Uchodźców w Piłce Nożnej „Prawo do Powrotu”. W turnieju weźmie udział siedem drużyn reprezentujących obozy Jenin, al-‘Amari (Ramallah), al-‘Ain (Nablus), Balata, Nur Shams (Tulkarem) oraz Tulkarem Camp. Ten ostatni wystawia dwa zespoły, jednemu z nich będziemy dzisiaj kibicować.
    /czytaj więcej/

    Gazeta.pl, 14.05.2007
    Logistyczne fiasko naszej misji w Afganistanie


    Co się stanie, gdy Polacy w Afganistanie zostaną zaatakowani? Czy możemy liczyć na wsparcie, nie mając własnego lotnictwa? - niepokoją się nasi wojskowi. Jeszcze na dobre nie rozpoczęliśmy misji w Afganistanie, a już mamy logistyczne fiasko - tak sprawę kwitują polscy oficerowie w sztabie NATO w Kabulu. Nie działa jak należy transport żołnierzy i sprzętu do poszczególnych baz. - Nasi są rozrzuceni aż w ośmiu miejscach w całym kraju - mówi wysoki rangą oficer sztabu w Kabulu. - Nie mamy własnego transportu lotniczego, a jak się okazuje, liczyć tylko i wyłącznie na Amerykanów nie możemy.
    /czytaj więcej/

    Łukasz Pałka / Blog EAPPI / Arabia.pl, 11.05.2007
    Lifta - Upiór z przeszłości


    O tym, jak trudna jest historia konfliktu bliskowschodniego i jak daleko trzeba sięgnąć w przeszłość, aby cokolwiek z niego pojąć, przypominają mieszkańcom Jerozolimy ruiny Lifty. Palestyńczkom nie pozwalają zapomnieć o tym, że kilkadziesiąt lat temu zostali wygnani z terenów, które zamieszkiwali od wieków. Izraelczykom uświadamiają zaś, co było tego przyczyną.
    /czytaj więcej/

    Przekrój
    Młodzi Izraelczycy rozrabiają w Polsce


    Lista strat po masowych wizytach izraelskiej młodzieży w Polsce jest długa i kosztowna. Rozpoczynają ją wypalone dywany w polskich hotelach, kończy trauma żydowskich nastolatków. I coraz częściej trauma tubylców.
    /czytaj więcej/

    Łukasz Pałka / Blog EAPPI / Arabia.pl, 09.05.2007
    Życie w obozie dla uchodźców


    Za niecały miesiąc Muhammed skończy 22 lata. Od urodzenia mieszka w Balata Refugee Camp, największym na Zachodnim Brzegu Jordanu obozie dla uchodźców. Razem z nim w domkach na niewielkim kawałku ziemi w pobliżu Nablusu żyje około 25 tysięcy osób, wśród nich wiele dzieci. Uczą się w dwóch szkołach dla chłopców i dwóch dla dziewcząt. I chociaż nie mają wielkich szans na poprawę swojego losu, uśmiechają się i są bardzo serdeczni. Chętnie rozmawiają i opowiadają o sobie.
    /czytaj więcej/

    Ahmed Saadat, 14.01.2003
    List z więzienia


    Do mas palestyńskich i arabskich.

    Minął rok, odkąd zostałem aresztowany, wraz z towarzyszami i bratem-bojownikiem Fuadem Szobakim. Nie ma potrzeby rozwodzić się, jak to się stało, nad przyczynami i reperkusjami oblężenia [kwatery w Ramallah], czy staraniami palestyńskimi i arabskimi o uwolnienie mnie z więzienia, tego uwięzienia, które zaszkodziło wewnętrznym stosunkom między Palestyńczykami, gdy sześciu bojowników znajduje się za kratkami za stawianie oporu okupacji!
    /czytaj więcej/

    Ahmed Saadat, 2003
    Ludowa Intifada palestyńska - dokąd zmierza?


    28 września 2003 r. minęła trzecia rocznica początku Intifady. Ten rok odróżniają od dwu poprzednich gwałtowne przemiany polityczne, które każą postawić poważne pytania o los Intifady i o to, jak zebrać plon trzech lat palestyńskich poświęceń. W pierwszej połowie tego roku Autonomia Palestyńska wypełniła zobowiązania, wymagane w ramach pierwszej fazy "mapy drogowej", dając maksimum władzy premierowi. W drugiej połowie roku amerykański imperializm wraz ze swym brytyjskim zausznikiem dokonali inwazji na Irak, okupacji jego ziem, bez względu na niemal całkowitą opozycję ONZ. Wówczas też USA przedstawiły "mapę drogową", powstał nowy palestyński rząd, rozpoczęły się negocjacje w sprawie bezpieczeństwa z rządem syjonistycznym, po nich nadeszło tak zwane zawieszenie broni, które oznaczało zaprzestanie oporu i działalności zbrojnej tylko ze strony palestyńskiej!
    /czytaj więcej/

    Marcin Dobrzyński, lewica.pl, 07.05.2007
    Amerykańskie propozycje rozwiązania konfliktu na Bliskim Wschodzie


    Amerykańska administracja przesłała władzom izraelskim i palestyńskim swoją propozycję pokojowego rozwiązania konfliktu między nimi ze szczegółowymi terminami działań jakie miałyby podjąć obie strony.
    /czytaj więcej/

    Zbigniew Marcin Kowalewski, Trybuna Robotnicza
    Pomnik dla Reagana


    Z inicjatywy środowiska politycznego związanego z PiS, na Placu Wolności w Katowicach na miejsce pomnika żołnierzy radzieckich miałby stanąć pomnik Ronalda Reagana.

    Reagan - ten były czołowy "PR-owiec" General Electric, prezydent jawnie i agresywnie reprezentujący interesy wielkiego kapitału, w pierwszych latach swoich rządów doprowadził do największego po II wojnie światowej bezrobocia. W trzecim roku jego rządów było 30 mln bezrobotnych, wskutek czego 16 mln osób straciło prawo do ubezpieczeń zdrowotnych, które były związane z wykonywaniem pracy.
    /czytaj więcej/

    Arabia.pl, KUNA (Joe Macaron), 04.05.2007
    Palestyńczycy i Izraelczycy zjednoczeni przez sztukę


    Robi Damelin i Ali Abu Awwad usiedli obok siebie jak nie zrobił tego żaden z polityków w trakcie nieprzerwanego konfliktu izraelsko-palestyńskiego opowiadając własne historie i oficjalnie otwierając izraelsko-palestyńską wystawę sztuki w siedzibie Banku Światowego. W imieniu Parents Circle – Family Forum, organizacji zrzeszającej Palestyńczyków i Izraelczyków, którzy stracili członków swoich rodzin w wyniku konfliktu, Damelin i Awwad przyjechali aż do Waszyngtonu poszukując odpowiedniego forum, na którym mogliby opowiedzieć o pojednaniu, cieniu nadziei w ciemnościach rozpaczy.
    /czytaj więcej/

    Kavkaz Center, kwk.boo.pl, 01.05.2007
    Wzrasta aktyność militarna w Czeczenii


    Rosyjscy najeźdźcy i ich czeczeńskie marionetki podtrzymują stwierdzenie, że wojna się skończyła. Jednak ostatnie wydarzenia w rejonie Szatojskim, i wcześniej w Nogay-Jurtowskim (koło Gordali), dają jasny obraz sytuacji.
    /czytaj więcej/

    Adrian Zandberg/Lewica.pl
    1 Maja - niewygodna tradycja


    W jakich okolicznościach, dlaczego i po co zostało ustanowione Święto Pracy?
    /czytaj więcej/

    Artur Bujak / Blog EAPPI / Arabia.pl, 07.01.2007
    Śmierć 'powszednia'


    Niektóre miejsca zdają się być szczególnie częstymi świadkami tragedii. Tak też jest w przypdku Tulkaremu, które na tyle często staje się widownią walk, okrucieństw i śmierci, że mieszkańcy miasta traktują te zdarzenia z wydaje się wrodzonym sobie dystansem. Ludzkie życie na terytoriach palestyńskich jest naprawdę tanie. Mogliśmy się o tym przekonać tuż po przyjeździe.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Wypowiedzieć wojnę wojnie


    Czego najbardziej nie znoszę w prawicy? Ktoś może zdziwi się, że nie powiem teraz nic o tym, jak sprzyja ona wyzyskowi pracy najemnej przez kapitał oraz wyrafinowanemu maskowaniu tego zjawiska. Jest bowiem inna rzecz, która sama ciśnie się na usta, i która wystarcza w pełni, by słowo prawica przyprawiało o mdłości. Rzecz, która wprost krzyczy o pomstę do nieba i piekła.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Ludzie jednej sprawy


    Gdy odchodziłem z Nowej Lewicy, jako powód wystąpienia z organizacji podałem współpracę jej lidera Piotra Ikonowicza z Remigiuszem Okraską. Istotnie, tego ostatniego nie znoszę i nie trawię. To, że kręcił się wokół kierownictwa partii, do której swego czasu należałem, jedynie jednak przelało czarę goryczy.
    /czytaj więcej/

    Bojan Stanisławski / Socjalizm.org
    Tarczyca


    Lokajstwo polskich władz jest doprawdy bezgraniczne. Zapału czasem brak, by pióro chwycić i na ten temat pisać. Na ileż to sposobów lewica komentowała już to zjawisko. Każdy porządny człowiek, a nawet co bardziej inteligentni acz mniej porządni ludzie, odczuwa obrzydzenie pisząc na ten temat. Najpierw awantura w Iraku, potem wysyłka mięsa armatniego do Afganistanu… Teraz amerykańska tarcza antyrakietowa na terytorium Polski.
    /czytaj więcej/

    Aneta Dąbrowska / Blog EAPPI / Arabia.pl, 25.04.2007
    Aresztowania i internowania


    - Wolność dla więźniów politycznych i internowanych – to główne hasło jakie można było usłyszeć 17 kwietnia podczas licznych demonstracji z okazji Dnia Więźniów. Zachodni Brzeg - od 1976 roku około 25 % całej ludności doświadczyło aresztowań, tymczasowych zatrzymań, czy przebywało w obozach dla internowanych. Tutaj setki palestyńskich domów zostało zrównanych z ziemią jako kara wymierzona ich rodzinom. Tysiące Palestyńczyków ciągle oczekuje na przepustki aby móc odwiedzić członków swych rodzin przetrzymywanych na terenie Izraela.
    /czytaj więcej/

    Anka, 26/27.03.2007
    Długa agonia w Nablusie


    W kolejnym ataku na Nablus izraelskie siły okupacyjne zabiły nad ranem 24 - letniego Muhanada Imreish i 26 - letniego Ala'Ziada, bojowników Brygad Męczenników Al-Aqsa, miejscowego oddziału "Rycerze Nocy".
    /czytaj więcej/

    Malwina Pokrywka
    Antytarcza


    Media głównego nurtu przekrzykują się w wyliczaniu potencjalnych korzyści płynących z instalacji elementu amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Polsce. Rząd enigmatycznie wypowiada się na temat faktów i negocjacji. W potoku wzajemnie wykluczających się oczekiwań, jakie ma Polska w związku ze wsparciem udzielonym Stanom Zjednoczonym trudno dostrzec jakąkolwiek strategię. Wygląda na to, że jedynym stałym imperatywem naszej polityki zagranicznej jest aprioryczne popieranie polityki zagranicznej USA, bo doprawdy trudno szukać innej logiki w bezpośrednim narażaniu bezpiecznego jak dotąd terytorium i szukaniu sobie nowych wrogów.
    /czytaj więcej/

    Aneta Dąbrowska / Blog EAPPI / Arabia.pl
    Dzień z życia w Jayyous


    Jayyous – otoczone jest murem, który uniemożliwia rolnikom swobodny dostęp do ziem na jakiej uprawiają drzewka oliwne, warzywa i sady owocowe. Do swej dyspozycji mają trzy bramy otwierane o ściśle wyznaczonych godzinach:
    /czytaj więcej/

    Aneta Dąbrowska / Blog EAPPI / Arabia.pl
    Oliwki goryczy z Jayyous


    Jayyous, malownicza wieś położona na terenie Autonomii Palestyńskiej na Zachodnim Brzegu, jest zamieszkała głównie przez rolników. To właśnie tutaj spędzę najbliższe miesiące. Nadchodzi wiosna. Od pierwszego dnia miejsce zachwyca swymi gajami drzewek oliwnych i górzystym krajobrazem z domami otoczonymi małymi sadami. Jayyous nie jest jednak spokojną oazą, gdzie życie toczy się ustalonym rytmem.
    /czytaj więcej/

    Nora Barrows-Friedman, Inter Press Service, 10.04.2007
    Izraelczycy torturują palestyńskie dzieci.


    Obóz dla uchodźców Dejsze, okupowany Zachodni Brzeg. Mohamed Mahsiri, mieszkaniec obozu, siedzi w zatłoczonej kawiarni, w czerwonej kaffiji owiniętej wokół szyi i w koszulce z kultowym portretem Che Guevary. Około półtora roku temu spacerował wraz z przyjacielem, gdy otoczyły ich izraelskie terenówki wojskowe, żołnierze krzyczeli do nich po hebrajsku, by się zatrzymali, i zaciągnęli ich do samochodu.
    /czytaj więcej/

    Clancy Chassay, The Guardian, Bejrut, 11.04.2007
    Hezbollah oskarża USA o skrytą wojnę i uzbrajanie oponentów.


    - Cheney zaakceptował potajemne operacje - mówi zastępca Sekretarza Generalnego Hezbollahu, szejk Naim Kassem. - Ugrupowania zbrojne nie wykluczają starcia z Izraelem.
    /czytaj więcej/

    dr Nasser Albraik
    Koncepcje i wartości pokojowego współistnienia islamu.


    Islam jest religią oraz sposobem życia we wszystkich jego aspektach obejmujących przekonania, kult i działanie. Rozpatruje sprawy życia doczesnego i wiecznego, odrzuca przemoc i terroryzm, dąży do miłości, dobra i współpracy oraz broni prawdy, wolności i sprawiedliwości.
    /czytaj więcej/

    Tim Butcher, Ramallah, Telegraph.co.uk, 09.04.2007
    Nadzieje na uwolnienie "Mandeli Zachodniego Brzegu"


    Dla wielu Palestyńczyków Marwan Barghuti jest świętym za życia, jedynym politykiem zdolnym wyprowadzić naród poza dziesięciolecia okupacji izraelskiej oraz walk bratobójczych.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    O tym, co umożliwiło przetrwanie Viva Palestyna


    "Nazywają nas ekstremistami - lecz to oni są nimi" - Hugo Chávez.
    /czytaj więcej/

    Michael, From Occupied Palestine With Love (occupiedlove.blogspot.com), 30 marca 2007
    W żałobie


    W ubiegły poniedziałek dwaj synowie Palestyny stali się jej męczennikami. Kolejny we wtorek, dwaj następni w czwartek. Gdy przemoc okupacyjna przyniosła 5 zabitych, kolejnych 4 zginęło wskutek zaniedbania: ścieki zalały wioskę. Kolejni stali się ofiarą walk międzyfrakcyjnych, inni umarli, bo okupacja czyni zapobiegalne trudniej zapobiegalnym. Ten tydzień, w którym zginęło dziewięć osób, jest dla mnie inny niż pozostałe - straciłem kolejnego przyjaciela.
    /czytaj więcej/

    Arabia.pl/ Dominik Wach, 04.04.2007
    Bliskowschodnia konferencja pokojowa - kolejne zwycięstwo Izraela?


    Po ostatnim szczycie arabskim w saudyjskim Ar-Rijadzie odżyły nadzieje na ostateczne rozwiązanie konfliktu bliskowschodniego. Ku zadowoleniu światowej opinii publicznej wszystkie zainteresowane strony sporu wyraziły gotowość do podjęcia rozmów. Czy jednak nie jest to radość przedwczesna? Czy rozmowy nie posłużą ponownie do umocnienia mocarstwowej pozycji Izraela w regionie?
    /czytaj więcej/

    Bartosz Łukaszewski, 05.04.2007
    21 (nieważne…)


    Pora już przestać czekać na "nadejście czasu", chwila staje się "tą chwilą". Pora wykorzystać umiejętności zdobyte podczas licealnych lekcji przedmiotu zwanego przedsiębiorczością, i z zapałem rzucając się w wir wolnego niczym nieskrępowanego (niczym słowotok Artura Zawiszy) rynku sprzedać własną twarz ku chwale imperium, naszych obrońców i protektorów. Zanim jednak to nastąpi pozwolę sobie dokonać szczątkowej autoprezentacji (autoprezentacja to oczywiście podstawa przy sprzedaży własnej osoby).

    /czytaj więcej/

    Moh Al Nashif
    Czy państwo Izrael może być demokratyczne?


    Moje badania na temat historii pokoju palestyńsko-izraelskiego zbiegły się w czasie z wybuchem debaty wokół artykułu Macieja Giertycha, który to artykuł wywołał wściekłość w niektórych kręgach europejskich, szczególnie w Europarlamencie. To oburzenie wobec artykułu sprowokowało mnie do zadania stale powracającego pytania: Czy państwo Izrael może być demokratyczne?
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Architektura, Budownictwo, Wnętrza


    Współpracowników Europy21 (d. Eurojihad) nader często cechuje chełpliwość i olbrzymia pewność siebie. W ich środowisku żartuje się z rzekomych ambicji prezydenckich ich administratora.
    /czytaj więcej/

    Mohammad Al Nashif  
    Tracąc władzę


    Czy ktokolwiek wie co dzieje się teraz w Palestynie? Wiedzą wszyscy, ale tak naprawdę nikt o tym nie myśli. Przez dokładnie 50 lat między palestyńskimi frakcjami nie dochodziło do żadnych wewnętrznych walk, wszystko do momentu, gdy Hamas doszedł do władzy. Nasuwa sie pytanie: dlaczego? To sprawa tracenia sily. Partia Fateh, a szczególnie jej część, obudziła się po roku bycia Hamasu w rządzie i zdała sobie sprawę jak wiele straciła.
    /czytaj więcej/

    Anka, 01.02.2007
    Odwiedźcie Nablus, miasto partnerskie Poznania...


    Dziś w Nablusie: zginęli dwaj palestyńscy bojownicy, obaj bardzo młodzi, 19 i 21 lat (rzadko zdarzają się bojownicy starsi niż 30-letni). Izraelska “undercover force”, czyli oddział specjalny, w cywilnych ubraniach, którego lokalni bojownicy nie byli w stanie odróżnić od cywili, otworzył ogień do dwóch partyzantów (czy żołnierzy, jak oni sami mowia o sobie) Brygad Męczenników Al-Aqsa. Izraelczycy nie wpuścili karetek na stare miasto i obaj ranni wykrwawili się na śmierć. Następnie armia wysadziła w powietrze dwa domy na starym mieście, jeden z nich należał do bojownika zabitego pól wcześniej.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Barbarzyńcy na horyzoncie


    W bejruckim dzienniku "The Daily Star" z 31 stycznia 2007 r. znajdujemy aż dwie ważne analizy.
    /czytaj więcej/

    Omar Waraich, Counterpunch
    Na dnie znajduje się rasizm. Edward Said vs. Hitchens (i Orwell)


    "Gdy nie atakował werbalnie ludzi, których uznawał za oponentów czy konkurentów, trawił czas na recenzowanie mniej czy bardziej bezpretensjonalnych książek". Edward Said o George'u Orwellu, "Refleksje na wygnaniu".
    /czytaj więcej/

    Clare Brandabur, CounterPunch, 19 września 2003
    Hitchens obsmarowuje Edwarda Saida. Odpowiedź na słowa łasicy


    Gdy pierwszy raz odkryłam Orientalizm Edwarda Saida, czułam się przytłoczona, lecz i rozpromieniona: choć wiedziałam, że nie posiadam erudycji, na jaką zasługuje lektura tej książki, wiedziałam też, że odnalazłam źródło, które mierzy się i ukierunkowuje mą wiedzę, stopniowo pozwalając na zapełnienie białych plam, szczególnie związanych ze światem arabskim. To najcudowniejsza książka jaką kiedykolwiek czytałam.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Zamiast życzeń noworocznych


    Pod koniec 2006 r. dwoje współpracowników Viva Palestyna wyjechało na około miesiąc z Polski. Udali się na Zachodni Brzeg - choć co najmniej jedna z tych osób jest daleka od pacyfizmu, po to, by bez karabinu walczyć z przeważającą potęgą, uczynić rysę na monolicie niesprawiedliwości, nierówności, zniewolenia i brutalnej przemocy.
    /czytaj więcej/

    Ela Pietrusiak, 29.11.2006
    Symbol dzieciństwa, które się nie kończy…


    Z racji tego, iż 29 listopada obchodzimy Dzień Solidarności z Narodem Palestyńskim, chciałabym Wam opowiedzieć nieco o tym oto ludku, którego widzicie po prawej stronie.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    "F-16 cud techniki, leciał tydzień z Ameryki"


    Lech Kaczyński mówiąc o sporze związanym z usytuowaniem bazy wojskowej, w której mają znaleźć się 32 zakupione od Stanów Zjednoczonych F-16, stwierdził, że w ciągu roku problem przestanie istnieć. Ów skrajny cynizm i arogancja obecnej głowy państwa dowodzi, że zgoda na okrutne traktowanie Irakijczyków i Afgańczyków przekłada się naturalnie na coraz okrutniejsze i bardziej instrumentalne traktowanie własnych obywateli. Hasłem obecnej ekipy winno być "Armaty zamiast masła". Faszyzacja kraju staje się faktem - bynajmniej nie tylko ze względu na obecnego ministra edukacji!
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Kolejne dzieło "wolnego świata"


    Środa 8 listopada, Beit Hanun - Palestyński "collateral damage" wzrósł o liczbę 22. Kolejna masakra, która ujdzie pewnie rzeźnikom w Tel Awiwie i Jerozolimie bezkarnie, a tłumy usprawiedliwiaczy biegłych w ekwilibrystycznym fachu wytłumaczą rzecz stanem wyższej konieczności. (Wiadomo, pomyłki są nieuniknione...)
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    W obronie Kowalewskiego


    Rzeczy nie są dane raz na zawsze. Wulgarne myślenie, pozbawione perspektywy przemiany w czasie i przestrzeni, zawsze prowadziło i zawsze, ilekroć się pojawi, prowadzić będzie do skrajnego przekłamania rzeczywistości społecznej, służącego tym siłom, które zasługują na zejście z areny historii.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Autostop


    Swego czasu na którymś z forów internetowych pewna, nawiązując do archetypów i symboli zawartych w jednym z dzieł klasyki literackiej, reprezentująca inteligencję klaczy Molly, czy inaczej głupia jak but obrończyni państwa syjonistycznego pokpiwała sobie z istnienia struktury o nazwie Komitet Centralny Al-Fatah. Niestety, nie miałem okazji spojrzeć na jej minę po tym, jak otrzymała ripostę, w której poinformowano ją o istnieniu struktury o nazwie Komitet Centralny Likudu.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Na lewo od Ikonowicza na "lewicy społecznej" - na lewo od Szyszkowskiej na "lewicy obyczajowej"


    Jeden z emancypacyjnych ruchów w USA reprezentuje grupę, której sytuacja w unikalny sposób łączy problemy walki narodów ciemiężonych z problemami walki klas wyzyskiwanych.
    /czytaj więcej/

    Bartosz Machlica Trybuna Robotnicza 2007.01.27
    Prawdziwa afera


    Polskie życie polityczne toczy się od afery do afery. Jeszcze nie skończyła się "nazi-afera" a już mamy "seks-aferę" i cały naród obowiązkowo zastanawia się nad tym kto jest ojcem pewnego dziecka. Kto dziś jeszcze pamięta aferę z corhydronem, czy jej podobne pomniejsze afery? Nie zmienia to faktu, że nie tak dawno wszystkie media zajmowały się wspomnianym lekiem rozkurczowym. Nic więc dziwnego, że w takiej atmosferze medialnej brak miejsca na tematy naprawdę ważne. Na problemy o znaczeniu strategicznym. Jednym z takich zagadnień jest kwestia zbudowania na terytorium Polski systemu urządzeń tzw. amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Każdy coś o niej słyszał, jednak na pogłębioną analizę, nie mówiąc o publicznej debacie, w mediach głównego nurtu zabrakło miejsca. Postanowiliśmy więc nadrobić te zaległości i przedstawić Czytelnikom w zwięzły sposób problem tarczy antyrakietowej.
    /czytaj więcej/

    Dan Plesch, The Guardian 15.01 2007
    Następny cel Teheran (Next target Tehran)


    Wszystko wskazuje na to, że Bush planuje forsowany przez neokonserwatystów atak na Iran - Jest coraz więcej przesłanek, żeby przypuszczać, że prezydent Bush planuje dodać Iran do listy swoich podbojów, a Tony Blair wygłasza w Plymouth mowę podżegającą do wojny- pewnie chętnie do Busha dołączył, gdyby tylko jeszcze mógł wysłać brytyjskich żołnierzy na pole walki.
    /czytaj więcej/

    Stefan Durand /Le Monde Diplomatique Nr 10
    Islamofaszyzm, ideologiczny straszak ekipy Busha


    „Posługują się wielkimi hasłami, pustymi jak zepsuty ząb. PRAWO, WŁADZA, WŁADCA, ŚWIAT, BUNT, WIARA… Łączą je w groteskowe zes­ta­wie­nia, składające się na upraszczające opozycje: prawo i zbuntowany, władza i anioł.” W ten sposób „niweczą pracę polegającą na tworzeniu precyzyjnych i zróżnicowanych koncepcji, nie pozwalających uciekać się do uproszczonych dualizmów.”
    /czytaj więcej/

    Zbigniew Jankowski
    CYWILIZACJA ZACHODNIA – bóg, któremu ufamy


    Historia i nauki o kulturze nauczane są do dziś metodami scholastycznymi, polegającymi na wykształcaniu umiejętności powtarzania faktów, wyselekcjonowanych przez grupy ekspertów, bez umiejętności ich samodzielnej analizy, opartej o indywidualne przemyślenia moralne....
    /czytaj więcej/

    Katarzyna Szumlewicz / Lewica.pl 12.09.2006
    Mroki Pinterlandii


    W sztuce „Przyjęcie” rozbawione towarzystwo próbuje przejść do porządku dziennego nad faktem zamęczenia na śmierć młodego mężczyzny, o którym tylko mimochodem jedna z kobiet wspomina, że miał pociągające spojrzenie. Straszliwe fakty mają zniknąć z pamięci, utonąć w morzu pochwał luksusowego przyjęcia, na którym bawią się eleganckie damy oraz bardzo „twardzi”, podkreślający potrzebę „silnej ręki” gentlemani. Tuszowanie jednak nie do końca się udaje, gdyż na końcu pojawia się wśród nich duch zabitego chłopca. Wyłania się on wprawdzie ze światła, ale mówi o wypełniającej go ciemności. Ta ciemność to między innymi zapomnienie, na które został skazany..
    /czytaj więcej/


    I kto tu jest terrorystą?
    Wywiad z Noamem Chomsky'm


    Mówi się, że terroryzm jest bronią słabych, ale to zakłamanie. To przede wszystkim broń silnych. Własny terroryzm Ameryka nazywa walką z terroryzmem - mówi amerykański dysydent nr 1.
    /czytaj więcej/

    Alex Callinicos
    Dlaczego „dwa państwa" nie są rozwiązaniem dla Palestyny?


    Masakra w Kanie jest typowa dla brutalności, z jaką Izrael prowadził nie tylko tę, ale wszystkie swe wojny. Powstaje więc pytanie, w jaki sposób Izrael może w ogóle współżyć pokojowo z resztą Bliskiego Wschodu.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik, 8 października 2006
    Zainaugurowałem blog


    Momentami czuję, że nie mieszczę się do końca w formule Viva Palestyna, mimo iż zwykle jej wielonurtowa formuła sprawia, że trudno nie czuć się wręcz komfortowo będąc jej współpracownikiem. Dlatego rusza nowa strona "Axisofevil: Blog lewicowo-rewolucyjny i ciutkę surrealistyczny". Obowiązuje na niej tylko jedna zasada: żadnego sofciarstwa!
    /czytaj więcej/

    Barry Healy
    Ratzinger: Papież rottweiler


    Wybór kardynała Józefa Ratzingera na papieża zamknął drogę do liberalizacji kościoła katolickiego. Postępowi katolicy z utęsknieniem wspominają czasy Soboru watykańskiego drugiego z 1965r. Kiedy kościół wreszcie otworzył się na świat. Ratzinger odrzucił tę drogę jako: "uwodzicielski optymizm", propagujący wprowadzające w błąd , katastroficzne idee.
    /czytaj więcej/

    Matthew Taylor, The Guardian
    Strona nienawiści. Co dalej z Redwatch?


    Na skrajnie prawicowej stronie internetowej Redwatch zamieszczone są setki fotografii działaczy antywojennych i antyfaszystowskich oraz ostrzeżenie: "zapłacą za swoje zbrodnie". Zaczęły się już ataki na tych ludzi. Dlaczego strony nie zamknięto?
    /czytaj więcej/


    "Trybuna robotnicza" powraca


    5 października w kioskach pojawi się pierwszy numer „Trybuny Robotniczej". Nowy tygodnik opinii wydawany będzie w nakładzie 20 tys. egzemplarzy.
    /czytaj więcej/

    Arundhati Roy
    Wojna to pokój


    Gdy w niedzielę, siódmego października 2001, nad Afganistanem zaczął zapadać zmrok, rząd USA, wspierany przez Międzynarodową Koalicję Przeciw Terroryzmowi (nowy, posłuszny surogat Organizacji Narodów Zjednoczonych), rozpoczął powietrzny atak na ten kraj. Stacje telewizyjne pokazywały komputerowo animowane obrazki rakiet Cruise, bombowców Stealth, Tomahawk, "przeciwbunkrowców" i bomb Mark-82-High-Drag. [1] Na całym świecie mali chłopcy przypatrywali się temu z szeroko otwartymi oczami i przestawali na ten czas dopominać się o nowe video-games.
    /czytaj więcej/

    Anna Jawoszek
    Hidżab nie jest dla mnie policzkiem


    Mieszkałam w Sarajewie. Mieście jak jeden wielki lej po bombie. Kocham to miasto i nie nienawidzę go.
    /czytaj więcej/

    Etienne Balibar
    Zneutralizować logikę "zderzenia cywilizacji"


    Izrael, będąc jedną z największych potęg militarnych świata ściśle związaną z hiperpotęgą amerykańską i dysponujący całym wachlarzem środków nowoczesnej wojny, powiada, że jego celem jest tylko ochrona własnych obywateli. Izraelczycy mają historyczne powody, by czuć się kolektywnie zagrożeni. Są zawsze w pewien sposób „w zawieszeniu". Ale to właśnie Palestyńczycy walczą dzisiaj o przeżycie jako lud.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Niech "nasz"-wasz świat upadnie!


    "To scenariusz godny filmu Alfreda Hitchcocka" - Hugo Chávez Frías 20 września 2006 r. na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
    /czytaj więcej/

    Jean Bricmont
    Imperialny sen lewicy


    Upadek komunizmu spowodował wiele niezamierzonych spustoszeń w sposobie myślenia na lewicy. Komunizm, dopóki istniał, zmuszał tak swoich zwolenników jak i przeciwników do politycznej refleksji, to znaczy do proponowania krótko i długoterminowych programów, do ustalania priorytetów i do szacowania stosunków sił.
    /czytaj więcej/

    Jakub Majmurek
    Co powiedział papież


    Wykład Benedykta XVI w Ratyzbonie, w którym cytując Manuela II Paleologa, stwierdził, że jedyne co Mahomet wniósł nowego do religii, to idea szerzenia jej za pomocą miecza1 wywołała wśród muzułmanów oburzenie. Świat islamu znów wystąpił w gwałtownym proteście, przypominającym ten, który towarzyszył duńskim karykaturom Mahometa. Wygłoszone w sobotę 16. września przeprosiny nie zostały uznane przez mahometan za wystarczające. Krytycznie do wypowiedzi papieża odniosło się także wielu katolików, którzy widzą w niej zerwanie z ekumeniczną linią Jana Pawła II.
    /czytaj więcej/

    Przemysław Wielgosz
    Wojna z terroryzmem i kryzys demokracji


    Po 11 września pod pretekstem antyterrorystycznej histerii zaatakowano prawa obywatelskie.
    /czytaj więcej/

    Ze strony internetowej Libańskiej Partii Komunistycznej
    Libański ruch oporu. Wywiad z Chaledem Haddadem, sekretarzem generalnym Libańskiej Partii Komunistycznej (fragmenty)


    Wiele mówi się o "nowym Bliskim Wschodzie", którego budowę proponuje rząd amerykański. Co o tym sądzisz?

    "Nowy Bliski Wschód", upragniony przez Stany Zjednoczone, zaczyna nabierać konturów, szczególnie od rozpoczęcia wojny w Iraku, a następnie blokady Gazy. To Bliski Wschód nawiązujący do porozumienia Sykesa-Picota - nie jest tu celem większa współpraca, spójność i jedność, lecz podział.
    /czytaj więcej/

    Chaled Haddad, 10 sierpnia 2006
    Oświadczenie przewodniczącego Libańskiej Partii Komunistycznej


    Po raz kolejny Stany Zjednoczone dowodzą, że stoją w jednym szeregu z Izraelem, stawiając nasz kraj, lud, kobiety i dzieci przed piekielnym wyborem: albo poddacie się naszej woli i pozwolicie, byśmy kierowali waszymi sprawami i przebudowali wasze życie naszym "twórczym chaosem", którego "demokratycznego modelu" doświadczacie podczas popełnianych w Libanie, Palestynie i Iraku masakr, albo was wszystkich wyrżniemy.
    /czytaj więcej/

    Szymon Niedziela 2006-09-22
    Sudańskie piekło


    Sudan, największe państwo Afryki, jest dzisiaj najkrwawszym polem bitewnym Czarnego Lądu. Tocząca się od 1956 r. wojna między muzułmańską Północą a chrześcijańsko-animistycznym Południem pochłoneła już ponad 2 mln ofiar, a 4,5 mln ludzi zmusiła do opuszczenia swych domostw.
    /czytaj więcej/

    Sara Flounders 2006-09-21
    Czemu Sudan nie chce wojsk ONZ?


    Działania USA zmierzające do przywrócenia okupacji i kolonialnej dominacji doznały kolejnej porażki 4 września. Rząd Sudanu odmówił zgody na rozmieszczenie wojsk ONZ w zachodnim regionie Darfuru.
    /czytaj więcej/

    Hugo Chávez Frías, 20 września 2006, na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ
    Wczoraj przybył tu diabeł. Hegemonia albo przetrwanie.


    Pani Przewodnicząca, Ekscelencje, głowy państw, szefowie rządów i inni reprezentanci rządów, dzień dobry.
    /czytaj więcej/

    Joanna Lis 20.09.2006
    „Proszę mi to stąd zabrać!"


    W zeszłym tygodniu umarła Oriana Fallaci - „włoska dziennikarka znana z radykalnej krytyki islamu”. W Polsce panią Fallaci wspomina się dobrze: jako osobę bezkompromisową, ostro broniącą swojego stanowiska, ale odważną, przenikliwą, dzielną, a jej pamflety, choć może obraźliwe - cóż spełniające wymogi tego gatunku! - czytane są z uwagą należną tekstom wartościowym i błyskotliwym. Solidarność z oskarżoną o obrazę islamu panią Fallaci podpisało wielu polskich intelektualistów, między innymi, co było dla mnie sporym zaskoczeniem, redaktor naczelny Tygodnika Powszechnego ks. Adam Boniecki. W mediach pełno wspomnień tej postaci, ciepłych, przepełnionych uznaniem, gdzieniegdzie pojawia się delikatna krytyka, ale taka sympatyczna, że parę wad, wraz z wieloma zaletami układa się w obraz czarującej i dzielnej osoby. A mnie, wraz z każdą kolejną wypowiedzią, coraz bardziej chce się krzyczeć do tych wszystkich ceniących wolność słowa i bezpośredniość: „Ludzie czy to wypada?!”
    /czytaj więcej/

    Sami Shalom Chetrit, lipiec 2006
    Nie jesteśmy nazistami


    Fragmenty rozmowy z A.Y. Izraelczyk o okrucieństwach w Libanie.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Protokoły Mędrców Mekki i Medyny. Cz. IV: The End


    Oriana Fallaci spotkała się już za życia z masowym uznaniem. To fakt bezsporny.

    Problem w tym, czy to uznanie było zasłużone.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik, Zbigniew Marcin Kowalewski
    Kogo bronią obrońcy Oriany Fallaci (reprint)


    Do:
    Sygnatariusze polskiego apelu solidarności z Orianą Fallaci;
    Kapituła Nagrody Orłów Jana Karskiego.

    Potępiamy Kapitułę Nagrody Orłów Jana Karskiego za haniebne uhonorowanie włoskiej dziennikarki Oriany Fallaci, znanej z ohydnego i wulgarnego rasizmu.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik, 15 września 2006
    Epitafium dla rozumu


    Rzec „nie płakałem po Fallaci" niedługo będzie może wymagać więcej odwagi, niż rzec „nie płakałem po papieżu". Po jej śmierci w nocy z 14 na 15 września zaroiło się od wypowiedzi na polskich forach internetowych. Niewielu jednak ośmieliło się wyrazić o niej swój głos krytyczny.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik, Jakub Klimczak, lipiec 2006
    Pięta achillesowa


    Prezentujemy szkic nigdy nie dokończonego tekstu, nad którym rozpoczęliśmy pracę w momencie rozszerzania się izraelskiej inwazji na Gazę, a przerwaliśmy ją w pierwszych dniach agresji przeciwko Libanowi. (pmb/jk)

    "Kamień zamienił się w kałasznikowa" - jedno z haseł skandowanych w Syrii na demonstracji przeciwko izraelskiej inwazji na Gazę.
    /czytaj więcej/

    Marie NASSIF-DEBS
    Kana w sercu spustoszonego Libanu


    Hoda, Sarah, Zeinab, Haçan, Samira, Ahmad… zbyt wielu, by ich imiona wymienić. Poza tym, jak ustalić imiona dwustu dzieci zabranych przez kostuchę izraelsko-amerykańskiego terroryzmu w ciągu ostatnich trzech tygodni?
    /czytaj więcej/

    Iwan Groszkow
    Wrogowie Hezbollahu
    Rozmowa z Mahmudem Komati


    Hezbollah nigdy nie opuści południowego Libanu - twierdzi Mahmud Komati, jeden z liderów tego radykalnego ugrupowania w wywiadzie udzielonym na wyłączność „Niezawisimoj Gazietie". Komati mówi także o planach Hezbollahu i komentuje kryzys libańsko-izraelski.
    /czytaj więcej/

    Bartosz Łukaszewski
    NEUTRALNOŚĆ


    Historia ludzkości już od czasów pojawienia się "człowieka rozumnego" wpisuje się, o ile nie w klasycznie marksistowski wyzysk danego bytu przez drugi, to w każdym swoim okresie tworzy zrębu układu, który przy głębszej analizie możemy rozwinąć, tworząc modelowe formy stratyfikacji społeczeństw i społeczności. Problemem nie jest tu sama forma uporządkowania współżycia i współzależności, ale sposób w jaki dana grupa osiąga przewagę nad drugą, niezawsze z gruntu opozycyjną, najczęściej za pomocą świadomej redefinicji pojęć kluczowych, co pozwala na inne ustalenie hierarchii klas i grup statusowych.
    /czytaj więcej/

    Fernando García/La Vanguardia
    Izrael niszczy, Europa płaci


    Unia Europejska utrzymuje dziwne stosunki z Izraelem - Od lat Unia Europejska biernie przygląda się, jak jej inwestycje w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu rozpadają się pod izraelskimi bombami. I Bruksela nie śmie nawet głośno zaprotestować, że jej pieniądze idą na marne.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Manifest antysyjonistyczny


    Powtarzające się oskarżenia o lewicowy antysemityzm, kierowane pod adresem osób bez koncesji deklarujących poparcie dla palestyńskiej walki narodowowyzwoleńczej, padające obecnie także z ust osób określających się mianem lewicowców, i to ponoć radykalnych, antykapitalistycznych, rewolucyjnych (wiadomo już, co sądzić o ich lewicowości!), każą zabrać głos w kwestiach, zdawałoby się, podstawowych i oczywistych. Globalny prawicowy przypływ, związany z ofensywą ideologii neoliberalnej, przybierający od kilkudziesięciu lat, wyraźnie zyskał na sile po upadku Związku Radzieckiego. Jego ostatecznymi wyrazami w regionie Europy Środkowo-Wschodniej były ludobójstwa w dawnej Jugosławii oraz w Rosji (ludobójstwo dokonywane, tak jak w latach trzydziestych na Ukrainie, środkami ekonomicznymi: od upadku ZSRR średnia długość życia w Rosji spadła o kilka lat), którego przedłużeniem jest ludobójstwo dokonywane na narodzie czeczeńskim.
    /czytaj więcej/

    Katarzyna Chmielewska, Tomasz Żukowski
    Lewicowy antysemityzm


    Polemika z tekstem Syndrom Guliwera Michała OtorowskiegoArtykuł Michała Otorowskiego zamieszczony w majowym numerze „Midrasza" zaczyna się jak polityczny thriller: „Stary, polski, inteligencki filosemityzm zyskał nowego przeciwnika. Przeciwnika, wobec którego jest bezbronny. Przeciwnika, który sam siebie nie chce nazwać po imieniu". Otorowski łamie schematy gatunku. Nie zdradza imienia wroga. Pozostawia je domyślności czytelników. W swoim tekście umieszcza jednak dostateczną liczbę wskazówek, sugestii oraz zwykłych insynuacji, żeby każdy wpadł na właściwy trop. To lewicowy antysemityzm nie chce otwarcie powiedzieć, czym tak naprawdę jest.
    /czytaj więcej/

    Własne 28.08.2006
    Skład narodowościowy ruchu oporu w Iraku


    Propaganda amerykańska za pośrednictwem własnych i satelickich mediów w skali światowej usilnie stwarza wrażenie, że iracki ruch oporu jest głównie wytworem wywrotowych elementów zagranicznych, a konkretnie bliskowschodnich siatek ekstremistycznych fundamentalistów islamskich, w tym oczywiście przede wszystkim Al-Kaidy.
    /czytaj więcej/

    Mohammad Al Nashif
    Wojna w Libanie jeszcze się nie rozpoczęła


    Wielu obserwatorów zastanawia się kto tak naprawdę jest wygranym, a kto przegranym w Libanie. Takie podejście jest jednak błędne, jako że każda ze stron konfliktu w inny sposób zapatruje się na wyniki tej wojny. Obecnie, najrozsądniej byłoby rozpatrzyć tą sprawę z kilku różnych punktów widzenia. Czy wyciągnięto z tej wojny jakieś nauki? Czy dokonano jakichś istotnych oszacowań? A co z konsekwencjami? Celem poniższego artykułu jest próba odpowiedzi na te pytania.
    /czytaj więcej/

    Aneta
    Izrael rakiem Bliskiego Wschodu


    Dziś usłyszałam to od jednej Libanki. Ja osobiście zgadzam się z nią w pełni. Izrael to państwo, które powstało na kradzionych ziemiach. Tak wiele krwi do tej pory przelali. "Upominasz się o swoje, przepłacasz to życiem". Nigdy do tej pory nie przeżyłam wojny, nie widziałam cierpienia i śmierci, aż do teraz. Setki płaczących dzieci, które poszukiwały swych matek i ojców. Przeżyłam po raz pierwszy to, co Palestyńczycy przeżywają do tej pory, a Libańczycy przeżyli to po raz kolejny z ręki Izraela, państwa, którego ideologią jest zabijanie, zamykanie ludziom ust poprzez odbieranie im życia. Ust, które proszą o swoje, nie o cudze. Proszą o swoja ziemię, ziemię dziadów i pradziadów.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Imagine...
    Odpowiedź Joannie Lis


    Wolna Palestyna. Wolny Liban. Czyż może być szlachetniejszy cel?
    /czytaj więcej/

    Joanna 18.08.2006
    Jaki będzie prawdziwy koniec tej wielkiej wojny?
    Polemika do Dni Gniewu


    "To tak trudno wrócić do was młodym, żywym
    ..Trudno, łatwo zostać bohaterem,
    Jakie szczęście, że nie można tego dożyć,
    Kiedy pomnik ci wystawią bohaterze,
    I morderca na nagrobkach kwiaty złoży."

    K.K. Baczyński "Pożegnanie żałosnego strzelca"
    /czytaj więcej/

    Jostein Gaarder, Aftenposten, 05.08.2006
    Naród wybrany przez Boga


    Izrael to już historia. Przestaliśmy go uznawać. Nie ma odwrotu. Państwo Izrael nadużyło uznania go przez świat; nie będzie pokoju aż nie złoży broni. Nie uznajemy Państwa Izrael w jego obecnym kształcie.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik, 7 sierpnia 2006
    Dni gniewu


    Na rosyjskiej i na polskiej ziemi,
    na ziemi krwi i miłości,
    rosną kwiaty
    - my je znajdziemy -
    pośród poległych kości.

    Władysław Broniewski, „Pokłon Rewolucji Październikowej"
    /czytaj więcej/

    slu/Indymedia 14.08.2006
    Atak na Liban preludium do wojny z Iranem


    Administracja Prezydenta Georga W. Busha była zaangażowana w planowanie Izraelskich ataków na wojowników Hezbollahu i patrzyła na tą inicjatywę jako preludium do możliwego bombardowania Iranu, donosi jeden z najlepszych amerykańskich dziennikarzy dochodzeniowych Seymour Hersh z magazynu New Yorker.
    /czytaj więcej/

    Rachel Szabi, Ramallah, 13 sierpnia 2006
    Palestyńczycy widzą w Nasrallahu nowego bohatera


    Nie sposób spokojnie porozmawiać z Walidem Ajjubem. 33-letni artysta z Ramallah pochłonięty jest sprzedażą najpopularniejszego portretu na Zachodnim Brzegu - portretu Hassana Nasrallaha.
    /czytaj więcej/

    Rachel Szabi, 9 sierpnia
    Rosną napięcia między Arabami a Żydami w Izraelu


    Na głównej pętli autobusowej w Tel Awiwie dwaj kierowcy minibusów wykłócają się o pierwszeństwo. To tu normalne, ale w obliczu wojny izraelsko-libańskiej ta sprzeczka zyskuje szczególny wymiar.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    O Fallaci raz jeszcze


    Trudno mi darzyć estymą syjonistycznego przywódcę Chaima Herzoga. Jednak jako swoisty rzecznik sprawy palestyńskiej mam z pewnością coś wspólnego z jedną z osób, które opisuje on w swej monografii poświęconej wojnie izraelsko-arabskiej w 1973 r. Mam na myśli sowieckiego doradcę wojskowego, który wzbudził skandal w armii egipskiej, wykrzykując, że jeśli Egipcjanom nie podoba się sprzęt ze Związku Radzieckiego, to niech im Allah załatwi lepszy.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    "Wszyscy jesteśmy Palestyńczykami!"


    Na długo przed tym, jak miałem okazję poznać go osobiście, rzucił to hasło na demonstracji antywojennej w Warszawie. Znaczy ono to, co słychać - i nie tylko. Przede wszystkim: wszyscy mamy - wobec siebie i innych - obowiązek walki o ciemiężonych, gnojonych, niszczonych przez lokalnych i światowych możnych. Palestyna jest jednym z najważniejszych symboli tej walki; po pierwsze w wymiarze aktywnego internacjonalizmu, lecz również w innych - pozostaje przecież też polem walki biednych o godny byt.
    /czytaj więcej/

    Szymon Martys, Lewica.pl, 2 sierpnia 2006
    Lewica Szarona


    Współczesna lewica bywa powszechnie kojarzona z antyimperializmem oraz sprzeciwem wobec rozwiązywania światowych problemów drogą militarną.
    /czytaj więcej/

    Na podstawie angielskiej wersji Wikipedii
    Incydent Zar'it - Ajta Asz Szab


    Incydent Zar'it - Ajta Asz Szab, któremu Hezbollah nadał kryptonim "Operacja Prawdziwa Obietnica", wzniecił 12 lipca konflikt między Izraelem a Libanem. Bojownicy Hezbollahu zaatakowali trzech żołnierzy izraelskich i pojmali dwóch. Hezbollah jako warunek ich uwolnienia postawił wymianę jeńców.
    /czytaj więcej/

    Arabia.pl/ Paweł Kubicki 10.08.2006
    Jedynym sposobem na pokonanie cywilizacji żydowskiej jest zlikwidowanie wyznawców judaizmu


    - Przykre jest to, że o ile nasza cywilizacja starzeje się tak wiekowo, jak i popada w starczą chorobę, to cywilizacja żydowska przeżywa swój drugi renesans. Wróg to w dodatku o tyle trudny, że jedynym autentycznym - ale nie wyobrażalnym dla cywilizowanego człowieka - sposobem na jego ostateczne pokonanie byłoby fizyczne zlikwidowanie wszystkich wyznawców judaizmu.
    /czytaj więcej/

    Jim Lobe
    Amerykańskie jastrzębie poczuły świeżą krew


    Zdając sobie sprawę z nadarzającej się doskonałej okazji na odzyskanie utraconych wskutek niepowodzenia w Iraku wpływów, prominentni neokonserwatyści wzywają do udzielenia przez Stany Zjednoczone bezwarunkowego poparcia prowadzonej przez Izrael ofensywie w Strefie Gazy i Libanie. Domagają się oni również doprowadzenia do zmiany reżimu w Syrii i Iranie, oraz zniszczenia instalacji nuklearnych Teheranu w odwecie za poparcie tego kraju dla Hezbollahu.
    /czytaj więcej/

    Mitchell Prothero
    Mit o "ukrywaniu się pośród cywilów"


    Izrael utrzymuje, że bombardowanie przezeń cywilów jest usprawiedliwione, gdyż między nimi ukrywają się członkowie Hezbollahu. W rzeczywistości ta grupa zbrojna trzyma się od cywilów jak najdalej ze względu na brak zaufania do nich.
    /czytaj więcej/

    Libańska Partia Komunistyczna, 1 sierpnia 2006
    Apel o stawienie oporu syjonistycznemu okupantowi i obronę naszego kraju i ludu


    Ludu Libanu!

    Armia syjonistycznego wroga prowadzi już od trzech tygodni agresję na Liban. Agresję, która od samego początku przybrała formę wściekłej wojny na wyniszczenie. Piekła, które nie szczędzi żadnego człowieka ani piędzi ziemi, cywilnych instytucji, mediów ani infrastruktury. Mordercza machina syjonistyczna wzięła sobie ostatnio za cel nawet międzynarodowych obserwatorów.
    /czytaj więcej/

    James Petras
    Izrael bierze przykład z nazistów


    Mamy na linii profesora Petrasa, dzień dobry panie profesorze. Moje pierwsze pytania dotyczą szczytu w Córdobie. Co się na nim wydarzyło? Jak pan ocenia przyszłość "Mercosuru"? Dlaczego Tabaré Vázquez wyszedł, zanim zakończył się szczyt? Jaka była odpowiedź uczestników szczytu, którą udzielili, Danilo Astoriemu? Czy Mercosur ma możliwość zamienić się w ośrodek polityki antyimperialnej wobec Stanów Zjednoczonych?
    /czytaj więcej/

    Al-Manar, 31 lipca 2006
    List od dzieci Kany do jastrzębi z Białego Domu, przywódców arabskich i społeczności międzynarodowej


    PPani Sekretarz Stanu Condoleezo Rice! Czy obejrzała Pani poranne wiadomości po obudzeniu się dziś rano? Przykro nam, ale nie miałyśmy dziś okazji wstać. Widziała Pani, jak Izrael broni się przed nami w Hinniji, Nabatiji, a dziś w Kanie?
    /czytaj więcej/

    Przemysław Wielgosz
    Polityka Izraela zagraża nadziejom na demokrację na Bliskim Wschodzie


    Wizerunek wojny rozpętanej przeciw Libanowi dobrze ilustruje medialny paradoks - im więcej się o niej mówi tym mniej o niej wiemy. Podobnie jak w przypadku wojny w Iraku nie chodzi tylko o to, że specyfika relacji telewizyjnych narzuca fragmentaryczny obraz wydarzeń. Po raz kolejny nasi dziennikarze przekraczają granicę nieprzyzwoitości.
    /czytaj więcej/

    Katarzyna Chmielewska, Tomasz Żukowski
    Lewicowy antysemityzm


    Polemika z tekstem Syndrom Guliwera Michała Otorowskiego - Artykuł Michała Otorowskiego zamieszczony w majowym numerze „Midrasza" zaczyna się jak polityczny thriller: „Stary, polski, inteligencki filosemityzm zyskał nowego przeciwnika. Przeciwnika, wobec którego jest bezbronny. Przeciwnika, który sam siebie nie chce nazwać po imieniu". Otorowski łamie schematy gatunku. Nie zdradza imienia wroga. Pozostawia je domyślności czytelników. W swoim tekście umieszcza jednak dostateczną liczbę wskazówek, sugestii oraz zwykłych insynuacji, żeby każdy wpadł na właściwy trop. To lewicowy antysemityzm nie chce otwarcie powiedzieć, czym tak naprawdę jest.
    /czytaj więcej/

    Indymedia 27.07.2006
    Hezbollah o nowym Bliskim Wschodzie


    W swoim wczorajszym oświadczeniu Sekretarz Generalny Hezbollahu Hassan Nasrallah odkrywa kulisy interwencji Izraela w Libanie oraz wielkiego planu Amerykańskiej administracji – Nowego Bliskiego Wschodu.
    /czytaj więcej/

    Ahmad Abed
    Gaza


    Bardzo szybko uświadomiłem sobie, że nie jestem już dzieckiem. Okupacja, Intifada, Izrael, wróg, syjoniści, godzina policyjna, słowa te były częstokroć powtarzane, wszędzie, a ja byłem bardzo zagubiony, próbując zrozumieć ich znaczenie. Bez miejsca do zabawy, zawierania przyjaźni, bez wolności. Nie mogłem więcej jeździć na pole i zrywać pomarańczy i winogron, jeździć na pikniki z moją rodziną i rodzinami naszych znajomych. Zakazano chodzenia nad morze po 19. Długa lista zakazów zniszczyła moje dzieciństwo. Zmaganie się z tymi wszystkimi nagłymi i dramatycznymi zmianami nigdy nie było proste.
    /czytaj więcej/

    Mustafa (Egipt), forum www.haaretz.com
    Dlaczego powinniśmy poprzeć Hezbollah?


    1. Wszystko zaczęło się, gdy Izrael porwał zakładników z Libanu i posłał ich do więzienia, dwóch z nich na 28 lat. Najzwyczajniej wyciągnął ich z domów. Część została skazana przez izraelski sąd, jednak w większości przypadków tak się nie stało; nie był to międzynarodowy trybunał.
    /czytaj więcej/

    Majedi
    Azar Majedi, Antyislamizm nie usprawiedliwia rasizmu
    List otwarty do Oriany Fallaci


    Droga Oriano Fallaci!

    Jako długoletnia działaczka na rzecz praw kobiet, na rzecz wolności i równości, jako najpierwsza ofiara politycznego islamu, walcząca z nim od lat, jako ateistka, oddana sprawie świeckiego państwa i świeckiego systemu edukacyjnego, kobieta walcząca z hidżabem w każdej formie i kształcie, sekularystka broniąca wprowadzonego ostatnio we Francji prawa, zakazującego noszenia jakichkolwiek rzucających się w oczy symboli religijnych w szkołach publicznych, uczestniczka kampanii na rzecz zakazu noszenia przez dziewczęta burki oraz delegalizacji szkół religijnych, uczestniczka kampanii przeciw zabójstwom honorowym, sądom szariackim w Kanadzie, przeciw islamizmowi i terroryzmowi islamskiemu, oddana obrończyni bezwarunkowej wolności wypowiedzi i krytycyzmu, broniąca praw tych, którzy drwili z Mahometa, gdy trąbiono o karykaturach, podzielam część Twych przekonań, lecz część to dla mnie kamień obrazy. Postawmy sprawę jasno: nie dla islamu, lecz dla ludzkich wartości, wartości takich jak równość i wolność, stanowiących również o “kulturze europejskiej”.
    /czytaj więcej/

    Przedruk z: Workers Vanguard nr 873, 7 lipca 2006 r.
    Uwolnić przywódców rządu palestyńskiego!
    Syjonistyczne szaleństwo w Gazie


    4 LIPCA - Gdy oddajemy ten numer do druku, władcy Izraela, z aprobatą swych chlebodawców w Waszyngtonie, wciąż rozpętują piekło dla Palestyńczyków w Strefie Gazy. Izraelskie siły zbrojne najechały części Gazy, podczas gdy samoloty wojskowe i śmigłowce bojowe zniszczyły palestyńskie gmachy państwowe, wliczając w to biuro premiera, mosty i jedyną elektrownię w Gazie.
    /czytaj więcej/

    Fred Weston, 13 lipca 2006
    Barbarzyństwo izraelskiej klasy panującej


    Sytuacja na granicy izraelsko-libańskiej pogarsza się z minuty na minutę. Dziś izraelskie samoloty wojenne zbombardowały lotnisko w Bejrucie i południowe połacie Libanu. Wedle doniesień do tej pory zginęło 50 osób. Od 1982 r. to największy nalot izraelskich bombowców na Liban!
    /czytaj więcej/

    Ran HaCohen
    Armia chce działań – wielkie fiasko


    Dwa tygodnie po tragedii izraelskiego żołnierza, uprowadzonego przez Hamas w Gazie, historia powtarza się na granicy z Libanem, przybierając jednak tym razem postać farsy. Hezbollahowi, najbardziej zaawansowanemu ruchowi partyzanckiemu na Bliskim Wschodzie, udało się uprowadzić dwóch żołnierzy. Po raz kolejny armia izraelska potrzebowała prawie godziny, żeby stwierdzić, że jej żołnierze zaginęli. W tym czasie musieli oni być już „bardzo daleko”, jak lekceważąco stwierdził charyzmatyczny Hasan Nasrallah. Wtedy armia izraelska podjęła osobliwą decyzję wysłania czołgu do Libanu, aby ich odzyskać.
    /czytaj więcej/

    Hassan Nasrallah
    Przemówienie z 14 lipca


    Wypowiadając się pierwszy raz po rozpoczęciu Operacji Prawdziwa Obietnica, chciałbym rzec kilka słów – ludowi Libanu, bojownikom ruchu oporu, syjonistom, rządzącym w krajach arabskich. Nie wystosuję słów do społeczności międzynarodowej, gdyż, podobnie jak wielu rodaków, nigdy nie uważałem, że jest cokolwiek takiego.
    /czytaj więcej/

    Stanowisko Polskiej Partii Pracy
    Przeciwko agresji izraelskiej na Liban, o wolność dla narodu palestyńskiego


    Obecnie w więzieniach izraelskich przebywa 10 tysięcy palestyńskich, libańskich i syryjskich więźniów politycznych. Wśród nich jest 350 dzieci poniżej 10 roku życia. 35 więźniów siedzi w więzieniach ponad 20 lat. Więzi się demokratycznie wybranych posłów do parlamentu, a ostatnio również ministrów demokratycznie wybranego rządu Autonomii Palestyńskiej. Więźniowie są nieludzko torturowani i gnębieni.
    /czytaj więcej/

    Chaled Meszaal, The Guardian, 1 lutego 2006
    Nigdy nie uznamy państwa syjonistycznego na naszej ziemi


    Powszechnie wiadomo, że Palestyńczycy należą do najbardziej zaangażowanych politycznie i wykształconych narodów świata. Gdy 25 stycznia poszli do wyborów, dobrze wiedzieli, co się im proponuje, a głosujący za Hamasem wiedzieli, za czym on się opowiada. Wybrali Hamas, gdyż poprzysiągł on nigdy nie wyrzec się słusznych praw Palestyńczyków, i ze względu na jego obietnicę zaprowadzenia reform.
    /czytaj więcej/

    Przedruk z: Young Spartacus, dodatku do Workers Vanguard nr 873, 7 lipca 2006 r.
    Ręce precz od Warda Churchilla!


    Drukujemy poniżej list protestacyjny z 19 czerwca w obronie profesora Warda Churchilla, wysłany przez Klub Młodzieży "Spartakus" w Nowym Jorku do tymczasowego rektora tytularnego Uniwersytetu Kolorado (UK) w Boulder i do Komisji Regentów UK. 26 czerwca tymczasowy rektor tytularny Philip DiStefano ogłosił swoją decyzję o zwolnieniu profesora Churchilla, który ma dziesięć dni na odwołanie się od tej decyzji do komitetu wydziałowego.
    /czytaj więcej/

    Steven Mather, Venezuelanalysis.com, Caracas, 20 lipca 2006 r.
    Prezydent Wenezueli Hugo Chávez Frías gromi Izrael za bombardowania Libanu.


    Na krótko przed wyruszeniem z wizytą do kolejnych siedmiu krajów, prezydent Wenezueli Hugo Chávez skrytykował izraelskie bombardowania Libanu, napomknął o współpracy krajów południa, i podkreślił potrzebę budowy świata wielobiegunowego. Przemawiał na międzynarodowym lotnisku Maquetía w Caracas tuż przed odlotem do Argentyny, pierwszego przystanku w czasie jego międzynarodowej podróży.
    /czytaj więcej/

    STEFAN ZGLICZYŃSKI | 65. ROCZNICA MORDU W JEDWABNEM
    Antysemityzm po polsku


    Polska jest krajem antysemickim. Jest również krajem katolickim. Nie oznacza to bynajmniej, że wszyscy Polacy to antysemici lub katolicy. Albo że jedno i drugie. Znaczy to tylko, że antysemityzm, podobnie jak katolicyzm, zrośnięty jest od wieków z naszą tradycją, obrzędowością i wychowaniem. Że bez nich mielibyśmy jako naród inną świadomość, inną kulturę polityczną, a nawet inną moralność. Że tkwią w nas głęboko jako „kwestia”, „problem”, „odniesienie historyczne” albo „rdzeń”, „wyróżnik”, „fundament”...
    /czytaj więcej/

    KATHLEEN CHRISTISON | 17 lipca 2006, COUNTERPUNCH
    Brutalny obłęd państwa Izrael


    Trudno opisać słowami horror, który Izrael zgotował Palestyńczykom przez lata. Dramat Strefy Gazy był opisywany setki razy, podobnie jak tragedia 1984 roku; masakry w Kibiji, Sabrze i Szatili, Dżeninie; czyli 60 lat nieludzkiego okrucieństwa w imię judaizmu. Jednak istota tej tragedii nie natrafia na zrozumienie wśród w większości nieczułych na nią Izraelczyków, wśród polityków amerykańskich czy choćby tzw. mediów głównego nurtu. Ludzie, którzy są nią przerażeni, a jest takich wielu, nie mogą przedrzeć się przez mur obojętności, który pozwala nic nie widzieć i nic nie odczuwać elitom politycznym i medialnym Izraela, i - nawet w większym stopniu - Stanów Zjednoczonych, jak również, coraz bardziej, Kanady i Europy.
    /czytaj więcej/

    Ambasada Libanu w Polsce 19.07.2006
    APEL O POMOC DLA NARODU LIBAŃSKIEGO


    Na skutek barbarzyńskich izraelskich ataków na nasz kraj i ogromnych strat ludzkich i materialnych, jakie w ich następstwie poniósł, premier rządu libańskiego Pan Fuad Siniora ogłosił Liban państwem dotkniętym klęską..
    /czytaj więcej/

    Göran Greider | METRO 17.07.2006
    Demokratycznej idei brak


    Izrael jest na drodze do zniszczenia w rekordowo krótkim czasie rozwoju demokracji w dwóch rejonach Bliskiego Wschodu. Rząd izraelski bojkotuje palestyński rząd Hamasu -parlamentarzystów ujęto już kilka tygodni temu - pokazując, ze palestyńskie pragnienie demokracji jest dlań nic nie warte. Gdy teraz Izrael napada na Liban, wykorzystując całkowicie niewspółmierne środki, jest to nauka dla Libańczyków, że ich sytuacja po odbudowaniu z ruin, po długiej wojnie domowej, w demokratycznie funkcjonującym kraju, pozostaje beznadziejna.
    /czytaj więcej/

    Jesper Björnstedt Qvarsell, Patrik Ekstrand
    Szwedzi w pułapce libańskiej


    TYSIĄCE SZWEDÓW UWIĘZIONYCH W LIBANIE - Emina Asp Zayed, 21, SZTOKHOLMIANKA, jest jedną z tych osób, które wczoraj miały szczęście opuścić stolicę, Bejrut.
    /czytaj więcej/

    Eugeniusz Januła, Anna Sudak, Przegląd 28/2006
    Antyrakiety Wuja Sama. Budowa tarczy na terenie Polski jest już przesądzona


    Mocno kontrowersyjny politycznie problem budowy na terytorium Polski amerykańskiej bazy pocisków antyrakietowych został w zasadzie przesądzony. Poufne rozmowy zarówno poprzedniej, jak i obecnej ekipy politycznej ze stroną amerykańską zakończyły się osiągnięciem również poufnego porozumienia, na mocy którego już w 2007 r. rozpocznie się w północno-wschodniej Polsce budowa wielkiej amerykańskiej bazy antyrakietowej. Co więcej baza ta de facto ma mieć charakter eksterytorialny, co znaczy, że kontrola strony polskiej – co tam się znajduje i dzieje – będzie miała charakter iluzoryczny.
    /czytaj więcej/

    Katherine Zoepf - korespondentka „New York Timesa” w Damaszku
    Euforia w Syrii
    Naród syryjski trzyma z Hezbollahem


    DAMASZEK, 15 lipca - W sobotę nastroje w stolicy Syrii były wyzywające, a nawet radosne, podczas gdy Hezbollah kontynuował ataki rakietowe na północny Izrael.
    /czytaj więcej/

    Financial Times
    Izrael jest jak małe niedojrzałe dziecko


    Izrael nie może zawsze liczyć na pomocną dłoń USA - Dochodząc do wieku 58 lat kraj – podobnie jak mężczyzna – powinien osiągnąć pewien stopień dojrzałości. Po niemal sześciu dekadach jego istnienia wiemy, na dobre czy na złe, kim jesteśmy i jak wyglądamy w oczach innych, ze swoimi brodawkami i innymi przeróżnymi brakami. I choć nadal żywimy wobec siebie pewne iluzje, wiemy, że są to przeważnie tylko złudzenia. Krótko mówiąc, jesteśmy już dorośli.
    /czytaj więcej/

    Alberto Cruz*
    Hezbollah wkracza na scenę


    Hezbollah to nie organizacja terrorystyczna, choć w takim charakterze figuruje na liście George’a W. Busha i tak przedstawiają ją główne polskie media usłużne wobec Stanów Zjednoczonych i Izraela. Jest to legalna, reprezentowana w parlamencie libańskim partia, a zarazem szyicka organizacja społeczno-religijna i polityczno-wojskowa. Przez długie lata Islamski Ruch Oporu w Libanie, kierowany przez Hezbollah, toczył ciężką i uporczywą walkę zbrojną z armią izraelską okupującą południowy Liban. W maju 2000 r. odniósł niezwykłe zwycięstwo, zmuszając Izrael do opuszczenia Libanu. Było to pierwsze zwycięstwo odniesione przez Arabów w walce z Izraelem. Hezbollah ma poparcie Iranu i Syrii. Teraz, gdy Izrael przystąpił do decydującej rozprawy z Autonomią Palestyńską rządzoną w wyniku demokratycznych wyborów przez Hamas, Hezbollah ponownie ruszył do walki. Może to zmienić współrzędne polityczno-strategiczne konfliktu palestyńsko-izraelskiego. (zmk)
    /czytaj więcej/

    Joseph Algazy 12.07.2006
    Państwo Izraela chce panować nad sąsiadami


    Zaczyna się trzeci tydzień oblężenia terytorium Gazy. Intelektualista izraelski Joseph Algazy mówi o terroryzmie Państwa w wywiadzie udzielonym Gaspard’owi Norrito i opublikowanym w dzienniku „Ouest-France” 12 lipca 2006 r.
    /czytaj więcej/

    Zbigniew Jankowski
    Ideał Zachodu - panowanie nad światem niewolników


    Czołowy ekspert w dziedzinie amerykańskiej propagandy, Jerzy Marek Nowakowski („Wprost”), w telewizyjnym show politycznym „Bilans tygodnia” stwierdził jakiś czas temu, że mamy pełne prawo do obrony naszych wartości w Iraku. Biorąc pod uwagę skalę problemu dał stanowczo do zrozumienia, że nasze wartości mają swoją rangę w świecie, w którym – bezsprzecznie - „każda kropla ropy warta jest jednej kropli krwi”, jak już w czasie I wojny światowej oszacował premier Francji, Georges Clemenceau.(1) Do kogo ma należeć ropa i czyja ma być to krew zostało oczywiście rozstrzygnięte – jak zawsze - zgodnie z zasadami, które dyktowała tradycja i prawo przywileju. Przeciwstawianie się zasadom obyczaju było i jest potępiane.
    /czytaj więcej/

    Jakub Klimczak (Saahib), 12.07.2006
    List protestacyjny w sprawie usunięcia audycji Masala z anteny Bis Polskiego Radia.


    Do: Władze Polskiego Radia SA.

    Wyrażamy głęboką dezaprobatę oraz oburzenie z powodu zdjęcia z anteny Bis Polskiego Radia audycji Masala prowadzonej przez Maxa Cegielskiego i Rafała Kołacińskiego.
    /czytaj więcej/


    APEL: Kogo bronią obrońcy Oriany Fallaci


    Do:
    Sygnatariusze polskiego apelu solidarności z Orianą Fallaci;
    Kapituła Nagrody Orłów Jana Karskiego.

    Potępiamy Kapitułę Nagrody Orłów Jana Karskiego za haniebne uhonorowanie włoskiej dziennikarki Oriany Fallaci, znanej z ohydnego i wulgarnego rasizmu.
    /czytaj więcej/

    PMRS- Palestyńskie Towarzystwo Pomocy Medycznej | Gaza, 28.06.2006
    Pilny apel o wsparcie wobec zagrożenia katastrofą humanitarną w Strefie Gazy.


    Gaza po raz kolejny stała się celem izraelskiego ataku wojskowego i obiektem kary zbiorowej, ofiarą dalszego pogarszania się i tak złej sytuacji humanitarnej w samej Strefie jak i w całej Palestynie. Eskalacja przemocy, ataki na cywilną infrastrukturę, powiększającą się liczba zabitych cywilów, zamknięcie granic, ograniczenie pomocy humanitarnej i wzrastający poziom biedy mają oczywisty, negatywny wpływ na stan zdrowia publicznego w Strefie Gazy oraz na możliwości zapewnienia podstawowej opieki medycznej ze strony instytucji takich, jak Palestyńskie Towarzystwo Pomocy Medycznej.
    /czytaj więcej/

    Omar Faris
    APEL


    Od ponad 50 lat świat jest świadkiem holokaustu wobec narodu palestyńskiego. Sprawcą jest Izrael. Zbrodni na Palestyńczykach dokonują dziś potomkowie narodu żydowskiego, który sam był przedmiotem prześladować, eksterminacji, ludobójstwa hitlerowskiego w czasie II wojny światowej. Izraelczycy nie widzą tego, że obecnie robią to samo z Palestyńczykami, co Hitler z Żydami. To Żydzi teraz są katami ludności palestyńskiej. Wykorzystują wszystkie środki nowoczesnej armii, rakiety, samoloty, śmigłowce. Historia zatoczyła koło.
    /czytaj więcej/


    Poszukujemy współpracowników


    Viva Palestyna, inicjatywa non-profit, trwa jako portal wielonurtowy, mimo iż koncentrujący się w dużej mierze na określonej tematyce, dzięki wieloletniej pracy grupki pasjonatów.
    /czytaj więcej/

    Sylvain Cypel
    Demontaż siatki szpiegowskiej


    5 marca 2002 r. paryski dziennik „Le Monde” potwierdził, że w USA, za plecami władz, działała potężna izraelska siatka wywiadowcza, która m.in. inwigilowała zamachowców z 11 września. Poniżej przekład całego tekstu tego bulwersującego artykułu. (zmk)
    /czytaj więcej/

    James Petras
    Izrael a Stany Zjednoczone – unikalne stosunki 


    Stosunki między USA a Izraelem opisuje się rozmaicie. Politycy mówią o Izraelu jako o najlepszym sojuszniku USA na Bliskim Wschodzie, jeśli nie na świecie. Inni określają go jako sojusznika strategicznego. Niektórzy twierdzą, że w walce z terroryzmem Izrael i USA podzielają wspólne wartości demokratyczne. Na lewicy krytycy uważają Izrael za narzędzie imperializmu amerykańskiego w podkopywaniu nacjonalizmu arabskiego i za bastion chroniący przed terroryzmem fundamentalizmu islamskiego. Niewielu komentatorów wskazuje na „nadmierny wpływ”, jaki rząd izraelski wywiera na politykę rządu amerykańskiego za pośrednictwem potężnych lobby i osobistości żydowskich działających w mediach i kołach finansowych i politycznych. 
    /czytaj więcej/

    Polska edycja LE MONDE Diplomatique – LIPIEC 2006 | WENDY KRISTIANASEN*
    Rządy Hamasu na beczce prochu


    Deklaracja podpisana przez palestyńskich więźniów politycznych Izraela stworzyła szansę na ustanie próby sił między poarafatowskim Al-Fatah a Hamasem. W wyniku demokratycz­nych wyborów Al-Fatah utracił ster rządów w Autonomii Palestyńskiej, a Hamas ster ten przejął. Zaświtała nadzieja na przerwanie międzynarodowej izolacji rządu islamistów. Jed­nak po zbombardowaniu cywilów na plaży w Gazie przez izraelską marynarkę wojenną za­wisła groźba, że na terror izraelski Palestyńczycy znów odpowiedzą samobójczymi zama­chami bombowymi.
    /czytaj więcej/

    Przemysław Wielgosz
    Kto grozi wolności słowa?


    Kilka dni temu, we Włoskim mieście Bergamo zaczął się proces znanej dziennikarki i pisarki Oriany Fallaci. Autorka „Wściekłości i dumy” została oskarżona o obrażanie uczuć muzułmanów. Skargę wniósł znany z ostrych wystąpień przeciw dominacji symboliki chrześcijańskiej w miejscach publicznych działacz muzułmański Adel Smith.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik, 6 listopada 2005 r.
    List do Zbigniewa Marcina Kowalewskiego. Dokument (lekko) fabularyzowany


    Najmocniej dziękuję za stałą zgodę na przedruki oraz za nadesłanie dodatkowego tekstu. W związku z tym, a także w związku z czym innym: od dawna tłumaczę viriemu, że propalestyńskość czy nawet internacjonalizm "to za mało" (obserwuję, jak APPR słyszy zarzuty, ze "antyklerykalizm to za mało" i staram się wyciągać wnioski), postaram się namówić go do przedruku także "Zachodniej solidarności z Solidarnością". Jeśli w przyszłości ja bądź ktoś inny zdecyduje się na przedruk jakiegoś Twojego (jeśli można sobie pozwolić na odejście w korespondencji elektronicznej od bardziej zwyczajowych form...) materiału, obiecuję, by w miarę możliwości informacje o tym nie docierały post factum.
    /czytaj więcej/

    Immanuel Wallerstein
    Atak na Iran - czy mówią to na poważnie?


    Od jakiegoś czasu twierdzę, że czynione przez amerykańską armię zapowiedzi dotyczące ataku na Iran to ostatecznie tylko przechwałki, i że atak ten nie nastąpi, gdyż byłoby to zupełnie nieracjonalne z punktu widzenia Stanów Zjednoczonych oraz ze względu na silną opozycję w szeregach przywódców sił zbrojnych.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartoli
    Panta rhei


    Atom zawiera w sobie więcej ruchu niż elektron. Do ruchu elektronu, który zawiera co najmniej jeden, dodać należy bowiem ruch protonu, wreszcie ich interakcje.
    /czytaj więcej/

    Hassan El-Nadżdżar, Al-Dżazira, 23 lipca 2002 r.
    Śmierć Saleha Szehady


    Zabicie przez Izrael Saleha Szehady i masakra 14 palestyńskich cywilów na osiedlu Al-Daradż w Gazie, a także zranienie około 170 osób [16 z nich znajdowało się w stanie krytycznym – przyp. tłum.], to bardzo poważny incydent w historii konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Po pierwsze, wydarzył się w tygodniu, w którym Hamas, Dżihad i inne organizacje palestyńskie ogłosiły, że godzą się zaprzestać ataków na izraelskich cywilów w odwecie za okrucieństwa Izraela pod warunkiem, że Izrael nie będzie brał za cel cywilów palestyńskich. Po drugie, wydarzył się w dniu, w którym oficjalna delegacja pięciu palestyńskich ministrów spotkała się z izraelską delegacją rządową pod przewodnictwem ministra spraw zagranicznych Szimona Peresa w celu dyskusji na temat napięć między stronami.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik, 27 czerwca 2006
    Tak, masakra!


    "17 grudnia 1970 roku strajkujący robotnicy stoczni gdyńskich wezwani apelami miejscowego sekretarza udali się do pracy. Jadących do stoczni znienacka zaatakowała milicja. Poległy setki robotników" – słyszymy w rozprowadzanej przed 1989 r. przez podziemną Solidarność wersji "Ballady o Janku Wiśniewskim".
    /czytaj więcej/

    Akiwa Eldar, Haaretz, 28 czerwca 2006
    Porwani emocjami


    W ubiegłym roku, na początku stycznia, tuż przed wycofaniem z Gazy, pewien izraelski przywódca gościł przed żydowską publicznością w Nowym Jorku. Wypowiedział śmiałe słowa: “Jesteśmy zmęczeni walką, zmęczeni byciem dzielnymi, zmęczeni zwycięstwami, zmęczeni pokonywaniem wrogów. Chcemy być zdolni do życia w warunkach zupełnie inaczej ułożonych relacji z naszymi wrogami. Chcemy, by byli naszymi przyjaciółmi, naszymi partnerami, naszymi dobrymi sąsiadami”.
    /czytaj więcej/

    ASWAT
    Parada do Ściany Płaczu. Światowa Parada Dumy pod okupacją, 2006.


    Religijne grupy w Izraelu wyrażają sprzeciw wobec przeprowadzenia Światowej Parady Dumy w Jerozolimie w sierpniu 2006 r. W tym samym czasie, międzynarodowe grupy radykalnej lewicy wzywają do bojkotu parady, wpisując się w politykę separacji od Izraela ze względu na zbrodnię okupacji Palestyny.
    /czytaj więcej/

    Jerzy Anderson
    Przez ścianę z terrorystami


    Piękne, uwodzicielskie dziewczyny, podsłuchy i tajne operacje... jaki będzie los tej hollywoodzkiej historii, która ilustruje bałagan w amerykańskiej administracji?
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Protokoły Mędrców Mekki i Medyny. Część III: La Fallaci decapitata.


    „W pewnym sensie rozumiem jej emocje. Fallaci jest przecież śmiertelnie chorym
    /czytaj więcej/

    Zbigniew Marcin Kowalewski, Rewolucja nr 1/01
    "Świat nie jest towarem"
    Powraca fala rewolucyjna


    My Lord thanks for life - thanks for my rain.

    /czytaj więcej/

    Zbigniew Marcin Kowalewski
    Sierpień - zdradzona rewolucja


    Huczne obchody rocznicy zrywu "Solidarności" mają ukryć jej prawdziwy charakter - robotniczej rewolucji w imię autentycznie socjalistycznych wartości.
    /czytaj więcej/

    Zbigniew Marcin Kowalewski
    Polska Ludowa mogła być inna


    Gdy wybuchła druga wojna światowa, wszystko wskazywało na to, że polska lewica komunistyczna leży w ruinach. Stalin i biurokracja kremlowska dopuścili się na niej potwornej zbrodni, mordując tysiące komunistów polskich przebywających w Związku Radzieckim, a następnie rozwiązując Komunistyczną Partię Polski. Udało im się to, co nie udało się polskiemu państwu burżuazyjnemu, jego policji i służbom specjalnym: obrócili w perzynę dorobek kilku pokoleń lewicy rewolucyjnej. Nie tylko dorobek 20 lat ciężkiej pracy podziemnej samej KPP, ale również ćwierćwiecza pracy SDKPiL, w tym działalności wielkiej Róży Luksemburg, a także wcześniejszej, którą przecież już w 1882 r. rozpoczął wraz z „Proletariatem” Waryński.
    /czytaj więcej/

    Zbigniew Marcin Kowalewski
    Barykada genueńska


    „G8 przegrała bitwę o Genuę”, obwieścił 23 lipca 2001 r. w czołówce paryski Le Figaro. To bardzo prawicowy dziennik, ale są takie sprawy, o których, jeśli chce być wiarygodny w oczach swoich czytelników, musi pisać obiektywnie. W bitwie o Genuę imperializm, reprezentowany tam przez przywódców najbogatszych państw świata, poniósł klęskę - oczywiście tylko taktyczną, a nie strategiczną, i moralną, a nie materialną, ale klęski moralne bywają druzgocące. „To światowy Maj 68!”, wołał francuski minister zdrowia Bernard Kouchner. Były goszysta, który z barykady w Dzielnicy Łacińskiej przeszedł na drugą stronę i w ostatnich latach był NATO-wskim zarządcą Kosowa, pomylił się, ale tylko do pewnego stopnia - to jeszcze nie światowy Maj 68, ale całkiem prawdopodobne, że to już jego zapowiedź.
    /czytaj więcej/

    Krzysztof Kęciek, Przegląd, 9 stycznia 2006
    Impeachment Busha?


    Zdaniem prawników, prezydent USA popełnił przestępstwo federalne. Teraz badają możliwości pozbawienia go urzędu
    /czytaj więcej/

    Jacek Kuroń
    W ideowej pustce


    Globalizacja wywołuje strach przed nadciągającym zanikiem państw narodowych i - jak się niesłusznie sądzi - zanikiem świadomości narodowej. Znaczenie tej świadomości jest nie do przecenienia w kształtowaniu godności jednostek ludzkich, samoświadomości grupowej w procesie socjalizacji, działań wolnościowych.
    /czytaj więcej/

    John Pilger
    Zakochani w wojnie


    Ludzie kochający wojnę, których dane było mi poznać, nie stanowili zywkle zagrożenia dla nikogo oprócz siebie samych. Przyciągały ich pełne narkotyków Wietnam i Kambodża. Bośnia, w której sytuacja przypominała rosyjską ruletkę, była również jednym z ich ulubionych celów. Niewielu z nich powiedziałoby, że biorą udział w wojne "by nieść światu przesłanie", a ci uczciwi i szczerzy, mogliby stwierdzić, że darzą wojnę uwielbieniem. "Wojna jest zabawą!" wytatuował sobie na ramieniu jeden z nich. Któregoś dnia stanął na minie.
    /czytaj więcej/

    Lee Siu Hin, PeaceNoWar.net, 23 kwietnia 2002 r.
    Palestyna, Irak, Kuba i Wenezuela – co ropa ma z tym wspólnego?


    Polityka skrytej wojny o ropę, Anno Domini 2002.

    Od kwietnia bieżącego roku, gdy amerykańskiemu sekretarzowi stanu Colinowi Powellowi nie udało się osiągnąć postępu podczas misji w Izraelu i Palestynie, międzynarodowe ceny ropy sięgnęły poziomu 25 dolarów za baryłkę – o 25% więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. A 8 kwietnia Irak ogłosił 30-dniowe embargo na ropę w proteście przeciw izraelskim atakom na Palestynę, zaś w dniach 12-14 kwietnia Wenezuela borykała się z puczem wojskowym, który zdezorganizował jej dostawy ropy.
    /czytaj więcej/

    Merold Westphal
    Kiedy nie odrzucać ateizmu: Marks, Nietzsche i Freud dla chrześcijańskiej refleksji.


    Marks, Nietzsche i Freud do czytania jak brewiarz! Idea jest dziwna, nawet upiorna. Lecz nasze trio ma co najmniej jedną niezwykłą przewagę nad autorami, do których łatwiej zwracamy się o duchowe wsparcie: Gdyż piszą językiem psychologii i socjologii, jest łatwiej dojrzeć, że mówią o prawdziwych ludziach w prawdziwym świecie.
    /czytaj więcej/

    Chris McGreal z Beit Lahia, The Guardian, 14 czerwca 2006
    Izrael wini Hamas za zabitych na plaży


    Izraelskie śledztwo wojskowe wskazało jako przyczynę śmierci siedmiu członków palestyńskiej rodziny, w tym pięciorga dzieci, na plaży w Gazie minę lądową, podłożoną przez Hamas, bądź inny pogrzebany materiał wybuchowy, nie zaś ostrzał przez armię.

    Lecz przywódcy palestyńscy określili wnioski armii jako zmyłkę, a były analityk Pentagonu, przysłany przez amerykańską organizację praw człowieka, by przeprowadził śledztwo w sprawie śmierci, powiedział, że wojskowi zignorowali dowody, które pozostawiają niewiele wątpliwości co do tego, że rodzina i ósma ofiara zostały zabite przez zbłąkany izraelski pocisk.
    /czytaj więcej/

    Radikal, forum.eurojihad.org, 12 kwietnia 2006 r.
    Socjalizm, internacjonalizm, walka Palestyńczyków


    Paweł Michał Bartolik, stały publicysta Viva Palestyna, do niedawna posługujący się pseudonimem „axisofevil”, znany jest nade wszystko ze swej nieprzejednanej antyizraelskości i antysyjonizmu. „Izrael nie ma "prawa do obrony".
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Dwa newsy


    15 czerwca 2006 r. Polska Agencja Prasowa przedstawiła dwie depesze. Pierwsza z nich dotyczy krwawego zamachu terrorystycznego.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Stare-nowe gry wojenne


    Piątek, 9 czerwca 2006 r. Zamordowano ośmiu niewinnych Palestyńczyków, w tym siedmiu członków rodziny Ghalia. Wśród ofiar są dzieci. Gdy z Twoim narodem wojuje forpoczta „wolnego świata”, nie możesz czuć się bezpieczny nawet podczas pikniku na plaży.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Walka jest jedna


    Wystrzał z Aurory pobrzmiewa po dziś dzień – wszyscy, chcemy tego czy nie, jesteśmy dziećmi Października.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Do uczestników antygiertychiady


    Swego czasu Marcus_Craussus z Eurojihadu wyjaśniał, dlaczego jego portal dywersyfikuje tematykę, szczególnie zaś podejmuje kwestie „własnego podwórka”. Otóż czytelnicy nie mogąc w pełni zrozumieć abstrakcyjnych dla nich problemów z miejsc geograficznie odległych, winni otrzymać, także jako swoistą wskazówkę, materiał dotyczący ich własnego podwórka. Sposób interpretacji wydarzeń „z pobliża” przekłada się bowiem na sposób interpretacji wydarzeń „z oddali”. Zgadzam się z tym w pełni – stąd niniejszy tekst.
    /czytaj więcej/

    Amir Taheri, 24 października 2002 r.
    Jest pani w błędzie, Fallaci


    Jakie dwie najgorsze rzeczy mogą przytrafić się cywilizacji? Pierwszą jest posiadanie przeciwnika silniejszego niż ona sama. Drugą jest stać się takim jak przeciwnik. Czy ten podwójny pech może przytrafić się cywilizacji zachodniej?
    /czytaj więcej/

    Desmond Tutu/Church Times, 26 kwietnia 2002
    Apartheid w Ziemi Świętej. Jak ofiary ucisku mogą uciskać inny naród ?


    BÓG PŁACZE nad tym, co widzi w Ziemi Świętej. Bóg nie ma nikogo poza nami, zupełnie nikogo. Bóg jest wszechmocny, wszechpotężny, lecz zarazem bezsilny. Bóg nie zsyła gromów, by usunąć tyranów, choć moglibyśmy mieć na to nadzieję. Bóg czeka na was, byście działali. Jesteście jego partnerem. Bóg jest tak słaby jak najsłabsi z jego partnerów, a tak silny jak moralnie najsilniejsi.
    /czytaj więcej/

    Majdur Travail
    Syjonistyczny apartheid potępiony na wykładzie na Uniwersytecie Arizona


    Tucson, 3 kwietnia 2004 (Mehr News Agency) – Dwóch mówców nakreśliło historyczne i ideologiczne paralele między reżimem syjonistycznym a rasistowskimi rządami apartheidu w Afryce Południowej na wykładzie przeprowadzonym na Uniwersytecie Arizona 22 marca.
    /czytaj więcej/

    Spartakist
    Głosiciele "zbiorowej winy" usprawiedliwiają zbrodnie wojenne


    60 rocznica bombardowania Drezna spolaryzowała cały kraj, przy czym dominował problem postępowania z nazistami z NPD. Na 21 stycznia NPD cynicznie domagała się była w saskim Landtagu minuty ciszy po ofiarach bombardowania Drezna. Potem nazistowscy deputowani wygłaszali rewanżystowskie podburzające przemówienia, w których próbowali instrumentalizować ofiary drezdeńskiego bombardowania dla swego programu ludobójstwa, i mówili o "bombowym holokauście".
    /czytaj więcej/

    Andrew Furlong, 2003
    Jak Chrześcijaństwo może ewoluować i przyczynić się do światowego pokoju? Przewartościowanie religii w imię pokoju


    Na Bliskim Wschodzie i w dużej części reszty świata panuje zgiełk. Jakakolwiek realistyczna analiza problemów musi uwzględnić ich złożoność. Wierzenia religijne przyczyniają się do przemocy, cierpienia i braku bezpieczeństwa w naszych czasach. Wielu czuje się oszołomionych i bezbronnych. Usilnie pragną ujrzeć trwałe rozwiązania najbardziej zakrzepłych problemów świata. Nie jestem po stronie wieszczących zagładę, lecz wieszczących nadzieję. Jak dotąd, gdy religie przyczyniają się do trudności świata i cierpienia miliardów ludzi, sądzę, że konieczne jest radykalne przewartościowanie światowych tradycji wiary. Po pierwsze potrzebujemy zrozumienia jak każda z tradycji religijnych ewoluowała. Wszystkie ważniejsze poczęły się w przednaukowym świecie, bardzo różnym od naszego.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Wyzwolenie od teologii


    "Socjalizm chrześcijański jest zawsze tylko wodą święconą, którą klecha kropi rozgoryczenie arystokratów". Manifest Komunistyczny.
    /czytaj więcej/

    Joanna R.
    Praca konkursowa: Porozumienia z Oslo – przyczyny klęski


    Naelowi - który zachęcił mnie do zainteresowania historią Palestyny i zainspirował do napisania niniejszej pracy.

    Styczniowe wybory w Palestynie przyniosły zwycięstwo zielonym flagom Hamasu. Wobec podtrzymywania wcześniejszych deklaracji nowo wybranych o odrzuceniu izraelsko – palestyńskich porozumień pokojowych z Oslo z 13 września 1993 roku, odżyły dyskusje i komentarze na temat realizacji przyjętych wówczas rozwiązań. Powracają niezmienne pytania o to czy i co jeszcze zostało ze wspólnych postanowień, wielu wskazuje na konieczność kolejnej ich rewizji. Skoro więc w zaistniałej rzeczywistości po ostatnich wyborach, mówiąc o przyszłości Palestyny nawiązuje się i powraca do głównych założeń Porozumienia, może nie należy mówić o całkowitej ich klęsce? Może pomimo rozczarowania, że nie wszystkie postanowienia zostały zrealizowane, choć minęło od ich podpisania niemal 13 lat, należałoby pokusić się raczej o polemikę, nie zaś o jednoznaczne, (może nawet „przedwczesne”) określenie Porozumień jako klęski ?
    /czytaj więcej/

    Saahib
    Praca konkursowa: Elektroniczna Intifada – nadzieja dla Palestyńczyków


    Konflikt izraelsko-palestyński trwa już dziesiątki lat, w tym czasie ewoluował, od drobnych incydentów, poprzez otwarte działania zbrojne, wojnę partyzancką po zamachy terrorystyczne lub akcje odwetowe. Zupełnie inny rodzaj wojny toczy się obecnie w Internecie.
    /czytaj więcej/

    Marek Czarkowski
    Amerykańskie plany podboju Iranu mogą zakończyć się Armagedonem


    By zacząć wojnę, każdy pretekst jest dobry. W 2003 r. prezydent Bush twierdził, że iracki dyktator Saddam Husajn dysponuje bronią masowego rażenia i wspiera terrorystów Al-Kaidy. Dziś podobne zarzuty stawiają Amerykanie Iranowi, a media pełne są doniesień o planach nuklearnego ataku na ten kraj.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Narody, rzesze, wodzowie


    W referowanym swego czasu przeze mnie, udzielonym w 1999 r. magazynowi „Al-Jadid” wywiadzie, Edward Said stwierdził, że nie zamierza wdawać się w kwestie terminologiczne: czym jest marksizm, czy jest, czy nie jest marksistą. Pojemne worki „socjalizm”, „komunizm”, „syndykalizm”, „trockizm”, „posttrockizm”, „marksizm”, „neomarksizm” i inne często, nazbyt często służyły i służą jedynie tworzeniu podziałów między ludźmi, którym do siebie jest bliżej niż dalej, rozgrywaniu żałosnych sporów ambicjonalnych, finalnemu osłabieniu ruchu, którego celem jest jedna walka: o emancypację przeciw alienacji.
    /czytaj więcej/

    David North
    Mowa inauguracyjna Busha i globalna strategia amerykańskiego imperializmu


    Tak jak nieznaczący wydaje się być prezydent George Bush jako osoba, tak jego mowa inauguracyjna z czwartku jest ważną polityczna deklaracją i musi być potraktowana śmiertelnie poważnie. Jako wizję globalnej strategii Stanów Zjednoczonych zapowiada ona natężoną eskalację amerykańskich interwencji militarnych na całym świecie.
    /czytaj więcej/

    Stefan Zgliczyński, Lewa Noga nr 14 / backslash 02
    I love New York


    Żadna sprawa, żaden bóg i żadna ideologia nie mogą usprawiedliwić masowego zabijania niewinnych ludzi.
    /czytaj więcej/

    Małgorzata Skowrońska, 5 maja 2006
    Nasze muzułmanki uważają się za wyzwolone


    Osoby, które przeszły na islam, były rozczarowane dotychczas wyznawanym systemem religijnym. Chodziło im nie o samą wiarę, ale o to, że zasady chrześcijańskie nie znajdowały odzwierciedlania w ich życiu. Rozmowa z Aleksandrą Łojek-Magdziarz *
    /czytaj więcej/

    Bill Van Aukan, 11.05.2006
    Waszyngton rozważa ataki nuklearne przeciwko Iranowi


    Rząd Busha dysponuje dalece zaawansowanymi planami i przygotowaniami do zmasowanej wojny powietrznej przeciwko Iranowi. Jak ujawniono w tym tygodniu, brane jest również pod uwagę użycie taktycznej broni atomowej przeciwko wybranym celom.
    /czytaj więcej/

    World Socialist Web Site / 06.05.2006
    USA grożą Iranowi – duch atomowego barbarzyństwa


    Jak okazało się przed kilkoma dniami, rząd Stanów Zjednoczonych dysponuje konkretnymi planami ataków powietrznych na Iran, podczas których mogłaby zostać również użyta broń atomowa. Odpowiednie przygotowania praktyczne są już dalece zaawansowane. Wobec wzrastającej niestabilnej sytuacji światowej stanowi to bardzo poważne niebezpieczeństwo.
    /czytaj więcej/

    Yossi Schwartz / 15.03.2006
    Skostniała reakcyjna propaganda - o zaprzeczaniu Holokaustowi i antyislamskich karykaturach


    Całkiem niedawno w Wiedniu aresztowano Davida Irvinga – 67-letniego, ultraprawicowego historyka brytyjskiego pochodzenia. Sławę zdobył sobie ów w 1977 roku publikacją pt. „Wojna Hitlera”. W świetle prawa austriackiego zaprzeczanie holocaustowi jest przestępstwem i taki właśnie postawiono mu zarzut. Irving bronił się mówiąc, że zmienił zdanie jeszcze w 1992 roku, gdy odkrył taśmę z nagraniem wiadomości do Adolfa Eichmanna o eksterminacji milionów Żydów w obozie koncentracyjnym w Treblince.
    /czytaj więcej/

    Joanna Tańska / Przegląd 11.03.2006
    Co zmieniło się po 11 wrzesnia


    Po wrześniowych zamachach na USA każdy następny taki atak może wywołać histerię u całych grup społecznych.
    /czytaj więcej/

    Krzysztof Kęciek / Przegląd, 04.03.2002
    Jastrząb w Pentagonie
    Paul Wolfowitz kieruje Amerykę na wojenny kurs


    "Jest przebiegły, szybki i skacze do gardła", napisał o nim brytyjski tygodnik "The Economist". Zastępca sekretarza obrony, Paul Wolfowitz, ma opinię najbardziej wojowniczego jastrzębia w ekipie prezydenta Busha.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Illuminati


    „Ci, którzy we wszystkim widzą tylko przypadek, mylą się bardziej niż zwolennicy teorii spiskowych” – z mądrości ludowych.
    /czytaj więcej/

    Bill Van Aukan 26.10.2005
    USA: fetor faszyzmu. "Gry myślowe" wiodącego Amerykanina nad mordem rasowym


    Wiodący republikański minister oświaty i przemysłowiec farmaceutyczny William Bennett oświadczył, że stopa przestępczości w USA mogłaby zostać zredukowana poprzez aborcje wszystkich afro-amerykańskich dzieci. Wywołało to burzę politycznego oburzenia.
    /czytaj więcej/

    Andrzej Dudzinski / Przegląd 01.10.2001
    Nie ma Boga nad Allaha, nie ma szczęścia poza USA. Być Arabem w Ameryce.


    Po atakach islamskich terrorystów na Nowy Jork i Waszyngton agresja zdesperowanych i zrozpaczonych Amerykanów w pierwszej chwili obróciła się przeciwko wyznawcom Mahometa, którzy byli pod ręką, czyli imigrantom z Bliskiego Wschodu. Zamordowano kilka osób, podpalono kilkanaście meczetów, byli ranni i dotkliwie pobici... Mimo ochrony policji na amerykańskich muzułmanów padł blady strach. Zamknęli się w swoich dzielnicach, wzmogli czujność wokół swoich siedzib i biznesów. Postanowiłem odwiedzić jedno z takich miejsc w Chicago.
    /czytaj więcej/

    Przemysław Wielgosz
    Powrót orientalizmu


    Nie jest przypadkiem, że napisane przez Edwarda W. Saida w roku 1978 dzieło zatytułowane "Orientalizm" uchodzi dziś za jedną z najważniejszych książek ostatniej ćwierci XX wieku. Jej lektura jest po prostu obowiązkowa. Bez niej wydarzenia, które rozgrywają się od paru dekad w Palestynie, Iraku, Iranie, Libanie i innych krajach tego obszaru muszą pozostać albo zupełnie niezrozumiałe, albo też, co gorsza, rozumiane nader opacznie.
    /czytaj więcej/

    Wojciech Gielzynski 02.09.2002
    O terroryzmie i profesorze, co niewiele wie


    Twierdzić: "Wszyscy terroryści są podli", to mniej więcej tak jakby powiedzieć: "Wszyscy prawicowcy są fanatykami"
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    "Co tam jeden przy takiej nadprodukcji!"


    Tak swego czasu ktoś bez duszy i serca skomentował na jednym z forów dyskusyjnych śmierć palestyńskiego dziecka z rąk izraelskich żołnierzy. Nie spotkał się z jakimś nadzwyczajnym odzewem.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Ucieczka od polityki


    "Nie wy szukacie, lecz was szukają" - pisał Lenin w piśmie "Materializm a empiriokrytycyzm". Owe słowa bolszewickiego przywódcy winny bezwzględnie być dane pod rozwagę obecnym "wyzwolonym" - tym, którzy wolność widzą jako ucieczkę od polityki, pozostawanie w próżni politycznej, ów stan, który Nietzsche w swym "Antychryście" określił mianem "absurdalnej apolityczności".
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Wojna o język


    Nie można zlekceważyć potencjału wywrotowego, zarówno w dziedzinie jednostkowej walki wewnętrznej, jak i w dziedzinie rewolucji społecznej, jaki wynika z umiejętności zwięzłego, jasnego i zrozumiałego definiowania pojęć i zjawisk oraz wynikającej z niej zdolności demaskacji fałszerstw językowych. Bez nich żaden program przemian nie będzie spójny i pełny, a projekty uregulowań prawnych dobre i ścisłe.
    /czytaj więcej/

    Alan Woods / In Defence Of Marxism - 21.01.2003
    "Delenda est Carthago" - czyli o imperializmie amerykańskim w kontekście Iraku.


    Jedną rzecz trzeba amerykańskiej administracji przyznać uczciwie. Uczy się. Mimo, że trwa w swej oszalałej neo-imperialnej furii, uczy się. Pomijając doświadczenia ostatnich wojen, które mają oczywisty wpływ na kształtowanie strategii tych obecnych i tych przyszłych, warto sięgnąć do przykładów o dużo większym ciężarze historycznym. Warto na przykład wskazać, iż Stany Zjednoczone, szczególnie w wymiarze polityki zagranicznej, nauczyły się bardzo wiele od ich wybitnego protoplasty – Rzymu.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Droga Rewolucji.
    Gdyby Kadafi był aktorem, to bym się z nim przespał


    Włączasz, mieszczańskiej śmietanki orbium caelestium, odbiornik TV, i dowiadujesz się: w USA rewolucja socjalistyczna. Wal się na ryj, burżujski bastardzie!
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    O chlubnych tradycjach


    Europa ma zmierzyć się z zagrożeniem demograficznym. Jeszcze trochę, a stanie się Eurabią. Nieokiełznany śniady żywioł zmieni stosunki społeczne, podporządkuje nowej wierze odchodzących od chrześcijańskiej tradycji Europejczyków, niepomnych wzrastającego zagrożenia.
    /czytaj więcej/

    David North
    Mowa inauguracyjna Busha i globalna strategia amerykańskiego imperializmu


    Tak jak nieznaczący wydaje się być prezydent George Bush jako osoba, tak jego mowa inauguracyjna z czwartku jest ważną polityczna deklaracją i musi być potraktowana śmiertelnie poważnie. Jako wizję globalnej strategii Stanów Zjednoczonych zapowiada ona natężoną eskalację amerykańskich interwencji militarnych na całym świecie.
    /czytaj więcej/

    Krzysztof Kęciek
    Skandal z setkami porzuconych zwłok zaszokował Amerykę
    Makabra w krematorium


    "Pamiętacie najbardziej okropny horror, jaki kiedykolwiek widzieliście? Wyobraźcie sobie coś dziesięć razy bardziej przerażającego. Oto, z czym mamy do czynienia", mówi koroner hrabstwa Walker w Georgii, Dewayne Wilson.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Słów kilka o dobrym towarzystwie


    Donald Rumsfeld przypomina mocnego gościa z westernu. Ale gotów jestem się założyć, że gdyby kazano mu znosić to, co każe znosić dzisiejszym Irakijczykom, siusiałby w majtki i beczał: ja chcę do mamy!
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    O chlubnych tradycjach


    Europa ma zmierzyć się z zagrożeniem demograficznym. Jeszcze trochę, a stanie się Eurabią. Nieokiełznany śniady żywioł zmieni stosunki społeczne, podporządkuje nowej wierze odchodzących od chrześcijańskiej tradycji Europejczyków, niepomnych wzrastającego zagrożenia.
    /czytaj więcej/

    Alan Woods, 4.10.2005
    George'a Busha wyprawa krzyżowa - czyli rzecz o krucjatach


    W przeddzień wojny w Iraku, George Bush junior wygenerował w swym umyśle kolejny idiotyzm i swoim zwyczajem pospieszył się był z jego werbalizacją. Tym razem o tym jak to wybiera się „na krucjatę”. Niewątpliwie był on wielce zadowolony z samego siebie – dowartościował się bowiem zapewne przekonawszy się, iż jest w stanie sformułować tak elegancką i górnolotną, a zarazem pełną głębi (według niego ma się rozumieć) metaforę. Rozczarowali go jednak brutalnie jego znerwicowani tym wystąpieniem doradcy i szybko zdławili jego „metaforyzacyjne” zapędy wskazując mu na fakt, iż słowo „krucjaty” ma  w świecie muzułmańskim – oględnie mówiąc - dość niefortunne konotacje. Wydaje się, że po małej awanturce termin ten został wykreślony z jego – skromnego wszak – słownika.
    /czytaj więcej/

    Piotr Ciszewski
    Wojna z terroryzmem - prawdziwy początek


    Wedle większości komentatorów twierdzących, że po 11 września 2001 „świat nigdy nie będzie już taki sam”, prowadzona przez Stany Zjednoczone oraz sojuszników „wojna z terroryzmem” to doktryna pochodząca z ostatnich lat. Tymczasem ataki na państwa „bandyckie”, czyli obwiniane o popieranie terroryzmu, miały miejsce już o wiele wcześniej. Dwadzieścia lat temu miał miejsce pierwszy akt tej wojny. 14 IV 1986 roku lotnictwo USA zaatakowało Libię w ramach operacji „Kanion El-Dorado”.
    /czytaj więcej/

    Dalej!
    Francja: rasizm nasz powszedni


    Mieszkam w miasteczku znajdującym się o 20 km od Béziers (południe Francji, nad morzem Śródziemnym).
    /czytaj więcej/

    Anna Lindh
    Przemówienie z 30 stycznia 2003


    Pragne przypomniec  przemowienie pewnej inteligentnej , energicznej i zdecydowanej Szwedki, Anny Lindh, minister spraw zagranicznych Szwecji, zamordowanej 3 miesiace temu w centrum handlowym w Sztokholmie. Przemowienie to mialo miejsce z okazji wreczenia ostatniej nagrody im. Olofa Palme, ktorego stanowisko w sprawie Izraela bylo podobnie stanowcze jak Anny Lindh, i ktorego rowniez zamordowano niegdys na ulicach Sztokholmu (jakze niesamowity zbieg okolicznosci). W 2003 roku nagroda uhonorowano wybitna palestynska  działaczkę - Dr Hanan Ashrawi. Serdecznie zapraszam do lektury - Teletubbie1001.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik 23.04.2006
    Lewica obyczajowa czy prawica laicka ?


    "Paweł Michał Bartolik (Axisofevil) jest wiceprzewodniczącym Towarzystwa Oświaty Robotniczej, którego przewodniczącym jest Maciej Roszak, członek Krajowego Komitetu Wykonawczego Nowej Lewicy, swego czasu głośny z powodu zerwania z budynku konsulatu rosyjskiego w Poznaniu flagi Rosji i zawieszenia flagi Czeczenii, co miało implikacje międzynarodowe".  
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    La Primavera


    To słowo, oznaczające wiosnę, obok słów "tu amor revolucionario" (w tłumaczeniu Olafa Kellera na polski: "twój uśmiech rewolucji") i wspomnienia o Fidelu Castro żegnającym wraz z kubańskim ludem zabitego w Boliwii Argentyńczyka, pojawia się w słynnej pieśni o Che Guevarze (z genialnym motywem gitary akustycznej!). To samo słowo pojawia się również w innych pieśniach o charakterze rewolucyjnym.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Rosół a la Polonica
    "Święta" nienawiści


    Odziedziczyłaś w spadku wór pełen wielu słów
    Teraz cechą własnego charakteru,
    układasz je w najgorsze z możliwych zdania.
    Zadziwiające, bo trafiasz bardzo często
    /czytaj więcej/

    Mahmud Darwisz
    Żołnierz śniący o białych liliach


    On śni o białych liliach,
    o oliwnej gałązce,
    o piersi ukochanej, która rozkwita wieczorem,
    marzy - powiedział mi - o ptaku,
    o cytrynowych kwiatach
    nie zastanawia się nad marzeniami, a rzeczy pojmuje
    tak, jak je czuje i odbiera,
    rozumie - powiedział do mnie - że ojczyzna
    to znaczy pić matczyną kawę
    i wracać wieczorem do domu.
    /czytaj więcej/

    Mahmud Darwisz
    Długo trwa ostatnia wieczerza


    Długo trwa Ostatnia Wieczerza. Dłużą się przykazania.
    Ojcze nasz, któryś jest z nami, bądź miłościw, poczekaj
    na nas trochę!  
    /czytaj więcej/

    Julian Tuwim
    Mój dzionek


    Pewna osoba, o której napisałem, powiedzmy, niezbyt przychylnie, wysyła na mą skrzynkę wiersze. Tak mnie one wzruszyły, że czuję się zobligowany do rewanżu - i to z rozmachem, kordialnie, publicznie! Dedykuję jej wiersz, który może jej nie roztkliwi - ale każdą czerwoną szuję na pewno! Paweł Michał Bartolik.
    /czytaj więcej/

    Christoph Reuter
    Zamachowcy samobójcy - fragment


    Jeśli założyć, że [Mohammed] Atta i grupa kierownicza na długo przed 11 września wierzyli, że Zachód jest dziełem diabła, to nasuwa się wniosek, że nie asymilowali się w ciągu lat spędzonych w Niemczech i Ameryce, lecz przeciwnie, uodpornili się na świat, który postrzegali jako fałszywy; podobnie jak ktoś tym bardziej ma się na baczności przed notorycznym oszustem, kiedy ten zaczyna mu schlebiać. Uruchamiają się wtedy mechanizmy spiskowe: jeśli wiara w istnienie wroga jest już ugruntowana i niewzruszona, to przekształca ona nawet najbardziej oczywiste dowody niewinności w potwierdzenie winy, a wszędzie tam, gdzie rzeczywistość zadaje kłam jego przekonaniom, dostrzega się tylko świat ułudy. Ileż frustracji, resentymentów, morderczego ducha misyjnego kotłowało się w Atcie i innych. Stawienie czoła Zachodowi stwarzało im doskonałą okazję do skupienia jak w soczewce wszelkiej złości i wszelkiej energii. Jakby maratończyka przewieziono wygodnie taksówką przez większą cześć dystansu i sam musiałby przebiec tylko ostatnie kilometry, tak ich w decydującej mierze mógł popchnąć do czynu cieplarniany klimat teorii spiskowych i wizerunków wroga. Nie pranie mózgu w ciemnych pokoikach, nie narkotykowy rausz, nie wielomiesięczne odosobnienie uczyniło z nich planujących na chłodno ludobójców - ale wyrastanie w świecie zdominowanym przez fałszywe obrazy.
    /czytaj więcej/

    Edward Said
    Orientalizm - przedmowa


    Jeden z ostatnich tekstów Edwarda Saida, będący swoistym podsumowaniem debat, które toczą się wokół jego najbardziej znanej książki, oraz próbą wskazania teoretycznego pola, w ramach którego dyskurs orientalistyczny wciąż okazuje się aktualny - i wciąż wymaga nieustannego zdecydowanego, refleksyjnego i aktywnego, unieważniania.
    /czytaj więcej/

    Piotr Balcerowicz opublikowane w Res Publica Nova
    Recenzja: Edward W. Said: Za ostatnim niebem. Palestyńczycy


    Nie jest to książka obiektywna, czego sam autor nie stara się nawet ukryć. Z pewnością nie jest obiektywna w sensie dążenia do zachowania dystansu i braku zaangażowania w opisywany świat. Przeciwnie.
    /czytaj więcej/

    Bruno Drweski
    Postarajcie się zrozumieć - Wywiad z Chaledem Meszalem


    Z Chaledem Meszaalem, szefem Ruchu Oporu Islamskiego (Hamas), rozmawia Bruno Drweski.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Ala ma kota


    Rozmawiając niedawno z koleżanką, usłyszałem najczęstszy zarzut pod własnym adresem: piszę zbyt zawile. „Staram się pisać prościej niż kiedyś. Ale i tak stoję wobec alternatywy: pisać zbyt zawile albo w ogóle nie pisać” – odparłem. „To już lepiej pisz zbyt zawile”.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik 14.01.2004
    Religia pomogła wyprodukować szaleńca ?


    Mihailo Mihailović, aresztowany w ostatnich dniach zabójca szwedzkiej minister Anny Lindh, twierdzi, że do czynu skłonił go wewnętrzny głos, który zinterpretował jako "głos Jezusa". Nie on jeden "of those who saw the light".
    /czytaj więcej/

    Bartlomiej Kacper Przybylski/Lewica.pl 08.04.2006
    Jan Paweł II podzielał poglądy Marksa ?


    Papież Jan Paweł II podzielał poglądy Karola Marksa, a polski Kościół być może usiłuje nie dopuścić do ujawnienia tej sprawy. Takie rewelacje podaje sobotnie wydanie dziennika "Życie Warszawy".
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Miszmasz


    Generał Jaruzelski nie jest moim idolem. Uważam go za człowieka, który w imię interesu partii pretendującej do miana marksistowskiej posłał czołgi przeciw rewolucyjnej klasie robotniczej. Ale dostaję białej gorączki, gdy czytam, że został oskarżony o „zbrodnię komunistyczną”.
    /czytaj więcej/


    Prezent urodzinowy dla Pawła Bartolika


    Nie znam osobiście ZMK - nie licząc kilku wymienionych maili, dzięki którym autor zezwolił "na stałe" na publikację jego prac na Viva Palestyna. Nigdy nie byłem fanem rapu. Ale kiedyś pożyczyłem tę książkę z biblioteki. I co tu wiele gadać, gdy znalazłem ją opublikowaną w necie, jedyną reakcją było: "Kurwa, ja pierdolę! Przecież to jest zajebiste, absolutny klasyk! To musi iść na Viva Palestyna albo nie jestem Axisofevil!". Kto chce zrozumieć istotę wszelkich - wszelkich! - subkultur, winien bezwzględnie to przeczytać!!!!!!!!!! A praca ta bynajmniej nie ogranicza się tylko ani głównie do tej kwestii.
    /czytaj więcej/

    Piotr Ikonowicz
    Śmierć w Humvee


    Od czasów wojny w Zatoce Perskiej Humvee jest pojazdem emblematycznym armii amerykańskiej, tak jak jeep był symbolem tej armii podczas II wojny światowej. Oglądający efektowne transmisje wojenne w CNN milionerzy amerykańscy też zechcieli mieć takie pojazdy, więc General Motors szybko wyprodukowała wersję cywilną, którą rozbijają się bogaci właściciele rancz, gwiazdy filmowe, sportowcy.
    /czytaj więcej/

    Helena Cobban
    Wspólnota kobieca Hamasu


    Kobiety odegrały znaczącą rolę przy wygraniu wyborów przez islamistyczną partię, dzięki swojej pracy na rzecz narodu palestyńskiego szkołach i szpitalach
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Wrogie ściany


    "Tymczasem 'wszystko, co powstało, warte jest, aby się w nicość rozwiało'. Miliony lat muszą jeszcze przejść, setki tysięcy pokoleń narodzić się i umrzeć, ale nieubłaganie zbliża się czas, w którym wyczerpujące się ciepło słoneczne nie wystarczy już, aby stopić napierający od biegunów lód, kiedy ludzie coraz bliżej ściskający się wokół równika, i tam w końcu nie znajdą dość ciepła dla życia, kiedy zwolna zaniknie wszelki ślad życia organicznego, a ziemia - zamarzła i wyziębła jak księżyc kula - w głębokiej ciemności będzie krążyć po coraz węższych torach wokół również wygasłego słońca, aby w końcu spaść na nie.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Na lewo od komunistów


    Gdy w dwóch swoich tekstach przypomniałem owo sformułowanie George’a Orwella, ten i ów, ta i owa, mógł/mogła zastanawiać się, czy pojmuję je literalnie, jako imperatyw programowy. Z pewnością jednak – całkiem słusznie – nie za bardzo tym się przejął czy przejęła. Przechył, który da się obserwować współcześnie, ma bowiem cokolwiek inną naturę.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Czujność Bolszewika


    Ile by od nas, osób związanych z Serwisem, prztyczków w nos nie dostawały polskie środowiska skrajnie prawicowe i nacjonalistyczne, ciągle nieraz stosują wobec niniejszego serwisu taktykę: nie dają ci wejść drzwiami, wejdź oknem. Robimy, co umiemy, by naszego przesłania nie wykorzystywano dla rozniecania waśni narodowych, jednak niestety nie da się przewidzieć wszelkich konsekwencji własnych działań. Stąd swego czasu znalazłem cytaty z moich wypowiedzi w blogu zatytułowanym "Adolf Hitler". Przykre, ale nawet Edward Said, twórca dyskursu, który jest prawdopodobnie najtrudniejszym do zaśmiecenia dyskursem w historii, nie potrafił znaleźć w pełni skutecznego remedium na wykorzystywanie i nadinterpretację jego dorobku twórczego przez zwolenników politycznego islamu. Dość przypomnieć, że Hamas w swych deklaracjach programowych wśród wrogów dialektycznych wymienia orientalistów. Jak pisał Karol Marks, reakcja rodzi rewolucję, rewolucja rodzi reakcję.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Pułapki interpretacji


    25 września 2003 r. otrzymałem e-maila od korespondencyjnego znajomego, urodzonego w Szczecinie, obecnie mieszkającego w Tel Awiwie, weterana wojen z Arabami. W ten sposób dowiedziałem się o śmierci Edwarda Saida - gdy polskie "wolne media", zdaniem niektórych przechylone na lewo (sic!), całkowicie zignorowały fakt odejścia jednego z najwybitniejszych intelektualistów na światowej lewicy.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Religia pokoju czy religia ekspansji?


    Historia zbawienia? Coś imponującego! Coś tak dobitnie świadczącego o tym, że trudno mówić o Bogu, gdyż trudno o drugą instytucję tak grzęznącą w piaskach doczesności jak katolicka owczarnia. Jak pisał Engels: "Chrześcijaństwo znało tylko jedną równość wszystkich ludzi: równość w grzechu pierworodnym, która zupełnie odpowiadała charakterowi chrześcijaństwa jako religii niewolników i uciśnionych". Wszak, jak nauczał Paweł z Tarsu, wszelka władza od Boga pochodzi.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michal Bartolik ok. 2000
    Błogosławieni przebiegli


    MISTRZ CEREMONII
    Witam Was, Bracia i Siostry Bestii Pieniądza, Podstępne Dzieci Próżności i Samoubóstwienia.
    WIERNI
    Witamy Cię, Mistrzu!
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Święci żydożercy


    Wprawdzie Roman Dmowski, w 1904 r. publikując "Myśli nowoczesnego Polaka", sam był daleki od katolicyzmu, traktując go instrumentalnie, trudno jednak chyba byłoby o sukces ideologii endeckiej bez Matki Naszej. Podejrzewam zatem, że ludzie, którym portal Viva Palestyna odmówił wsparcia w organizacji wystawy o tematyce palestyńskiej (patrz mój tekst "Czujność bolszewika"), są jej tradycji nader wierni. Pokrótce wykażę, że jeśli tak, niegłupie to z ich strony - mają się do czego odwoływać!
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Perigeum. Polemika z Piotrem Ikonowiczem w sprawie bojkotu i nie tylko


    Wszystko idzie jak po nożu. Jestem sobie homunkulusem, który zdołał nawypisywać w necie pewną, skończoną, lecz trudno policzalną ilość głupot, mając jakąś durną nadzieję, że równocześnie napisał cokolwiek mądrego. Moje autorskie "Wojna z terroryzmem? Puste hasło, woda święcona, którą pije każdy diabeł" z pewnością jest cienkie jak beret przy stwierdzeniu klasyka o religii. "Religia jest krzykiem duszy w bezdusznym świecie i duszą bezdusznych stosunków, religia jest opium ludu". Dobrze, jeśli owo moje stwierdzenie da się jakoś porównać z Leninowskim odtwórstwem, choćby zdaniem: "Znane powiedzenie głosi, że gdyby pewniki geometryczne godziły w ludzkie interesy, na pewno byłyby obalane" [Lenin, "Marksizm a rewizjonizm", 3 kwietnia 1908 r.].
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Jesteś częścią innych - inni są częścią Ciebie


    Zderzenie cywilizacji - ów termin, ukuty na długo przed 11 września 2001 r. przez Samuela Huntingtona i rozpowszechniony dzięki jego bestsellerowej książce, pozwolił w ostatnich latach autorowi cieszyć się iście Warholowskimi "pięcioma minutami". Zyskał status niemalże aksjomatu, czegoś oczywistego, czegoś, czego świadome jest nawet pięcioletnie dziecko.
    /czytaj więcej/

    Alon Lessel, Izrael, 7 grudnia 2005
    Buziaki od Zubeidiego - dla Szarona


    Jedną z najpospolitszych syjonistycznych legend jest to, że bez względu na wszelkie spory między lewicą a prawicą, ekonomiczne, narodowe i inne (czy te istnieją, czy nie poza umysłami syjonistycznych ideologów), cały naród jest zjednoczony przeciw wrogowi, którym zgodnie z tą samą syjonistyczną legendą jest naród palestyński. Niektórzy są tu mniej siermiężni, mówiąc, że wrogiem jest "terroryzm" (który dla nich rzecz jasna oznacza wszelkie antyokupacyjne akcje - zatem nie tylko te wymierzone w niewinnych cywilów, lecz także w armię), a niektórzy otwarcie mówią o "arabskim wrogu". [To ci dowód perfidii żydokomuny! Przy okazji plucia jadem wrażej propagandy na syjonistyczne świętości potrafi psuć dobry humor połowie "obrońców wolnego świata" na świecie, również w Polsce... - przyp. tłum.]
    /czytaj więcej/

    Karol Marks
    W kwestii żydowskiej


    Napisano: w jesieni 1843 r.;
    Po raz pierwszy opublikowano: „Deutsch-Franzôsische Jahrbücher", 1844 r.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Naród Marksa, naród Marsa


    Ktokolwiek w jakikolwiek sposób związany z lewicą dnia dzisiejszego winien być świadom, że żyje w czasach, w których gwałtowne i nieoczekiwane zmiany mogą, choć nie muszą, wyprzedzić prognozy wysnute przez najtęższe, najbystrzejsze, najśmielsze, najprzedniejsze umysły.
    /czytaj więcej/

    Alon Lessel, Izrael, 14 grudnia 2005
    Nowy przewodniczący izraelskiej Partii Pracy pod presją z lewa i prawa


    Po wyborze Amira Pereca na szefa Partii Pracy wielu izraelskich robotników i ludzi lewicy było prawdziwie podekscytowanych. Wkrótce potem wielu ludzi wszczęło pretensjonalne przemowy o radykalnej zmianie i, jak to ujął jeden ze zwolenników Pereca, "nie tylko zmianie - rewolucji". Niekończące się stwierdzenia o rewolucji społecznej, socjalizmie, walce związkowej, nadchodzącym pokoju z Palestyńczykami - innymi słowy prawdziwym socjalistycznym raju na ziemi jako perspektywie objęcia teki premiera przez Pereca - leciały w radio i telewizji.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Apartheid w głowach


    Niedawno w tekście „Niewolnicy” referowałem przeprowadzony kilka lat temu przez Haaretz wywiad z Bennym Morrisem. Ostatnie sondaże, wedle których większość Izraelczyków godzi się na podział Jerozolimy, oraz oficjalne przystanie na ten krok przez pierwszą izraelską partię establishmentową – Partię Pracy, kazały – zdawało się – patrzeć na bliskowschodnią przyszłość z większą dozą optymizmu. Niestety, „forpoczta wolnego świata” znów odsłoniła swą ohydną twarz forpoczty białej supremacji. Okazuje się, że nie tylko Morris jest w Izraelu gorliwym wyznawcą doktryny Żabotyńskiego.
    /czytaj więcej/

    Piotr Ikonowicz
    Kapitalizmu nie można zreformować


    Za każdym razem, kiedy piję Coca-Colę cierpię, bo wiem, że to korporacja, która gdzieś w Ameryce Południowej finansuje szwadrony śmierci, w Indiach pobiera za darmo wodę i sprzedaje ją w butelkach cierpiącym z powodu suszy Hindusom, a w Polsce wykryto, że Coca-Cola wlewała do butelek kranówę i sprzedawała jako mineralną. Paląc Marlboro wspieram koncerny tytoniowe, które odebrały chleb polskim plantatorom tytoniu. A lejąc benzynę do baku samochodu nigdy nie wiem ilu Irakijczyków właśnie pośrednio zamordowałem napędzając kasę koncernom naftowym, które wyniosły do władzy Busha i rozpętały wojnę o ropę, nie mówiąc już o tym, że niszczę swymi spalinami resztkę warstwy ozonowej, czym narażam siebie i całą ludzkość na raka skóry, huragany, powodzie i w ogóle globalne ocieplenie. Jednego wszak nie zrobię na pewno! Nie kupię sobie koparki firmy Caterpillar, bo dostałem ulotkę, z której wynika, że sprzęt tej właśnie firmy wyburzył już 12 000 budynków mieszkalnych w Palestynie, wyrwał setki tysięcy drzew oliwnych i owocowych oraz buduje mur, który pozwoli Izraelowi zaanektować 50% terytorium Zachodniego Brzegu.
    /czytaj więcej/

    Edward Said
    Skrupulatne karanie


    Terroryzm wraz ze swoim obsesyjnymi łowcami znajdują się w zamkniętym kole, samospełniającego się mordu i powolnego uśmiercania wrogów, którzy nie mają prawa wyboru ani możliwości wypowiedzenia się.
    /czytaj więcej/

    Martin/Indymedia 11-03-2006
    Tu mówi Guantanamo - Wspomnienia byłych więźniów obozu koncentracyjnego


    „Po pewnym czasie już nie prosiliśmy o prawa człowieka - chcieliśmy tylko praw zwierząt - wspomina były więzień. Pies miał drewnianą budę, klimatyzację, świeżą trawę. - Chcę takich samych warunków jak on - powiedziałem strażnikom. Na to oni: - Ten pies jest członkiem amerykańskich sił zbrojnych".
    /czytaj więcej/

    Edward Said, Al-Ahram, 24 lipca 2003
    Imperialna perspektywa


    Wielkie nowożytne imperia nigdy nie były utrzymywane tylko siłą militarną, lecz przez to, co ta siła uruchamia, umożliwia wykorzystanie i wówczas wzmacnia w codziennej praktyce dominacji, przekonania i autorytetu. Brytania rządziła rozległymi terytoriami Indii mając tylko kilka tysięcy oficerów i nieco liczniejsze oddziały, często Hindusów. Francja robiła to samo w Afryce Północnej i Indochinach, Holendrzy w Indonezji, Portugalczycy i Belgowie w Afryce. Kluczowym elementem jest imperialna perspektywa, sposób spoglądania na rzeczywistość odległej zagranicy poprzez podporządkowanie jej własnym zapatrywaniom, konstrukcja jej historii wedle własnego punktu widzenia, postrzeganie tamtejszych narodów jako przedmiotów, o których losie mają decydować nie oni sami, lecz to, co zostanie uznane za najlepsze dla nich przez odległą administrację. Z takiej życzeniowej perspektywy rozwijają się rzeczywiste idee, włącznie z teorią, że imperializm jest czymś dobroczynnym i koniecznym.
    /czytaj więcej/

    Edward Said, Al-Ahram 15-21 marca 2001
    Freud, syjonizm i Wiedeń


    To przypowieść warta w tym miejscu paru linijek, choć bierze się z mego raczej dziwacznego osobistego doświadczenia, które wzbudziło niecodzienną, choć niezasłużoną, uwagę mediów i publiczności. Zwykle nie wykorzystuję siebie jako przykładu, lecz ponieważ zostało tak przekręcone i ponieważ może to naświetlić kontekst palestyńsko-syjonistycznej walki w ramach której miało miejsce, pozwoliłem sobie je wykorzystać. Pod koniec czerwca i na początku lipca 2000 r. odwiedziłem rodzinę w Libanie, gdzie udzieliłem także dwóch publicznych wykładów.
    /czytaj więcej/

    Fight Back!, 20 maja 2003
    Wywiad z uwięzionym sekretarzem generalnym LFWP Ahmedem Saadatem


    "Fight Back!" przepytał uwięzionego sekretarza generalnego Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny, Ahmeda Saadata. W czasie, gdy oczy świata skupione są na Bliskim Wschodzie, jesteśmy wdzięczni za możliwość udostęnienia Wam, Czytelnicy, myśli jednego z kluczowych liderów palestyńskiego ruchu oporu jego własnymi słowami.
    /czytaj więcej/

    George Habash
    Nie ma pokoju, gdy pół Palestyny przebywa na wygnaniu


    Wyjątki z przesłania dra George'a Habasha dla nowojorskiej demonstracji na rzecz palestyńskiego prawa powrotu 7 kwietnia [znaleźć rok]. Habash był założycielem Arabskiego Ruchu Narodowego, jak też Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny, wiodącej palestyńskiej grupy marksistowskiej.
    /czytaj więcej/

    Phil Reeves, The Independent, 18 października 2001
    Zabito generała, który określał Palestyńczyków mianem "wszy"


    Jerozolima - Zabójcy uderzyli w porze śniadaniowej w jerozolimski hotel Hyatt, luksusowy, bajecznie kolorowy kompleks, gdzie pokoje zapewniają majestatyczny widok na święte miasto. Miejsce to stanowiło naturalny wybór emerytowanego generała, który podtrzymywał surowe opinie na temat tego, kto posiada otaczający krajobraz.
    /czytaj więcej/

    Suzanne Goldenberg, The Guardian, 18 października 2001
    Lider skrajnej prawicy padł ofiarą swych idei. Minister walczył o strategię likwidacji


    Zagorzały zwolennik izraelskiej strategii likwidacji, lider skrajnej prawicy Rehawam Zeewi, stał się wczoraj pierwszym izraelskim politykiem, który zginął z ręki palestyńskiego zabójcy, odkąd w 1948 r. utworzono państwo żydowskie.
    /czytaj więcej/

    Mordechaj Pirgut, 20 pazdziernika 2005
    List z Izraela: Korzenie syjonizmu rodzą jego zgniły owoc


    "Och, jakże splątaną sieć tkamy, gdy pierwszy raz uprawiamy oszustwo!"

    Syjonizm opiera się na oszustwie, czysto i wyłącznie. Powyższy cytat sugeruje, że można nauczyć się rozwikłać sieć im bardziej uprawia się oszustwo. Lecz to rzadko prawda. W końcu uprawianie oszustwa staje się endemiczne i pochłania uprawiającego je.
    /czytaj więcej/

    Lawrence Joffe/The Guardian 18 pazdziernika 2001
    Nekrolog: Rehawam Zeewi


    Izraelski minister turystyki Rehawam Zeewi, zabity w wieku 75 lat, był tak prawicowy, że ledwo się mieścił wewnątrz linii politycznej akceptacji. Wspierał "transfer za porozumieniem" 3,3 mln. Palestyńczyków z okupowanych Zachodniego Brzegu i Gazy do 21 arabskich państw regionu. Ta polityka, dowodził, "wyleczy chorobę demograficzną". Całkiem sprytnie przypominał liberalnym umniejszaczom, że to Partia Pracy wymyśliła i przeprowadziła pierwszy "transfer" Arabów w 1948 r.
    /czytaj więcej/

    Grace Halsell raport specjalny (fragment), wrzesień 1998
    Spotkanie z George’em Habashem: nadal prorokiem arabskiego nacjonalizmu i zbrojnej walki z Izraelem


    Na osłoniętej drzewami ulicy Damaszku znalazłam apartament dra George'a Habasha, wspieranego przez Syrię lewicowego przywódcę palestyńskiego, który stał się symbolem najbardziej bezkompromisowej rewolucyjnej przemocy. Habash, założyciel Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny, który przeprowadził niezliczone ataki przeciw celom izraelskim jak też porwania cywilnych samolotów, przyjął mnie w swym apartamencie, atrakcyjnie udekorowanym pamiątkami z Palestyny. Gdy usiadłam z nim wypić herbatę, ukazał się nie jako ktoś, kto podrzuca do rzucania bomb, lecz raczej dobroduszny, ułożony ojciec rodziny, otoczony przez żonę Hildę, wywodzącą się z Jerozolimy, córkę i dwoje wnucząt.
    /czytaj więcej/

    Autor nieznany
    Szwedzka prasa o różnicach kulturowych


    Szwecja nie jest juz dluzej tylko szwedzka, jesli w ogole kiedykolwiek byla. Dzisiaj (1993 r.)* w naszym kraju znajduje sie 814 176 ludzi, ktorzy sa immigrantami badz uchodzcami. To oznacza, ze co dziesiata osoba, ktora spotykamy, nie jest rodowitym Szwedem. Poza tym co roku przybywaja tu dziesiatki tysiecy ludzi szukajacych azylu, ktorzy maja nadzieje, ze beda mogi tu zostac.
    /czytaj więcej/

    Ibrahim Allusz, Free Arab Voice, 15 lutego 1998
    Wywiad z George'em Habashem


    I. W tym wydaniu Free Arab Voice przedstawiamy wyłączny wywiad z drem George’em Habashem, sekretarzem generalnym Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny. W wywiadzie tym dr Habash, znany także jako El-Hakim, co znaczy po arabsku mędrzec lub doktor, naprawdę dorósł do tego imienia. Przez dziesięciolecia doświadczenia, jakie ma za sobą, i rewolucyjny życiorys dłuższy niż najlepsi, El-Hakim to ktoś, z kim z przyjemnością przeprowadza się wywiad... i nie, nie odszedł jeszcze na emeryturę!!!
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik 18 listopada 2003
    In nomine Dei


    Wypowiedź Jana Pawła II, krytykującego budowę przez Izrael muru apartheidu, choć trafna, miałaby większy oddźwięk, gdyby nie polityka Watykanu oraz niektóre posunięcia samego papieża.  
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    W szachu błędu


    2x2=4. Trudno o coś prostszego. Nie wynika stąd jednak, że matematyka jest prosta. Podobnie elementarne życiowe prawdy - a jest coś takiego - są proste. A jednak Anatolij Karpow, który podczas swej wizyty na Kubie stwierdził, że ma w życiu dwie fascynacje: szachy i marksizm, zapytany o podobieństwa między szachami a życiem, stwierdził, że jest ich niewiele. Życie jest bowiem dużo bardziej skomplikowane.
    /czytaj więcej/

    Piotr Ikonowicz
    Rewolucja - Bunt Umysłu


    W Polsce mamy jeden z najniższych na świecie przyrostów płac. Mamy też przyzwoity wskaźnik wzrostu dochodu narodowego. Pracujemy dłużej niż w pozostałych państwach Unii Europejskiej. Rekordowa liczba pracodawców nie wypłaca pensji w terminie, miliony ludzi pracuje na czarno i ci nigdy nie są pewni czy dostaną za swoją pracę jakąkolwiek zapłatę. Nagminnie nie płaci się też za nadgodziny, do których pracownicy są zmuszani pod groźbą wyrzucenia z pracy.
    /czytaj więcej/

    Piotr Ikonowicz
    W obronie cywilizacji albo noworoczne rozważania


    Należę do pokolenia, które miało swoją rewolucję do przegrania i ją przegrało. Każdy z nas walczył o co innego. I przeciw czemu innemu. Ale wszyscy przegraliśmy. Lud jest teraz niemy i bezsilny. Masy stały się bezwładne. Pozbawione przywództwa a nawet marzeń. Inteligencja się sprzedaje. Nowa burżuazja tuczy się, nie wypłacając pensji. Politycy grają w grę, której nikt poza nimi już nie rozumie. Młodzież w Głogowie zabawia się mordowaniem bezdomnych, kler, jak przed wojna, wraca do polityki.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Rewolucja


    Czego chcę? Chcę tego, by wielu żyło z poczuciem, że ich świat legł w gruzach. Dokładnie tego. Chcę, by mogli już tylko śpiewać swój łabędzi śpiew, jak de Maistre po rewolucji francuskiej. Chcę, by historia ich wyszydziła.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Do pewnego znajomego prawicowca


    Częściowo zgodnie z wcześniejszym planem, częściowo za namową jednego z kolegów, który sprawił, że nie odkładałem decyzji ad calendas Graecas, zdecydowałem, że niegodne będzie dłuższe ukrywanie się pod pseudonimem, które czyni zasadnymi oskarżenia o tchórzostwo. Należy wziąć wszelką odpowiedzialność za własne słowa i przyjąć godnie nawet najbardziej nieprzyjemne czy wręcz niebezpieczne konsekwencje.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Burżujem być


    Ostatnio jadąc tramwajem przysłuchiwałem się rozmowie kilku nastolatków. "Nie miałbym oporów okraść starego. Ma tyle kasy, że sam nie wie ile" - chwalił się jeden z nich. Pomyślałem sobie: "To ci zapewni kolegów. Tylko czy twoim atutem będzie to, że miło spędza się z tobą czas?".
    /czytaj więcej/

    Fryderyk Adler
    Dlaczego zabiłem hrabiego Stürgkha?


    19 października 1916 r. Fryderyk Adler (1879-1960), wybitny działacz socjaldemokracji austriackiej i syn jej przywódcy Wiktora Adlera, przybył do szykownej restauracji Meissla i Schadena w Wiedniu. Podszedł do spożywającego posiłek cesarskiego premiera Austro-Węgier, hrabiego Karla von Stürgkha, wyciągnął rewolwer i go zastrzelił. Von Stürgkh był wówczas symbolem austriackiego absolutyzmu i militaryzmu.
    /czytaj więcej/

    Suzanne Goldenberg, The Guardian, 18 października 2001
    Lider skrajnej prawicy padł ofiarą swych idei. Minister walczył o strategię likwidacji


    Zagorzały zwolennik izraelskiej strategii likwidacji, lider skrajnej prawicy Rehawam Zeewi, stał się wczoraj pierwszym izraelskim politykiem, który zginął z ręki palestyńskiego zabójcy, odkąd w 1948 r. utworzono państwo żydowskie.
    /czytaj więcej/

    Katharine Viner, 26 stycznia 2001
    Zrobiłam pierścień z kuli i broszkę z ręcznego granatu


    Gdy palestyńska bojowniczka o niepodległość Leila Khaled porwała swój pierwszy samolot w 1969 r., stała się międzynarodową fotografią zbrojnej walki. Wówczas przeszła operację plastyczną, by móc to zrobić jeszcze raz. Po trzydziestu latach, opowiada KATHARINE VINER o byciu kobietą na wojnie.
    /czytaj więcej/

    Charles Boyd 6 stycznia 2006
    Śmierć miasta


    Historia uczyniła to jasnym: elita kapitalistyczna zdaje się być najszczęśliwszą, gdy masy cierpią. To, co szkodliwe dla życia pracującej większości, zmienia się w finansowy zysk rządzącej garstki.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Nie całkiem wprost


    "Zachód [...] musi się pozbyć stereotypu Arabów, który Edward Said przed laty ujął w formule trzech B: billionairs (bogaci naftowi szejkowie), bombers (terroryści) i belly dancers (tancerki brzucha)".
    /czytaj więcej/

    Omar Faris 23.02.2006
    W obronie demokracji


    Milczenie jest rzeczą niemożliwą na arogancką reakcję świata, która się dzieje na naszych oczach. Palestyńczycy wybrali Hamas, demokratyczną drogą przy obecności obserwatorów z całego świata. Prawdą jest, że nie jestem szczęśliwy z tego wyboru, ale go rozumiem. Nikt o zdrowych zmysłach nie znosi tego co czynią Amerykanie, zamieniając demokrację w "fikcje ". Sposób traktowania wyników wyborów Parlamentu Palestyńskiego przez USA i Izrael, wzbudza oburzenie i obrzydzenie.
    /czytaj więcej/

    Dominique Vidal
    Święty Szaron*


    “Przyłożyć dwie różne miarki” – to wyrażenie świetnie charakteryzuje podejście mediów do choroby premiera Ariela Szarona i śmierci prezydenta Jasera Arafata, w listopadzie 2004 roku. Śmierć pierwszego miałaby oznaczać “zagrożenie dla pokoju”, natomiast śmierć drugiego usunęła “przeszkodę dla pokoju”.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    Niewolnicy


    Żaden naród nie może się wyzwolić, a jednocześnie uciskać nadal inne narody - Fryderyk Engels.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik
    O władzy radzieckiej i nie tylko


    W Apelu Komitetu Centralnego do Związku Komunistów z 1850 r. tak pisali Marx i Engels: "Nie powinni [robotnicy] dawać się zwodzić demokratyczną gadaniną o wolności gmin, o samorządzie itp. W takim kraju jak Niemcy, gdzie trzeba jeszcze usunąć liczne pozostałości średniowiecza, gdzie trzeba złamać tak wiele miejscowego i prowincjonalnego, nie wolno, widzi mi się, pod żadnym względem tolerować tego, ażeby każde miasto, każda wieś, każda prowincja stawiały nowe przeszkody działalności rewolucyjnej, która całą swoją siłę czerpać może jedynie z centrum. - Nie wolno dopuścić do tego, aby powtórzyło się obecne położenie, kiedy Niemcy o ten sam krok naprzód muszą walczyć z oddzielna w każdym mieście, w każdej prowincji. A już najmniej można pozwolić na to, aby za pomocą tak zwanego wolnego ustroju samorządowego uwieczniona została własność gminna - forma własności, która wciąż jeszcze pozostaje w tyle za nowoczesną własnością prywatną i rozkładając się wszędzie siłą rzeczy się w nią przeobraża - a wraz z tym, by zostały uwiecznione wyrosłe z tej własności gminnej spory między biednymi a bogatymi gminami, jak również współistniejące z ogólnopaństwowym prawem cywilnym gminne prawo cywilne z jego szykanami przeciw robotnikom. Podobnie jak we Francji 1793 r., tak i obecnie w Niemczech zaprowadzenie najściślejszej centralizacji stanowi zadanie rzeczywiście rewolucyjnej partii".
    /czytaj więcej/

    Farid Esack/www.hotcoals.org 25.11.2006
    Apartheid jako rozwiązanie?


    Palestyna/Izrael to dziwne miejsce; tutaj separacja jest ceniona przez wielu porządnych ludzi i prezentowana jako "droga do pokoju", podczas gdy ci-już-nie-tak-sympatyczni otwarcie głoszą potrzebę czystek etnicznych. Ale nawet z tymi, antypatycznymi, niezależnie od tego, co mówią ciągle jeszcze można prowadzić interesy. Apartheid w Południowej Afryce świat uważał za problem, ale apartheid w Izraelu uważa się za rozwiązanie.
    /czytaj więcej/

    Stephen Zunes
    Zwycięstwo Hamasu inna strona obrazu


    Trzeba ukazać wszystkim tym, którzy czują się zagubieni wskutek jednoznacznych negatywnych reakcji na wyborcze zwycięstwo Hamasu kluczową role jaką odegrał rząd amerykański w dojściu do władzy radyklanej islamistycznej grupy.
    /czytaj więcej/

    Ali Abunimah/electronicintifada.net
    Zwycięstwo Hamasu jednoznaczny wynik


    Po zwycięstwie Hamasu w wyborach każdy człowiek interesujący się polityką zadaje sobie pytanie co dalej? Odpowiedź na to pytanie zależy od punktu widzenia danej osoby. Czy bieg wypadków pójdzie w dobrą czy złą stronę?
    /czytaj więcej/

    Robert Dreyfus
    Koniec mapy drogowej


    Zwycięstwo Hamasu w Palestynie jest klęską, której przyczyną jest krótkowzroczna polityka Organizacji Wyzowlenia Palestyny, USA i Izraela.
    /czytaj więcej/

    Uri Avnery 28.01.06
    DÉJA VU!


    Gdyby Sharon nie był w głębokiej śpiączce pewnie wyskoczyłby z łóżka z radości. Zwycięstwo Hamasu to spełnienie jego najgorętszych marzeń.
    /czytaj więcej/

    Juan Cole 26.01.2006
    Jak się panu podoba pańska demokracja teraz panie Bush ?


    Oszałamiające zwycięstwo fundamentalistycznej partii Hamas w wyborach w Palestynie ponownie podkreśliło sprzeczności tkwiące w polityce bliskowschodniej administracji Busha. Bush naciskał na przeprowadzenie wyborów utożsamiając je z demokracją ale pozostał ślepy na niebezpieczeństwo prawicowego populizmu. W tym samym czasie on podminował umiarkowane i świeckie siły w regionie poprzez arbitralne działanie i zezwalanie swoim klientom na podobne postępowanie. W rezultacie sunnickie fundamentalistyczne partie niektóre powiązane z komórkami odpowiedzialnymi za terror wyłoniły się jako kluczowi gracze w Iraku, Syrii, Egipcie.
    /czytaj więcej/

    Noah Salameh/ISM 27 stycznia 2006
    Wybory w Palestynie


    Staram się spojrzeć wstecz i zrozumieć dlaczego Palestyńczycy zbuntowali się i zagłosowali na Hamas, nawet ci którzy nigdy wcześniej nie popierali Hamasu.
    /czytaj więcej/

    Hedy Epstein 18.01.2006
    Sharon “pacyfista” i pacyfikator


    Zanim wzbudzę święte oburzenie u tych, którzy nie zgadzają się z moimi poglądami na temat sytuacji w Izraelu/Palestynie, chciałabym zaznaczyć, że życzę premierowi Sharonowi, żeby wyzdrowiał i znalazł spokój wewnętrzny.
    /czytaj więcej/

    Zbigniew Marcin Kowalewski
    Masowe zbrodnie i terror w Afganistanie


    Żyjemy w monstrualnym świecie, w którym po to, aby burżuje i garstka „narodów wybranych”, czyli mocarstw imperialistycznych, opływały w bogactwa, wtrąca się w nędzę, głód i śmierć głodową ogromne rzesze ludzkie, całe narody i całe połacie kuli ziemskiej, urządza się wyprawy krzyżowe, które sieją śmierć i zniszczenie na ogromną skalę (Pentagon już zapowiedział, że jeśli zaatakuje Irak, położy tam trupem pół miliona mieszkańców), tortury i mordy uznaje się za pełnoprawne środki „obrony cywilizacji”.
    /czytaj więcej/

    Teletubbie1001, 21 stycznia 2004
    Reżim Matki Boskiej


    Kiedyś, jeszcze za rządów  Asada ojca, znajomy Syryjczyk podczas pobytu w Polsce bardzo się zdziwił.
    /czytaj więcej/

    Zbigniew Marcin Kowalewski
    Amerykańskie mity "zera tolerancji"


    Postępy wyborcze skrajnej prawicy w Europie nakręca lęk przed niepewną sytuacją społeczną szerokich, ciężko poszkodowanych przez neoliberalny kapitalizm, warstw i przed przestępczością. Poczucie "niebezpieczeństwa " podsycają media i politycy wszystkich lub większości partii politycznych. Czynią zeń naczelne hasło swoich kampanii wyborczych, ścigając się w pomysłach rozwiązań represyjnych. Wychwalają skuteczność policyjnej strategii "zera tolerancji ", wylansowanej w Nowym Jorku za rządów Rudolpha Giulianiego, a znajdującej w Polsce naśladowców nie tylko w Prawie i Sprawiedliwości braci Kaczyńskich Wyniki badań naukowych dowodzą, że skuteczność tej strategii została wyssana z palca i stanowi ważny element ideologii neoliberalnej.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil) 16.01.2006
    Wódz u kresu drogi


    "Nawet przed zyskaniem złej sławy architekta izraelskiej inwazji na Liban w 1982 r. Szaron okazał się być superjastrzębiem. Będąc młodym oficerem w latach pięćdziesiątych zyskał reputację łatwo pociągającego za cyngiel jako dowódca izraelskich "odwetowych" rajdów poza granice. Po wojnie w Libanie wyrzucono go ze stanowiska ministra obrony w rządzie Menachema Begina po tym jak komisja śledcza uznała go za pośrednio odpowiedzialnego za umożliwienie chrześcijańskiej milicji zmasakrowania setek Palestyńczyków w bejruckich obozach dla uchodźców Sabra i Szatila. Jako minister budownictwa w latach dziewięćdziesiątych był odpowiedzialny za budowę wielu osiedli żydowskich na okupowanych Zachodnim Brzegu i Strefie Gazy. A w 2006 r. jego prowokacyjny spacer po jerozolimskim Wzgórzu Świątynnym miał jakoby wywołać drugą palestyńską intifadę i w ten sposób zadać fatalny cios próbom pośredniczenia w porozumieniu pokojowym między Ehudem Barakiem a Jaserem Arafatem przez Billa Clintona. Większość Arabów zareagowała z pogardą, gdy w 2002 r. George Bush nazwał go "człowiekiem pokoju". Arabskie media często nazywają go zbrodniarzem wojennym" - pisze prawicowy "The Economist" (7-13 stycznia 2006 r.).
    /czytaj więcej/

    Shraga Elam
    Nazistowskie metody


    Mamy obecnie do czynienia z nieformalnym zakazem porównywania zbrodni hitlerowskich do wszystkich innych zbrodni, z wyjątkiem możliwych lub wyimaginowanych zbrodni, których ofiarami mieliby być Żydzi. Każde użycie takiego porównania w innym kontekscie jest uważane obecnie za umiejszanie znaczenia nazistowskiej eksterminacji Żydów i tym samym uznane za rasistowskie.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil) 31.12.2005
    W poszukiwaniu noworocznej ambrozji


    Powiem Wam, Szanowni Czytelnicy, że jestem po prostu okropny. Wszystko, co potrafią wymyślić na mój temat najbardziej zapamiętali z przeciwników moich i Viva Palestyna, to pestka w porównaniu z rzeczywistością. Wszak ledwie odejdę od klawiatury, już zarzynam się aż padam i zdycham, wtedy jeszcze doprawiam się czarnym afganem od moich sponsorów z Rijadu, Damaszku, Trypolisu, Bejrutu i stu innych miejsc na świecie...
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil), 01.11.2003
    Dobrze, że nie jestem dzikusem


    Może jestem prostym człowiekiem. Ale nie zmienia to faktu, że jestem człowiekiem cywilizowanym. Nie to, co te wszystkie białe dzikusy, które nie umieją nawet uprawiać ryżu i spożywają te obrzydliwe, po prostu niejadalne ziemniaki.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Lewica, prawica, Palestyńczycy


    1. Walka o wyzwolenie Palestyny nie może w żadnym razie sprowadzać się do prósb i błagań o "miejsce przy stole" dla kilku milionów dziś wykluczonych ludzi. Musi być w całości i w każdym najmniejszym szczególe częścią uderzenia w system uprzywilejowania i upośledzenia na całej kuli ziemskiej.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil) 27.04.2004
    Rewolucja zamiast cudów


    Jeśli Izrael upadnie, to przez tych, którzy przedstawiają go jako niezniszczalne dzieło Wielkiego Kreatora i cud nad cudami, podczas gdy ani jego historia, ani nawet sposób, w jaki jest on urządzony, nie są powodami do nadzwyczajnego zachwytu. Po spektakularnych akcjach, jakimi były zabicie Jassina i Rantisiego, polityka Izraela zdaje się zyskiwać większe niż zazwyczaj poparcie komentatorów, nie sądzę jednak, by był to trend trwały.
    /czytaj więcej/

    Marcin Starnawski
    Polska jak jajo węża


    To jak z jajem węża. Przez cienkie błony
    widać idealnie ukształtowanego gada

    [Hans Vergérus do Abla Rosenberga
    /czytaj więcej/

    Harold Pinter - Sztokholm, 7 grudnia 2005
    Sztuka, prawda i polityka


    Przemówienie laureata literackiej Nagrody Nobla - "Ilu ludzi trzeba zabić, żeby zasłużyć sobie na tytuł masowego mordercy i zbrodniarza wojennego? Sto tysięcy? Chyba wystarczy. Bush i Blair powinni więc stanąć przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości."
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil) 13.12.2005
    W 24 rocznice wprowadzenia stanu wojennego


    Wiele będzie w dniu dzisiejszym akademii ku czci, wiele sentymentalnych wspomnień, wiele pokazów dumy, wiele pompy i animuszu. Wątpliwe jednak, by którykolwiek z rozlicznych autorytetów moralnych zdobył się na refleksję nad kondycją obecnej Polski, bardziej przypominającej bonapartystowski reżim niż rzeczywistą demokrację.
    /czytaj więcej/

    Jerzy Szygiel
    Iracki prima aprilis


    Jak wyglądały mechanizmy amerykańskiej propagandy wojennej przejętej przez polskie media? Historia medialnej fikcji na przykładzie inwazji Iraku.
    /czytaj więcej/

    Jerry Policoff
    Bush kontra Al.-Dżazira fakty czy fikcja :albo kronika stosunków pomiędzy USA a stacją telewizyjną Al.-Dżazira


    Internet jest obecnie jak gniazdo rozwścieczonych pszczół pełen pytań (1) związanych z ujawnionym wczoraj (2) fragmentem memorandum przez londyńską gazetę Mirror według, którego prezydent Bush miał powiedzieć, że „planuje zbombardowanie arabskiej stacji telewizyjnej Al.-Dżazira w przyjaznym Katarze” według spisanej rozmowy, która miała miejsce w Białym Domu 24 kwietnia 2004 roku. Mirror podaje, że Bush został „przekonany” przez Blaira by tego nie robił.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Manifest ateistyczny


    Ojcze nasz, który jesteś na niebie błękitny i pusty
    Nie święcę twoich imion, nie czczę twoich znaków
    Do nóg mi oceanowe miotają wychlusty
    Z pianą martwe ryby z twojego zodiaku.


    Władysław Sebyła, "Ojcze nasz"
    /czytaj więcej/

    Democracy Now!
    Wywiad z szefem londyńskiego oddziału Al-Jazeery


    Amy Goodman, Yousri Fouda, John Pilger "Szef londyńskiego biura Al-Dżaziry wypowiada się na temat artykułu brytyjskiej gazety dotyczącego brytyjskiego memorandum utrzymującego, że Bush chciał zbombardować główną siedzibę stacji telewizyjne w stolicy Kataru Doha".
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    W kleszczach czasu


    W bieżącym, 2005 roku, sprezentowałem Viva Palestyna chyba więcej prac autorskich niż w całym poprzednim okresie współpracy. Nie lubię rocznic, świąt i zbytku ceremoniału, zdaje się jednak, że niedawno minęło trzylecie mej eskapady. Może nie umiem jak inni radować się datami, symbolami, transformować je w informacyjny kod (który częściej zdaje mi się dezinformacyjny czy wręcz wskazujący na myślenie magiczne), cóż jednak szkodzi skreślić słów kilka...
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil), 15 kwietnia 2005
    Nowy wspaniały świat - raz jeszcze


    Po 11 września 2001 r. najbardziej nośnym hasłem politycznym stała się "wojna z terroryzmem". Hasło to - nie będące przecież ani nie tworzące jakiejkolwiek, choćby najniklejszej, pozytywnej uniwersalnej wartości - wyparło jednak z dyskursu politycznego wartości oświeceniowe - "Liberte, Egalite, Fraternite", stało się pretekstem i przykrywką dla wielu nieczystych zagrywek politycznych. Zasłaniając się nim można przeprowadzić niemalże wszystko, o ile tylko dysponuje się odpowiednią siłą polityczną, ekonomiczną, militarną i propagandową. Trudno przecież komukolwiek podważać "wyższe racje" - geopolityczni hochsztaplerzy i prestidigitatorzy z łatwością wypowiadają sofizmaty o "ogólnym interesie", który oczywiście nie jest w niczyim interesie. Wojna z terroryzmem? Puste hasło, woda święcona, którą pije każdy diabeł.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Scenka lumpenproletariacka. Trawestacja krótkiego fragmentu "Córki proboszcza" George'a Orwella


    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil) (z niewyprasowaną kaffiją na głowie): Per aquam sacramentam...

    Drodzy, ukochani bracia hamasowcy, zebraliśmy się tu pod sztandarem Izraela, by uczcić nieświęte bluźnierstwo. On dotknął was brudem i chłodem, głodem i samotnością, niełaską i niesławą, okupacją i bombardowaniami. Wasze pożywienie stanowią głodne kawałki kolejno Arafata i Abbasa. Waszą radość stanowi ta resztka waszego dobytku, jakiej jeszcze nie zabrał wam okupant i skorumpowane władze. Waszym przeznaczeniem są mogiły pod gruzami zburzonych domów, tortury w izraelskich katowniach, wysiedlenie i wydziedziczenie. Jest waszym wielce odpowiednim, sprawiedliwym i świętym obowiązkiem we wszystkich czasach i we wszystkich miejscach przeklinać ten sztandar i lżyć go. Przeto z terrorystami i arcyterrorystami i z całą piekielną kompanią Ibn Ladinów i Husajnów po wieki spiskować będziemy, amen. Złego nas od zbaw i wódź nas nie na pokuszenie. (itd., itd., itd.)
    /czytaj więcej/

    Dana Priest / Washington Post - 02.11.2005
    CIA Przetrzymuje podejrzanych o terroryzm w tajnych więzieniach


    Wewnątrz agencji narasta dyskusja na temat moralnego i prawnego aspektu zagranicznego systemu więzień, jaki powstał po 9/11.
    /czytaj więcej/

    Ramzy Baroud
    "Wiń za wszystko Arafata"


    Pomimo początkowych twierdzeń, że śmierć Arafata- przeszkody na drodze do osiągnięcia pokoju- przyniesie nowe życie w proces pokojowy w Palestynie, wydarzenia, które miały miejsce rok po śmierci przywódcy zaprzeczają tym spekulacjom.
    /czytaj więcej/

    Zbigniew Marcin Kowalewski / Rewolucja nr 3
    Afgański konwój śmierci, zbrodnia imperializmu w świetle doktryny Tocqueville'a


    Żyjemy w monstrualnym świecie, w którym po to, aby burżuazja i garstka „narodów wybranych”, czyli mocarstw imperialistycznych, opływały w bogactwa, wtrąca się w nędzę, głód i śmierć głodową ogromne rzesze ludzkie, całe narody i całe połacie kuli ziemskiej, a elity polityczne i wielkie media, przy co najmniej milczącej aprobacie „autorytetów moralnych” i instytucji „społeczności międzynarodowej”, legitymują siejące śmierć i zniszczenie wyprawy krzyżowe, masowe mordy, doraźne egzekucje, tortury, porwania, potajemne więzienie, sądy kapturowe i wydawane przez nie wyroki śmierci oraz inne równie barbarzyńskie metody za uprawnione środki „obrony cywilizacji zachodniej” i „szerzenia demokracji”.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Ikar i Prometeusz - legendy prawdziwe


    Ultralewaka i reakcjonistę znamionuje postawa ikaryjska.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Alienacja


    Julian Apostata rzekł o chrześcijanach, że ich teologia sprowadza się do dwu składowych: czynienia znaku krzyża i gwizdania na demony. Dziś można rzec, że program liderów klasy panującej składa się z dwóch punktów: cięcia podatków i zrzucania bomb na Bagdad (oraz bliższe i dalsze okolice; last but not least miasta i wsie Palestyny). Czyńmy to, a wszyscy będą happy!
    /czytaj więcej/

    Zbigniew Marcin Kowalewski
    Pod pręgierzem rzekomego antysemityzmu


    W coraz liczniejszych krajach bezwarunkowi obrońcy państwa Izrael i zwolennicy jego zbrodniczej polityki wobec narodu palestyńskiego urządzają pod zarzutem antysemityzmu agresywne nagonki nie tylko na tych, którzy ze względu na swoje przekonania lewicowe solidaryzują się z walką wyzwoleńczą Palestyńczyków, ale również na tych, którzy w imię praw człowieka potępiają politykę izraelską lub po prostu w imię prawdy mają czelność informować w mediach o sytuacji w Palestynie niezgodnie z wytycznymi wydziału propagandy armii izraelskiej.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil) 08.11.2005
    KAPITALIZM MUSI UPAŚĆ! O obalenie rządów militarystów i burżuazji, uwłaszczenie pracy i demokrację uczestniczącą. Inspirowane rocznicą drugiej rewolucji 1917 r. Po części collage fragmentów wcześniejszych tekstów.


    "[...] w XVIII w. mnóstwo przeciętnych umysłów zajętych było szukaniem prawdziwej formuły w celu zaprowadzenia równowagi między stanami społecznymi, szlachtą, królem, parlamentem itd. A nazajutrz nie stało ani króla, ani parlamentu, ani szlachty". Karl Marx do P.W. Annenkowa, 28 grudnia 1846 r., Bruksela.
    /czytaj więcej/

    Zbigniew Marcin Kowalewski, Magdalena Ostrowska
    Rasiści wszelkiej maści i narody panujące, łączcie się!


    W czasopiśmie "Rewolucja", które redagujemy, odwołujemy się do starego hasła - "Proletariusze wszystkich krajów i narody uciskane, łączcie się". Przeciwstawiamy je tym, którzy jawnie czy częściej skrycie hołdują hasłu: rasiści wszelkiej maści i narody panujące, łączcie się.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Przebłyski


    No i proszę! Nie taki ten Eurojihad straszny! Marcus_Craussus donosząc tamże 6 listopada wszem i wobec, iż pewien "80-letni Irańczyk zabił swą 57-letnią żonę, uderzając żelaznym prętem, ponieważ uznał, że zbyt wyzywająco się umalowała i ubrała", przypomniał sobie jednakowoż, że... cóż za odkrycie Ameryki w konserwach! nie tylko muzułmanom zdarza się nazbyt krewki charakterek.
    /czytaj więcej/

    Jonathan Steele/The Guardian 28.11.2005
    Polscy rozczarowani zarżnęli "nową Europę"


    Bieda i nierówność regionów pomogła zdobyć głosy społecznie konserwatywnemu, nacjonalistycznemu i katolickiemu prezydentowi.
    /czytaj więcej/

    Zbigniew Marcin Kowalewski/Lewica.pl 05.09.2005
    Zachodnia solidarność z Solidarnością


    Opowiem jak było. Niewiele jest precedensów takiego załgania historii "pierwszej Solidarności", jakiego jesteśmy dziś świadkami. Całe rozdziały tej historii przeinacza się nie do poznania, a inne po prostu wymazuje, toteż obrasta ona wielkimi białymi plamami. Opowiem o jednej z nich - o ludziach z lewicowego ruchu solidarności z "Solidarnością" we Francji i na Zachodzie, którzy w stanie wojennym, narażając swoje bezpieczeństwo osobiste, pospieszyli jej z pomocą.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Sięgając pamięcią wstecz


    Zapominamy, jak było na samym początku. Kiedy weszliśmy 300 metrów do Strefy A, cały świat był zaszokowany. Wyobraźcie sobie, co by było, gdybyśmy wówczas zrobili to, co robimy teraz. Ariel Szaron dla "Jediot Aharonot", 2002 r.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Quo vadis, lewico?


    Około 70 tabletek. Wszystko, co znalazłem w domowej szafce. Strach ateisty przed nie tyle linią graniczną, za którą nie ma już jakiegokolwiek znaczenia nierozerwalnie związana z życiem entropia i czekającym absolutnym zerem, lecz przed bezsilnością mającej zostać skasowaną wraz ze wszystkim wyobraźni wobec prób ogarnięcia tego stanu. Wirujące wspomnienia. Niedawno odstawiona amfetamina, i głupia duma z tego, że heroinę spróbowało się "tylko" raz. Tylko wszak jakaś niższa rasa, którą każdy szanujący się amfetaminista pogardza jak naziści Żydami, może wpaść w ten jakże zgubny nałóg. Heleniarz po prostu nie jest człowiekiem. Wpojona przez dom rodzinny pycha klasowa nie pozwala wszak choćby pomyśleć o takiej herezji jak egalitaryzm. Dni spędzone na bezcelowej włóczędze i brutalne realia zdominowanych przez lumpenproletariat zakamarków osiedla - ten przejaw walki klas zaobserwowany w warunkach doświadczalnych lepiej niż którykolwiek inny. Już wówczas mglista intuicja świadomości klasowej lumpów jako lustrzanego odbicia świadomości klas "wyższych".
    /czytaj więcej/

    z Robertem Fiskiem rozmawia Jean Michel Vernochet
    Le Courrier 29 października 2005
    USA w Iraku: gra skończona


    „Spójrzmy trzeźwo: Amerykanie wojnę już przegrali. Tak czy inaczej ich polityka demokratyzacji to tylko fasada. Chcieli w Iraku, jak w Afganistanie, zrobić demonstrację siły i potęgi, żeby kontrolować narody i terytoria o znaczeniu strategicznym, ale im się nie udało.”
    /czytaj więcej/

    Stanisław Guliński/Tygodnik Powszechny
    Smutek Hebronu


    Mur ma chronić Izrael przed terrorem, ale oddala pokój. Przybiera różną postać. W pobliżu Abu Dis liczy 8 metrów, jest z betonu, zwieńczony wieżami strażniczymi. Na innych odcinkach tworzą go płoty z drutu kolczastego, rowy, kamery, pasy zaoranej ziemi i strefy buforowe. Pod Betlejem jest kombinacją obu form: zwykłego muru, elektrycznych zapór, sensorów alarmowych, rowów i drutu.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil) 01.11.2005
    Teologia syjonizmu


    Konsekwencja nigdy nie była mą mocną stroną. Długa niczym lista odcinków "Dynastii" seria nagłych pożegnań i równie nagłych powrotów w niczym nie zmienia mej samooceny - ta doskonale ustaliła się już dawno, gdyż sieciowa empiria pozwala na ogarnięcie jeno maleńkiego wycinka mych porażających zarówno w swym multum, jak i jakościowym charakterze życiowych niekonsekwencji. Te sprawiają, że otrzymana ocena kogoś w realnym świecie bardziej "chaotycznego" niż jego wykreowany wizerunek w cyberprzestrzeni ze strony osoby, która miała okazję poznać mnie najpierw w sieci, a następnie osobiście, w żaden sposób nie ma prawa mnie dziwić.
    /czytaj więcej/

    z Mordechajem Vanunu rozmawia Silvia Cattori*
    IZRAEL: Bronie masowej zagłady i apartheid


    Mówi człowiek, który ma zakaz mówienia: Mordechaj Vanunu, były pracownik izraelskiej centrali atomowej Dimona, w październiku 1986 przekazał dziennikarzom brytyjskiej gazety The Sunday Times dowody na posiadanie przez Izrael broni jądrowych. W tym samym miesiącu zakochał się we Włoszce, która okazała się oficerem Mossadu. We Włoszech porwany przez izraelskich komandosów i przetransponowany łodzią podwodną do Izraela. Wywiad z Vanunu zrealizowany w Izraelu, w październiku 2005.
    /czytaj więcej/

    Światowy Strajk Generalny
    Deklaracja programowa Światowego Strajku Generalnego


    Światowy Strajk Generalny jest awangardową organizacją lewicy, nieodstępującej od pryncypialnych postulatów antykapitalizmu, egalitaryzmu oraz walki klasowej i rewolucji społecznej, choć gotowej do przewartościowania ich znaczenia. Deklarujemy też antyparlamentaryzm i poparcie dla demokracji bezpośredniej, uznając formułę demokracji parlamentarnej za fasadową, przebrzmiałą i niespełniającą radykalnych wolnościowych postulatów. Wyrazem tych tendencji jest żądanie anulowania art. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej traktującego o państwie jednolitym. Samorząd i Wiec mają posiąść uprawnienia władzy ustawodawczej, tak by wspólnoty lokalne w większym stopniu mogły decydować o swoim codziennym bycie. Brak instytucji obowiązkowego referendum uznajemy za wyraz skrajnej pogardy dla wartości demokratycznych.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil) 26.09.2005
    Oświadczenie. Zamiast "Infanterie, cavallerie, artillerie, albo - Imperatyw rewolucyjny, utopia i gniew".


    Na nieistniejącej już trzeciej edycji forum oraz w liście otwartym do Administratora Serwisu zapowiadałem tekst "Infanterie, cavallerie, artillerie, albo - Imperatyw rewolucyjny, utopia i gniew". Zdążyłem dawno zapełnić zgłoskami 9 stron dokumentu Microsoft Word (czcionka Times New Roman, rozmiar 12). Jednak mimo pozytywnych recenzji, jakie otrzymałem od osób, które czytały ów tekst, nie będę kontynuował pracy nad nim.
    /czytaj więcej/

    Reporterzy Bez Granic 20.09.2005
    Reporterzy bez Granic dołączają do oskarżenia w procesie wniesionym przez dziennikarza ciężko rannego w Ramalli


    Sprawa Bourget: Reporterzy bez Granic dołączają do oskarżenia w procesie wniesionym przez dziennikarza ciężko rannego w Ramalli.
    /czytaj więcej/

    Lars Akerhaug/Il Manifesto, 9-10 września 2005
    Opowieść człowieka ze zdjęcia


    Hadż Ali al-Kaisi - to nazwisko człowieka podłączonego do elektrod, stojącego w plastikowym kapturze na głowie. Jego zdjęcie z amerykańskiego więzienia Abu Ghraib w maju 2004 obiegło cały świat. Rozmawiał z nim norweski dziennikarz.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil) 12.12.2004
    Gry wojenne


    Nie nazwę go skurwysynem ani matkojebcą. Cóż winna jego matka? Może nie wie, co on wypisuje, może nawet już nie żyje. Może zapadłaby się pod ziemię, wiedząc, że wychowała tak nietolerancyjnego, chorego i wrednego typa.
    /czytaj więcej/

    Amira Hass
    99,5% reszty


    "Proszę mi powiedzieć, ale jak Żydówka Żydowi... zaczął jakiś młody człowiek, parę dni temu. Taki początek zapowiada rozmowę, jakich wiele od kilku tygodni. Definicja "Żyda" odnosi się w nich do kogoś jedynego w swoim rodzaju, różnego od wszystkich innych ludzi, lepszego. Raz "Żyd" to żydowskie dziecko warszawskiego getta z podniesionymi rękami, kiedy indziej to dziewczyna w pomarańczowej* koszulce z napisem "Nie zapomnimy, nie wybaczymy", albo żołnierz, który odmawia ewakuacji Żydów. Żyd-unikat, stworzony z więzów krwi, religii i Ziemi.
    /czytaj więcej/

    Jean Bricmont
    RUCH ANTYWOJENNY: PRZEGRALIŚMY
    Ale dopóki opór trwa może zmienić twarz świata


    "Okrucieństwa popełnione przez zrewoltowanch Sipajów w Indiach są przerażające, obrzydliwe, niewysłowione. Ale można się takich spodziewać po zbrojnych buntach narodowych, rasowych czy religijnych. Takie same miała w zwyczaju oklaskiwać czcigodna Anglia, gdy były popełniane przez Wandejczyków na "Niebieskich", przez hiszpańskich partyzantów na niewiernych Francuzach, przez Serbów na niemieckich i węgierskich sąsiadach, przez Chorwatów na buntownikach wiedeńskich, przez gwardię Cavaignaca albo przez Bonapartego na synach i córkach francuskich proletariuszy. Jak niegodziwe byłoby zachowanie się Sipajów odbija ono tylko, w skoncentrowanej formie, zachowanie się Anglii w Indiach." Karol Marks
    /czytaj więcej/

    Yossi Schwartz, 23 VIII 2005
    Wycofanie z Gazy - krok do pokoju ?


    Przez ostatnie dni Izraelczycy i Palestyńczycy przykleili się do swych odbiorników telewizyjnych, obserwując rozwój wydarzeń w Strefie Gazy. Armia i policja, zgodnie z szaronowsko-buszowskim "planem wycofania", ewakuowały 21 osiedli w Gazie i 4 ze 120 osiedli na Zachodnim Brzegu.
    /czytaj więcej/

    Yasha Marmerstein 09.02.2005
    Po wyborach w Autonomii Palestyńskiej


    Co kryje się za staraniami o zawieszenie broni?Mahmud Abbas, nowo wybrany przywódca Autonomii Palestyńskiej, zmierzył się ze swym pierwszym wyzwaniem zaraz po zamknięciu lokali wyborczych: atak partyzancki na posterunek Karni, w Strefie Gazy. To jasno pokazało, że Abbas będzie musiał starać się dać sobie radę z poważną presją z różnych kierunków, od izraelskiego rządu po palestyńskie grupy zbrojne.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Zapiski najróżniejsze


    I Drogi arabofobie! Jeśli choć przez chwilę wziąłeś ten zwrot do siebie, myliłeś się. Nie jesteś bowiem mi drogi.
    /czytaj więcej/

    Z Jackiem Kuroniem rozmawia Piotr Najsztub
    Bush, cos ty narobił ?


    Cieszy się Pan, że Amerykanie wygrali tę wojnę? - Po pierwsze, jeszcze nie wygrali.
    /czytaj więcej/

    Steppenwolf
    Homo sapiens wobec chaosu


    Homo sapiens... Samotny, wchodzący w różnorakie konfiguracje - wysoce uporządkowana masa tkanki nerwowej naładowana myśleniem chaotycznym i niezbornym: chaotycznym i niezbornym jak świat. Próbuje przekształcać świat na swoje podobieństwo, próbuje w nim zaprowadzać porządek - mało jednak świadoma, czym się porządek od chaosu różni: więc porządkując świat wprowadza doń chaos i zniszczenie, burząc zaś buduje - co innego jednak niż zbudować miała nadzieję.
    /czytaj więcej/

    Dawid
    List od izraelskiego marksisty


    Sytuacja w Palestynie jest następująca: Izrael to rasistowskie państwo z cechami znamiennymi teokracji (na przykład, prawo cywilne jest oparte o Halachę czy żydowskie średniowieczne prawo religijne), któremu grozi przemiana w państwo fundamentalistyczne i bonapartystowskie. To, co nazywane jest "wojną o niepodległość" było w rzeczywistości czystką etniczną na milionie Palestyńczyków, którzy w międzyczasie stali się czterema milionami uchodźców, którym państwo odmawia prawa powrotu - i chcą, by Arafat formalnie zaakceptował tę sytuację.
    /czytaj więcej/

    Patrick Saint-Paul/Le Figaro
    Czy Arafat zostal otruty ?


    Nieznana trucizna? AIDS? Tajemnicza infekcja?
    /czytaj więcej/

    Larry Seaquist, Christian Science Monitor, maj 2002
    Nie dla antyarabskiego zaprzaństwa


    Każdego dnia dzieci wracają do domu by się bawić, często bawić się w wojnę, szczególnie chłopcy. W ostatnim tygodniu w Gazie trzech nastolatków wyszło ze szkoły, skwapliwie pozostawiło informacje rodzicom, wzięło noże, siekierę, i jakieś zrobione domowym sposobem petardy, i wyruszyło na wojnę z izraelskimi sąsiadami.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Skok na Niepokalaną


    "Kościoły to spółki handlowe, zapewniające wieczny zysk wiernym i doczesny kapłanom" - drwił swego czasu niezrównany Karlheinz Deschner. Wątpliwe jednak, by kapłanów móc uznać za jedyną kastę, dla której doczesność cudowniejsza jest od wieczności.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Protokoły mędrców Mekki i Medyny - tytułem suplementu


    Wedle amerykańskiego Census Bureau (za: Yahoo news, 4 grudnia 2003 r.) w 1980 r. żyło w Ameryce 610000 Arabów, w 1990 - 860000, w 2000 - ok. 1200000. Około 60% z nich pochodzi z trzech krajów: Libanu, Syrii i Egiptu. O ile jednak wcześniej arabska imigracja pochodziła głównie z krajów, w których spory odsetek ludności stanowią chrześcijanie, coraz więcej pojawia się imigrantów z krajów o bardzo wyraźnej muzułmańskiej większości, jak Irak czy Jemen.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Podręczny słownik nowomowy


    ANTYSEMITA. 1. Ktoś, kto propaguje obraz Arabów inny niż bezimienna masa zagrażająca egzystencji Izraela. 2. Krytyk polityki Ariela Szarona.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Drogi v.!


    Ciągle nie mogę zrozumieć powodu Twego niepokoju, który wyraziłeś na przełomie lipca i sierpnia, że jakoby nadmiernie skręcam w lewo. Viva Palestyna nigdy nie była jednolitym ideologicznie think-tankiem i mam nadzieję, że nigdy się nim nie stanie, a jej kształt będzie determinował wewnętrzny pluralizm, otwarta debata i szacunek dla odmiennego stanowiska. Więcej, mam nadzieję, że np. w dziale "Felietony" znajdzie się w przyszłości miejsce dla polemik nie tylko z przeciwnikami pokroju Eurojihadu, lecz i między osobami reprezentującymi różne grupy sympatyków strony. O tym może jednak później. (Nawiasem mówiąc, w dziale znajdują się teksty i materiały, których żaden żurnalista czy człowiek nauki za należące do tego gatunku by nie uznał; nie stawiam tego bynajmniej jako zarzut, najzwyczajniej w świecie formuła strony wymogła nieraz takie szczególne rozszerzenie granic działu.)
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Krwią i żelazem


    Wielkie dzieła wymagają wielkich ofiar. Wielcy twórcy często są też wielkimi zbrodniarzami. Moralność maluczkich i drżących nie zbudowała nic wielkiego, nigdy nie natchnęła mocnych i potężnych. Nie litość i nie miłość, nie prostoduszność były budulcami, które pozwalały wznosić historyczne gmachy. I wiele prawdy jest w tym, że tyrani byli w gruncie rzeczy dobroczyńcami ludzkiego gatunku, nie zaś ci, którzy "litowali się nad każdą złamaną gałązką". Gdybyśmy my, współcześni, mieli pochylać się nad każdą niewinną ofiarą wielkich i wspaniałych historycznych procesów, udusilibyśmy się jedynie własną małostkową litością. W czasach spokojnych jednostkę się hołubi; lecz czasy spokojne jakie znamy niemożliwe byłyby, gdyby ich idei nie ukuwać orężem w czasach burzliwych, gdy imperatyw "nie zabijaj" z konieczności, w imię wyższych i przeto zrozumiałych celów, zmienia się w imperatyw przeciwny. Czyż wszak wiktoria nad hitlerowską nawałą nie była przerażającym gmaszyskiem z krwi i z kości? Czyż zliczy ktoś zwykłych, w gruncie rzeczy niewinnych Niemców, których musiano, bo musiano wszak, pozabijać, by dopełnił się szczytny cel? I czy dopełniłby się, gdyby cackano się jak pacyfiści i zastanawiano nad moralnymi problemami jakie rysują się w związku z sojuszem ze Stalinem? Tylko dzięki temu, że mężowie stanu wymusili należną ofiarę, można było dokonać dzieła, godnie uczczonego fajerwerkami w Dreznie, następnie zaś Hiroszimie i Nagasaki.
    /czytaj więcej/

    Ran HaCohen
    Nie rozdzierajcie szat


    Osobiste podziekowania W piatkowy wieczór mialem goscia. Przyszedlem do domu I zobaczylem mezczyzne biegnacego do tylnych drzwi. Z, jak pózniej stwierdzilem, moim laptopem, zegarkiem i gotówka. Zadzwonilem do przyjaciólki, ale miala dla mnie malo czasu: jej siostrze w Ramat Gan ktos wlasnie zlozyl podobna wizyte, zabrali nawet samochód. Inny przyjaciel potraktowal moja sprawe jako ostrzezenie, daremne: tydzien pózniej do jegoh domu w Hod HaSharon wlamano sie gdy spal. Mój slusarz w Netany’i nie byl zaskoczony „Jestem w tym biznesie od 30 lat i nigdy nie mialem tyle roboty co w tym tygodniu. Biore zlecenia tylko od ludzi, którzy mieli wlamanie.” Cala izraelska policja jest w lub w poblizu Gazy. Poza kilkoma jednostkami, które zostaly, by lamac kosci pokojowych demonstrantów przeciwko murowi w Bil’in. Panowie Panstwa walcza z Panami Ziemi, a my, zwykli Izraelczycy, musimy zyc ze wzrastajaca przestepczoscia. Dziekuje wam, drodzy osadnicy.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Język nienawiści. Protokoły mędrców Mekki i Medyny.


    ”Oczywiście, zwykli ludzie nie chcą wojny, ale w końcu to przywódcy kraju określają politykę i zawsze łatwo jest pociągnąć za sobą ludzi, niezależnie, czy jest to demokracja, faszystowska dyktatura, parlament czy dyktatura komunistyczna. Mając głos czy go nie mając, ludzie zawsze mogą być podporządkowani przywódcom. To łatwe. Jedyne, co trzeba zrobić, to powtarzać ludziom w kółko, że są atakowani, oraz potępić pacyfistów za brak patriotyzmu i narażanie kraju na niebezpieczeństwo. To działa w każdym kraju”. - Hermann Göring na procesie norymberskim.
    /czytaj więcej/

    Avigail Abarbanel
    Co przeciętny Izraelczyk rozumie przez „pokój”?


    Większość Izraelczyków ciągle odbiera swoją własną historię z punktu widzenia słabych ofiar. Nie zadaje sobie pytania czy było moralnie sprawiedliwe albo chociaż rozważne tworzyć państwo kosztem innego narodu.
    /czytaj więcej/

    Jordy Cummings
    Syjonistyczna maszyna do wyciszania (fragmenty)


    Modus Operandi syjonistycznej maszyny do wyciszania jakichkolwiek informacji, które mogą dyskredytować Izrael jeszcze bardziej niż został już zdyskredytowany, polega w tej chwili nie na tym, żeby napadać wszystkich krytyków Izraela jak leci, ale tylko tych, którzy wgłębiaja się w sprawy "zbyt głęboko " oraz takich Żydów, którzy zadają kłopotliwe pytania.
    /czytaj więcej/

    Sam Bahour 2001
    Izrael: Jordania to opcja dla Palestyny


    W dzisiejszym skomplikowanym izraelsko-palestyńskim konflikcie, polityczny pozór, że Państwo Palestyńskie jest częścią i składnikiem jakiegokolwiek przyszłego porozumienia pokojowego, jest obecnie czymś zrozumiałym, co do czego ostatecznie zgadzają się USA i Izrael. Amerykańska administracja, izraelska prasa, i nawet jastrzębi izraelski rząd dziś otwarcie prezentują publiczne wypowiedzi w tej kwestii. Nie kwestionuję, że Państwo Palestyńskie jest na horyzoncie, lecz mam poważne wątpliwości, czy położenie geograficzne tego państwa jest identyczne w przekonaniu świata i izraelskiego rządu kierowanego przez premiera Ariela Szarona.
    /czytaj więcej/

    Pawel Smolenski / Gazeta Wyborcza 07-08-2005
    Zza muru widac wiecej


    Mur, jaki wyrasta dziś na granicy Izraela i Zachodniego Brzegu, oddzieli dzieci od szkół, pacjentów od szpitali i lekarzy, rolników od pól, pracowników od warsztatów i fabryczek.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Eretz Taliban


    Wbrew twierdzeniom o bardzo nielicznych żydowskich fanatykach religijnych, trzymanych pod ostrą kontrolą reszty społeczeństwa, to raczej ci nie tak nieliczni fanatycy trzymają za gardło pozostałych. Jedna z partii wchodzących w skład obecnej koalicji rządowej w Izraelu to Narodowa Partia Religijna, związana z Gush Emunim (Blokiem Wiernych). Biorąc pod uwagę, że znajduje się w rządzie razem z m.in. antyklerykalną Szinui, dojść należy - nawiasem mówiąc - do wniosku, że Izraelem rządzi wyjątkowo egzotyczna koalicja - tak jakby Polską rządziła koalicja Prawa i Sprawiedliwości, Antyklerykalnej Partii Postępu "Racja", Unii Polityki Realnej i Ligi Polskich Rodzin.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Human Rights Watch o działaniach izraelskiej armii w Jenin


    19-28 kwietnia 2002 r. w obozie dla uchodźców w Dżeninie przebywała grupa trzech pracowników Human Rights Watch. Była to część śledztwa w związku z operacją IDF w obozie dla uchodźców wszczętą 3 kwietnia 2002 r. Warto tu nadmienić, że HRW konsultowała się także z izraelskimi źródłami rządowymi. Oto, co wynika z części raportu:
    /czytaj więcej/

    Edward Said
    Orientalizm - fragmenty


    Kultura współczesnego Bliskiego Wschodu [...] wzoruje się na metodach europejskich i amerykańskich.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    O interpretacji, nadinterpretacji i nie tylko


    Postanowiłem tu zreferować przeprowadzony przez Nouri Jarrah wywiad z Edwardem Saidem ("Edward Said Discusses `Orientalism`, Arab Intellectuals, Reviving Marxism, and Myth in Palestinian History"), opublikowany w 1999 r. w Al-Jadid Magazine.
    /czytaj więcej/

    Washington Report on Middle East Affairs, 15.07.05
    PILNE: Strefa Gazy w niebezpieczenstwie - alarm z Izraela


    Uri Davis, Ilan Pappe, Tamar Yaron - Uwazamy, ze trzeba koniecznie wzniesc pilny alarm odnosnie tego, co moze sie wydarzyc w trakcie i po ewakuacji zydowskich osadnikow ze Strefy Gazy okupowanej przez Izrael od 1967 roku, w wypadku gdyby ta ewakuacja miala miejsce.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Architektura tragedii


    Zamachy 11 września 2001 r. niewątpliwie jak mało które wydarzenie utkwiły w społecznej pamięci, i nawet promowane przez globalny system kapitalistyczny intelektualne lenistwo nie jest w stanie sprawić, by zostały z niej łatwo wymazane. Choć nawet, gdyby podobnie tragiczny zamach wydarzał się każdego dnia, terroryzm nie stałby się jeszcze główną przyczyną zgonów ludzi na Ziemi (a wszak od 2001 r. do dziś w wyniku zamachów terrorystycznych nie zginęło na świecie nawet 10000 osób!), ich spektakularność każe pokłonić się przed geniuszem i brawurą sądu Karlheinza Stockhausena, określającego je jako "ultymatywne dzieło sztuki". Bynajmniej bowiem nie ich tragizm, lecz spektakularność przyciągnęły powszechną uwagę, tak jak nie tragizm, lecz spektakularność walk gladiatorów podniecała motłoch starożytnego Rzymu (słyszałem, że McLaden to ostatnio najlepiej sprzedająca się kanapka w McDonald's). Tak i Oriana Fallaci w swej "Wściekłości i dumie" bardziej niż nad ofiarami biadała nad obrazem implozji: gdy przyzwyczajona wszak była do eksplozji.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Viva Palestyna!!!


    Wyśmiewana nieraz i pogardzana, działająca od przeszło 3 lat strona zdaje się być jedną z najwyrazistszych obok Antyklerykalnej Partii Postępu Racja polskich inicjatyw. O ile jednak wspomniane socjaldemokratyczne stronnictwo jest wyraziste dzięki (szokującej wielu bufonów, i świetnie!) zawartej w samej nazwie negacji, o tyle jeden z większych dotyczących Bliskiego Wschodu serwerów w Polsce zyskuje wyrazistość dzięki zawartej w samej nazwie afirmacji.
    /czytaj więcej/

    Edmund D. Cohen
    Religijność George'a W. Busha jest osobiście prezydencka?


    Do niedawna nie myślałem poważnie, by nadprzyrodzoność i przesąd mogły stanowić powód do niepokoju w związku z drugą kadencją prezydencką Busha. George W. Bush jest, niewątpliwie, praktykującym fundamentalistycznym chrześcijaninem, który zaczyna każdy dzień medytując nad barchanową prozą Oswalda Chambersa "My Utmost for His Highest".
    /czytaj więcej/

    Edward Said/New Left Review 17.09.2001
    Dezercja Arafata


    Izraelska presja na Palestyńczyków posunęła się nawet dalej w dniach po przerażających wydarzeniach 11 września. Najazdy przed światem wymierzono w miasta Zachodniego Brzegu: Dżenin, Jerycho i Ramallah, niszcząc posterunki bezpieczeństwa, budynki rządowe i domy rodzinne. W Ramallah, w dzielnicy Beituniya, pociski uderzyły w kawiarnię, meczet i przedszkole - wszystko w pełni akceptowalny "collateral damage", ledwo warty wspomnienia w zachodnich mediach.
    /czytaj więcej/

    Edward Said/Al-Ahram 26.08-01.09.1999
    Zniesławienie w rewi-sy-jonistycznym stylu


    Snując rozważania nt. negocjacji nad statusem końcowym między Izraelem a Palestyńczykami, wydaje się warte nadmienienia, dokąd gotowi są posunąć się prawicowi syjoniści w swych dotyczących całej Palestyny stwierdzeniach przeciw rdzennym palestyńskim mieszkańcom, którzy jako cały naród zostali wydziedziczeni w 1948 r.
    /czytaj więcej/

    David Rand
    Sąd nad Bogiem. Dziwny wszechświat homoseksualnego chrześcijanina


    "Ci, którzy czynią przestępstwem aborcję, antykoncepcję i małżeństwa jednopłciowe równocześnie wychwalając rodzinę i rozmnażanie, są aktywnymi agentami zagłady gatunku" - Gore Vidal, The Nation, 1991.
    /czytaj więcej/

    Justyna
    Polka w Palestynie - relacja


    Po raz pierwszy (przy całej swej grafomanii;) nie wiem jak i od czego zacząć. O ile wydawało mi się, że podróże do Bośni czy Korei zmieniły moje życie czy światopogląd, tak trudno mi jest wyrazić jak bardzo zmienił mnie czas spędzony na okupowanych terytoriach Palestyny. Mimo, iż chciałam pozostać w miarę obiektywną, przekonałam się, że w przypadku Palestyny i Izraela tak się po prostu nie da (bez obaw, to nie jest tekst propagandowy;).
    /czytaj więcej/

    Gideon Levy/Haaretz
    Ścieżka, która świat nie podążał. Zachód również jest odpowiedzialny za terror


    Świat traktuje falę ataków terrorystycznych w Londynie jak zjawisko deterministyczne, konieczny produkt absolutnego zła, akt emisariuszy Szatana.
    /czytaj więcej/

    Gideon Levy
    Sceny z gruzowiska


    To tu, w mieście gdzie ludzie wyglądają jak zombie a ulice wymierają, zaplanowano atak na trasę Karkur, siejąc śmierć i zniszczenie w Izraelu raz jeszcze. "Inżynier" ataku, Iyad Sawalhe, pochodzi jakoby z nieodległej wioski Ra'i, na zachód od miasta. Z tej samej wioski wyruszyła w ostatnim tygodniu 40-laetnia kobieta Yosra Sawalhe; została postrzelona i zabita, gdy wracała do domu z przyjaciółmi jej samochodem.
    /czytaj więcej/

    Gideon Levy
    Po prostu dzieci


    Wyraz ich twarzy mówi wszystko - posępne wejrzenia bez śladu uśmiechu. Te dzieci bez wątpienia znają nędzę i cierpienie. Siedzą na brudnej sofie w środku niewykończonego domu w obozie dla uchodźców w Dżeninie, i opowiadają swą historię. Nie widziały swego ojca od niemal roku. I to niemal pół roku odkąd ostatni raz widziały swą matkę. Przez cały ten czas, odkąd została aresztowana, nawet nie słyszały jej głosu.
    /czytaj więcej/

    Gideon Levy
    Wygladasz nieco zbyt arabsko - i to Twoja zbrodnia


    Anas Bidran szukał pracy. 23-letni Palestyńczyk z wioski Dir al-Rasum w okolicy Tulkarem, pracował w ostatnich latach jako księgowy dla Autonomii Palestyńskiej. Miesięczny zarobek 980 szekli nie był zadowalający - ojciec nie żył, i Bidran musi wspierać matkę i kilku braci, oraz nie ma pieniędzy na własny ślub. Cztery miesiące temu rzucił swą pracę dla Autonomii. Pracował wtedy cztery tygodnie wraz z bratem, tynkarzem, aż robota się skończyła. Zatem cóż może młody Palestyńczyk, który desperacko szuka pracy? Przekrada się na nogach przez posterunki IDF, przekracza granice bez odpowiedniego upoważnienia; i wtedy uderza do najbliższego żydowskiego miasta by czekać na lokalnym "targu niewolników" na pracodawcę1, który by się pojawił. Takie miejsca zamieniły się w zagraniczne urzędy pracy dla Palestyńczyków, jedyne miejsce gdzie mają szansę dostać dzienną pracę.
    /czytaj więcej/

    Michael Wood
    O Edwardzie Saidzie


    Przyjaciel zapytał mnie, ile lat miał Edward Said, gdy zmarł. Zatrzymałem się by zebrać myśli i rzec: “Miał 67 lat, był kilka miesięcy starszy niż byłem”. Wtedy nadeszło okropne napięcie. “Niż jestem”. Oba czasy są oczywiście poprawne. Wciąż mam 67 lat, lecz część mnie jest przeszłością.
    /czytaj więcej/

    Ward Churchill
    Dławienie suwerenności tubylców w dwudziestowiecznych Stanach Zjednoczonych


    Gdy dwudziesty wiek szykuje się by zająć swe prawowite miejsce na śmietniku historii, ostatnie relikty suwerenności ponad 300 tubylczych narodów usidlonych wewnątrz uroszczonych granic Stanów Zjednoczonych gwałtownie odsuwają się w ostateczne zapomnienie. W jednym ze szczytowych gestów cynizmu oficjalnej Ameryki, amerykańscy przedstawiciele przy Narodach Zjednoczonych i gdzie indziej przez długi czas agresywnie frymarczą innym krajom polityką ich rządu wobec Indian jako "najbardziej oświeconym, postępowym i humanitarnym modelem urzeczywistnienia samostanowienia tubylców w nowoczesnym świecie". Dobrze będzie przeanalizować rzetelnie tę politykę, skupiając się na oddzieleniu faktów i implikacji fantazji wytworzonych przez młyn propagandy Waszyngtonu. Taka klarowność pozwala odnaleźć narzędzia analityczne, za pomocą których należy forsować jakiekolwiek efektywne roszczenia (odnowy) narodowej suwerenności.
    /czytaj więcej/

    Stephen Grey
    USA: Handel torturami


    To opowieść o prywatnych samolotach wylatujących z Niemiec, o porwaniach na europejskich ulicach, i torturach. Obsada: prawnicy, szpiedzy, podejrzani o terroryzm, niewinne przypadkowe osoby i dawny boss CIA, który uważa, że “prawa człowieka to bardzo elastyczna koncepcja”
    /czytaj więcej/


    Apel do Ruchu Anty-Wojennego i związkowego w Polsce


    Kiedy szef administracji okupacyjnej w Iraku - Paul Bremer III został zapytany jaki kraj nadaje się najlepiej na model ekonomiczny, który powinien być naśladowany w Iraku, odpowiedział 'Polska'.
    /czytaj więcej/


    Związki zawodowe z Basry organizują historyczną konferencję przeciwko prywatyzacji


    Iraccy związkowcy i działacze organizacji społecznych organizują w dniach 25-26 maja w Instytucie Nafty w Basrze konferencję poświęconą walce przeciw prywatyzacji irackich zasobów ropy.
    /czytaj więcej/

    Ward Churchill
    Ataki na prawdę i pamięć.
    Negacja Holokaustu w kontekscie.


    “Gdzie uczeni negują ludobójstwo, wobec rozstrzygających dowodów, że do niego doszło, przyczyniają się do zafałszowania świadomości, które może rozbrzmieć najstraszliwiej. Ich przesłanie w efekcie jest takie: ludobójstwo nie wymaga zmierzenia się, refleksji, należy je zignorować, przejść nad nim do porządku dziennego. W ten sposób uczeni poświęcają swój poważny autorytet akceptacji tej ostatecznej ludzkiej zbrodni. Więcej, zachęcają – doprawdy, zapraszają – do powtórzenia tej zbrodni w dokładnie każdym momencie dostępnej bądź odległej przyszłości. Zamykając swe umysły przed prawdą, uczeni uruchamiają morderczą psychohistoryczną dynamikę, w której ludobójstwo bez sprzeciwu jest przyczyną nowych ludobójstw” – Roger W. Smith, Eric Markusen, Robert Jay Lifton, “Professional Ethics and Denial of the Armenian Genocide”, 1995.
    /czytaj więcej/

    Uri Avnery 07.05.2005
    Jak wam nie wstyd ?


    “Jak ktoś może demonstować w interesie Arabów, szczególnie w Dzień Pamięci o Holokauście?”
    /czytaj więcej/

    Ward Churchill
    Niektórzy powracają. O sprawiedliwości kurcząt na grzędzie.


    Zapytany przez reporterów zainteresowanych jego zapatrywaniami w sprawie zabójstwa Johna F. Kennedy’ego w listopadzie 1963 r., Malcolm X zasłynął odpowiedzią – miłosierną, wszystko na to wskazuje – że był to jedynie przypadek „kurcząt wracających do domu, by siąść na grzędzie”.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil) 28.04.2005
    Dies Irae


    "Na gruncie kontrrewolucji sztuka nie może istnieć w ogóle, na terenie rewolucji przyszłość jej pozostaje problematyczna" - Richard Wagner.
    /czytaj więcej/

    Aleksander Klugman z Tel Awiwu 2005-04-03
    Alkaritha, czyli zagłada


    Pewien Palestyńczyk z Nazaretu uznał, że nie będzie pokoju w Ziemi Świętej, jeśli Arabowie nie zrozumieją Holokaustu i jego znaczenia dla Izraelczyków. Po czym usłyszał od jednego z żydowskich internautów niezwykłe słowo: "bracie".
    /czytaj więcej/

    Jan Paweł II - Betlejem, 2000-03-22
    Przemówienie powitalne na lądowisku w Betlejem


    Podajemy pełny tekst przemówienia powitalnego Papieża Jana Pawła II skierowanego do prezydenta Autonomii Palestyńskiej Jasera Arafata i osób zgromadzonych na lądowisku w Betlejem.
    /czytaj więcej/

    Rzeczpospolita - Piotr Skwieciński
    Koszty walki o wolność


    13 lutego 1943 roku, Berlin, stacja metra Friedrichstrasse. "Wczesnym wieczorem, w okresie największego nasilenia ruchu, na zatłoczonym berlińczykami podziemnym peronie rozległa się straszliwa eksplozja. Tłum ogarnęła panika" - pisze dowódca wywiadu Kedywu Armii Krajowej, kpt. Aleksander Kunicki "Rayski".
    /czytaj więcej/

    Ken Livingstone - 4.03.2005 - The Guardian
    To o Izraelu, nie antysemityźmie


    Niewypowiadanie się przeciw tej niesprawiedliwości nie tylko byłoby niewłaściwe. Byłoby zlekceważeniem zagrożenia jakie niesie dla nas wszystkich. - Rasizm to ideologia wyjątkowo reakcyjna, wykorzystywana by usprawiedliwić największe zbrodnie w historii - handel niewolnikami, eksterminację wszystkich pierwotnych mieszkańców Karibów, eliminację każdego tubylca z Tasmanii, apartheid. Holokaust był ostatecznym, "przemysłowym" wyrazem rasistowskiego barbarzyństwa.
    /czytaj więcej/

    Anton Neureiter, Paul Friedländer i Michaela Bartsch
    Bluźnierstwo to oświecenie


    Gdy Salman Rushdie mierzy się z oskarżeniami o bluźnierstwo, pokrewni mu pisarze są następni w kolejce na religijnej liście celów. Już teraz religijne siły na świecie wykorzystały przykład Rushdiego by uciszyć inne głosy, które odbierają jako zaczepne.
    /czytaj więcej/

    Ward Churchill 31.01.2005
    Oswiadczenie Warda Churchilla


    Przez ostatnie kilka dni miała miejsce szeroka i wielkiej części nietrafna relacja mediów dotycząca mej analizy zamachów z 11 września 2001 r. na Światowe Centrum Handlu i Pentagon, która zaowocowała obrazą mego wizerunku i groźbami wobec mego życia. Zatracono, co rzeczywiście powiedziałem, zostało to przekręcone we własne przeciwieństwo, i mam nadzieję, że następujące fakty zostaną przedstawione co najmniej w tym samym stopniu jak były fabrykacje.
    /czytaj więcej/

    BBC/j.s.a 02.2005
    Al Kaida nie istnieje!


    Pod koniec stycznia, kiedy czterech kolejnych Brytyjczyków zwolniono z amerykańskiego obozu koncentracyjnego Guantanamo i następnie - przez sądy brytyjskie - zwolniono do domu (nie stwierdzono żadnych zarzutów) stacja publiczna BBC zaczęła nadawanie trzyczęściowego filmu dokumentalnego, który podważa istnienie „Al Kaidy”.
    /czytaj więcej/

    Thierry Meyssan
    George W. Bush: Neron XXI wieku
    POWRÓT BESTII


    George W. Bush, który w przemówieniu podczas inauguracji swojej drugiej kadencji postawił się ponad prawem międzynarodowym i zapowiedział narzucenie niepodzielnego prawa siły, cofnął ludzkość o wiele dziesięcioleci wstecz. Przedmowa do wydania hiszpańskiego bestsellerowej biografii prezydenta Stanów Zjednoczonych.
    /czytaj więcej/

    Terry Jones 11.01.2005
    Tsunami spowodowane przez ludzi


    Jestem zaskoczony światowymi reakcjami na tragedię tsunami. Dlaczego gazety, telewizja i politycy są tacy gorliwi? Dlaczego Brytyjczycy dali ponad 100 milionów funtów i czemu Tony Blair obiecał dalsze setki milionów? Dlaczego Australia obiecuje 435 milionów funtów, Niemcy 360 milionów i George W. Bush 187 milionów?**
    /czytaj więcej/

    Istico Battistoni
    Punkty kontrolne w Palestynie


    "Dzisiaj tak, dzisiaj nie, dziś otwieram twoją torbę, dziś cię upokorzę, dziś każę ci długo czekać, dzisiaj nie zdążysz na twój egzamin, dzisiaj zrozumiesz, że ziemia jest nasza i albo wyjedziesz na zawsze z własnej woli albo zwariujesz w tych swoich zapchanych, brudnych miastach bez drzew, bez ziemi, bez pracy i bez świadków."
    /czytaj więcej/

    Reporters Without Borders / USA 20.12.2004
    Telewizja Al Manar wpisana na listę organizacji terrorystycznych: Reporterzy bez granic zaniepokojeni niebezpiecznym precedensem


    „Choć niektóre wypowiedzi antysemickie wyemitowane przez Al Manar są niewybaczalne, zrównanie kanału telewizyjnego z organizacją terrorystyczną budzi niepokój i nie wydaje się nam najlepszym rozwiązaniem” – oświadczyli Reporterzy bez granic. - „Wszystkie osoby bliżej lub dalej współpracujący z tą telewizją mają zakaz przebywania na terytorium Stanów Zjednoczonych. Tym, którzy tam mieszkają, grozi deportacja. Czy biuro Al Manar w Waszyngtonie zostanie zamknięte a pracownicy zmuszeni do wyjazdu?”.
    /czytaj więcej/

    Kazimierz Piotrowski
    "IN-korporacja"
    Artyści wobec religii, wojny i globalizmu


    "Zimna wojna bardzo ułatwiła ekspansję amerykańskich korporacji. Dziś odbywa się ona pod hasłem "wojny z terroryzmem". Artyści zastanawiają się, czy pod pretekstem ochrony bezpieczeństwa nie odbywa się kolejny etap inkorporowania świata? Widzą, że tworzą się inne globalne podziały, krystalizują się nowe plemienności tworzone ad hoc na podstawie medialnych doniesień."
    /czytaj więcej/

    Sztrasburg, 24.11.04
    Federacja Generalna Palestyńskich Związkow Zawodowych (PGFTU) apeluje o solidarność do europejskich społeczeństw obywatelskich


    Federacja Generalna Palestyńskich Związkow Zawodowych (PGFTU) apeluje o solidarność do europejskich społeczeństw obywatelskich. " Koordynacja Apelu Ze Sztrasburga " (ponad 700 organizacji pozarządowych z 22 krajów Unii Europejskiej) ktorej celem jest, w bliskiej wspołpracy z niektorymi czlonkami Parlamentu Europejskiego, wniesienie znaczącego wkładu do rozwiązania konfliktu izraelsko-palestynskiego, otrzymała pilny apel palestyńskich związkow zawodowych - PGFTU.
    /czytaj więcej/

    Bagdad (AFP) 17 listopada 2004 - Fares Dlimi
    Odyseja korespondenta AFP w Faludży


    Relacja korespondenta AFP w Faludży. Fares Dlimi postanowił pozostać w mieście.
    /czytaj więcej/

    Edward Said
    Amerykański syjonizm - prawdziwy problem


    Przedstawiamy III artykuły z serii dotyczącej niezrozumianej i źle ocenionej roli amerykańskiego syjonizmu dla sprawy palestyńskiej. Moim zdaniem, na rolę zorganizowanych syjonistycznych grup i działań w Stanach Zjednoczonych nie zwrócono dostatecznej uwagi w okresie "procesu pokojowego", zadziwiające zaniedbanie, sprawiające, że palestyńska polityka zmierzała przede wszystkim do rzucenia naszego losu na łaskę Stanów Zjednoczonych bez jakiejkolwiek strategicznej świadomości, że polityka USA jest faktycznie zdominowana, jeśli nie kompletnie kontrolowana, przez małą grupkę ludzi, których zapatrywania na pokój na Bliskim Wschodzie są pod pewnym względem skrajniejsze niż izraelskiego Likudu.
    /czytaj więcej/

    Naomi Klein
    Globalizacja Doktryny Likudu.*
    Prawdziwe dziedzictwo 11 września


    "12 września, w dzień po zamachach, też coś się wydarzyło: Stany Zjednoczone - największe mocarstwo świata - przejęły i przeniosły na szczebel globalny "doktrynę Likudu", która odnosiła się tylko do Palestyńczyków. Możecie to nazwać "likudyzacją świata", to jest dziedzictwo zamachów z 11 września." - autorka "No logo" dla kanadyjskiego dziennika The Globe and Mail.
    /czytaj więcej/

    Amnesty International 25/10/2004
    Izraelscy osadnicy prowadzą kampanię polegającą na zastraszaniu zarówno Palestyńczyków, jak i działaczy międzynarodowych


    Na Terytoriach Okupowanych wzmogły się ataki na Palestyńczyków. Izraelscy osadnicy prowadzą także kampanię polegającą na zastraszaniu działaczy broniących praw człowieka, ponieważ chcą się pozbyć obecności świadków swoich ataków. Tym samym pozbawiają miejscową palestyńską społeczność jedynej, i tak już ograniczonej, formy ochrony.
    /czytaj więcej/

    Michael B. / październik 2004
    ZABIŁEM TRZYDZIEŚCIORO DZIECI


    Zeznanie na piśmie Michaela B. - Niniejszym oświadczam, że pomiędzy 29 września a 15 października br. zabiłem trzydzieścioro dzieci, to jest średnio dwoje dzieci każdego dnia.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Na Bliskim Wschodzie bez zmian


    Dziewiętnastowieczne nacjonalizmy - serbski, polski, czeski i wiele innych - zakładały powstanie państw narodowych na terenach, na których w danym momencie historycznym te nacje żyły i stanowiły większość. Nacjonalizm żydowski - syjonizm - zakładał zaś kolonizację ziem, na których Żydzi występowali wprawdzie cały czas - bezustannie od tysięcy lat, lecz od klęski powstania Bar Kochby w 136 r. po Chrystusie niezbyt licznie.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Widmo krąży po planecie - widmo terroryzmu


    I. Wszystkie potęgi tego świata połączyły się w świętej nagonce przeciw temu widmu: amerykańscy republikanie i polscy postkomuniści, Bush i Chirac, Putin i Szaron, papież i ateiści, syjoniści i muzułmańscy moderniści, latynoscy dyktatorzy i japońscy biznesmeni.
    /czytaj więcej/

    wlasne, 29.10.04
    Palestyna na Europejskim Forum Spolecznym w Londynie


    W dniach 14-17 pazdziernika dziesiatki tysiecy osob, bioracych udzial w tegorocznym Europejskim Forum Spolecznym w Londynie, zamanifestowaly poparcie dla spoleczenstwa palestynskiego, walczacego z brutalna okupacja. Palestyna byla jednym z najbardziej popularnych tematow seminariow, dyskusji, koncertow.
    /czytaj więcej/

    Jerzy Szygiel
    BIG BIG BROTHER


    Jedną z najważniejszych konsekwencji wydarzeń 11 września 2001 roku była utrata licznych praw i wolności obywatelskich, nie tylko w Ameryce. Kraje zachodnie, uznawane za bastiony demokracji i praw człowieka, wprowadziły prawa znacznie osłabiające pozycję obywateli wobec państwa i jego różnych służb bezpieczeństwa. Ucierpiała też wolność słowa.
    /czytaj więcej/

    Derek Summerfield
    Zbrodnie przeciw ochronie zdrowia w Palestynie


    „Tysiące palestyńskich kobiet, mężczyzn i dzieci to nie ujęte w statystyki ofiary okupacji, umierające bądź trwale okaleczone z powodu braku dostępu do opieki zdrowotnej”. (Żydowski Głos Pokoju – www.jewishvoiceforpeace.org)
    /czytaj więcej/

    Murid Barghuti
    Panowie wojny i ich język


    Murid Barghuti urodził się w 1944 roku w Deir Ghassaneh koło Ramalli (Zachodni Brzeg Jordanu). Opublikował dwanaście zbiorów poezji, jest znany w wielu krajach arabskich i licznych stolicach europejskich. W 2000 roku nagrodzony Palestine Award for Poetry i medalem literackim Naguiba Mahfouza za autobiograficzną książkę "I saw Ramallah". Opublikowano ją po angielsku w AUC Press z przedmową Edwarda Saida (1997), została przetłumaczona na wiele języków. W maju 2003 ukazało się jej nowojorskie wydanie kieszonkowe (Random House).
    /czytaj więcej/

    Gideon Levy - Ha'aretz 17.10.2004
    Zabijanie palestyńskich dzieci to pestka


    Ponad trzydzieścioro palestyńskich dzieci zostało zabitych w ciągu dwóch pierwszych tygodni operacji „Dni pokuty” w Strefie Gazy. Nie ma co się dziwić, że wielu ludzi nazywa te zabójstwa „terrorem”.
    /czytaj więcej/

    Jordy Cummings
    Syjonistyczna maszyna do wyciszania - przykłady syjonistycznego autorytaryzmu (fragmenty)


    Modus Operandi syjonistycznej maszyny do wyciszania jakichkolwiek informacji, które mogą dyskredytować Izrael jeszcze bardziej niż został już zdyskredytowany, polega w tej chwili nie na tym, żeby napadać wszystkich krytyków Izraela jak leci, ale tylko tych, którzy wgłębiają się w sprawy "zbyt głęboko" oraz takich Żydów, którzy zadają kłopotliwe pytania.
    /czytaj więcej/

    Michel Warschawski
    Centralne znaczenie kwestii palestyńskiej dla ruchu alterglobalistycznego


    W czasie ostatniej konferencji międzynarodowej zdecydowano, że następne spotkanie odbędzie się Bejrucie, w Libanie. Było oczywiste, że żaden Izraelczyk z organizacji pokojowych nie będzie mógł tam dotrzeć, a jednak z całego serca popieram tę decyzję.
    /czytaj więcej/

    Martin van Creveld
    Czy Izrael zaatakuje Iran? Szaron na wojennej ścieżce.


    Zdaje się, że Ariel Szaron znowu wchodzi na wojenną ścieżkę. Cel to tym razem Iran. Już w przeszłości zdarzało się, że premier skupiał uwagę na Iranie, deklarując, że ten kraj stanowi największe zagrożenie nuklearne ciążące na państwie żydowskim. W Jerozolimie ministerstwo obrony wielokrotnie ostatnio mówiło o prawdopodobieństwie izraelskiego ataku na irańskie instalacje atomowe. W końcu irański minister obrony Ali Shamkani ostrzegł Izraelczyków przed przejściem do czynu grożąc starciem ich kraju z mapy.
    /czytaj więcej/

    Faisal Bodi
    Izrael nie ma prawa istnieć. Bez izraelskich pretensji biblijnych pokój miałby realną szansę.


    Jakiś czas temu w piśmie mego związku studenckiego sugerowałem, że Izrael nie powinien istnieć. Mówiłem też, że współczucie wywołane przez Zagładę stanowiło nieco zbyt łatwe wytłumaczenie izraelskich okrucieństw. Z dnia na dzień stałem się wrogiem publicznym numer jeden. Zostałem fundamentalistą muzułmańskim, antysemitą, który obraża pamięć największej zbrodni dokonanej w historii. Ci, którzy mnie potępiali, ścigali mnie, fotografowali i nawet dzwonili do rodziny żeby była gotowa na spotkanie ze śmiercią.
    /czytaj więcej/

    Etgar Keret - "The Guardian" 11.08.2004
    "Mów po hebrajsku albo zamknij pysk"


    Oficjalny kodeks etyczny Izraela zastrzega, że jego żołnierze mogą użyć siły tylko w sytuacji zagrożenia. Ale Etgar Keret, autor tego artykułu, zauważył, że - przynajmniej na jednej z blokad pod Nablusem - działa inny kodeks moralny…
    /czytaj więcej/

    ADDAMEER Prisoners Support and Human Rights Association
    Czego żądają palestyńscy więźniowie?


    Palestyńczycy w izraelskich więzieniach prowadza od 15 sierpnia strajk głodowy. Poniższy spis został przedstawiony izraelskim służbom więziennym. Spis zawiera wyłącznie zadania natury humanitarnej, nie politycznej, jednakże izraelski Minister Sprawiedliwości oświadczył, ze nie zostaną one spełnione, a strajkujący więźniowie "mogą nawet umrzeć z głodu".
    /czytaj więcej/

    Samah Jabr
    O co w tym wszystkim chodzi ?


    Wszechogarniające i nieustanne okrucieństwa izraelskiego rządu pozostawiają większości Palestyńczyków niewielkie szanse na refleksje nad moralnym aspektem naszego oporu. Najczęsciej nasze reakcje na wydarzenia są nieumiarkowane, instynktowne i emocjonalne. Nieliczni, starający się nadal rozważać moralne, polityczne i strategiczne aspekty naszej walki znajdują się w cięzkiej sytuacji, miotani sprzecznościami, brakiem wyboru, szkodą wyrządzoną przez wojnę tak rozumowi jak sumieniu.
    /czytaj więcej/

    Thierry Meyssan - "Voltaire", 4 czerwca 2004
    Wojna cywilizacji - czyli teoria z odzysku


    Teoria światowego spisku islamskiego i zderzenia cywilizacji była kształtowana stopniowo od 1990 roku, aby, po upadku Związku Radzieckiego, dostarczyć zastępczej ideologii amerykańskiemu kompleksowi wojskowo-przemysłowemu. Jej głównymi wynalazcami byli brytyjski orientalista Bernard Lewis, amerykański strateg Samuel Huntington i francuski doradca Laurent Murawie. Pozwala ona usprawiedliwić, w sposób nie zawsze racjonalny, amerykańską wojnę krzyżową o ropę.
    /czytaj więcej/

    Paul Cousset - liberation.fr - 10 lipca 2004
    Al-Ram, symbol Ściany


    Al-Ram, Zachodni Brzeg Jordanu, 10 lipca 2004 - Wśród Palestyńczyków, kórzy przyjechali do Al-Ram, żeby protestować przeciwko barierze bezpieczeństwa budowanej przez Izrael na Zachodniom Brzegu, wybucha burza oklasków.
    /czytaj więcej/

    Mark Schneider
    Od rewolucji hiszpańskiej do palestyńskiej Intifady


    Akcja bezpośrednia jest taktyką pociągającą za sobą działania fizyczne w celu natychmiastowego zakończenia albo ograniczenia niektórych opresywnych funkcji armii, na przykład, poprzez blokowanie buldożerów próbujących zniszczyć domy. To ją odróżnia od taktyki opartej na edukacji albo od wywierania nacisku na zmianę polityki rządowej.
    /czytaj więcej/

    Reporterzy bez Granic - 5 lipca 2004
    Reporterzy bez Granic potępiają ataki wojskowe na palestyńskie media proislamskie


    5 lipca 2004, w liście do premiera Izraela Ariela Szarona Reporterzy bez Granic potępili nalot izraelski przeprowadzony nocą 28 czerwca na budynek w centrum miasta Gaza, w którym mieszczą się liczne biura prasy lokalnej i międzynarodowej.
    /czytaj więcej/

    Toine Van Teeffelen
    Podróż do więzienia


    Ląduję w Tel Avivie, wracam z wakacji spędzonych z Mary dziećmi, korpulentny agent bezpieczeństwa o przyjaznym uśmiechu prowadzi mnie na przesłuchanie poprzez kompleks lotniska Ben Gurion. W oddalonym pokoju, małym i niemal pustym mężczyzna pokazuje mi odznakę Ministerstwa Obrony i pyta jak się czuję.
    /czytaj więcej/

    Jacek Ż.
    Palestyna a wojna władzy ze społeczeństwem


    Winę za to, że Palestyńczycy są gotowi do samobójczych ataków ponoszą Izrael i USA. Nazywa się ich „terrorystami”, „mordercami”, „barbarzyńcami”. Niszczy się ich domy, zabija się ich dzieci, odcina się ich od wody pitnej, zamyka w więzieniach i gettach, torturuje, odbiera się możliwość pracy, jedzenia, spania...
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Profesor w służbie hipokryzji


    Marcin Król (nie mylić z Markiem Królem, redaktorem naczelnym "Wprost"), profesor Uniwersytetu Warszawskiego, jeden z bardziej znanych w Polsce autorów prac z zakresu historii idei (m.in. "Historia myśli politycznej. Od Machiavellego po czasy współczesne", Wydawnictwo Arche, Gdańsk 1998), opublikował w dzienniku "Fakt" (8-9 maja 2004 r.) felieton "W żadnym wypadku nie dajmy się sprowokować".
    /czytaj więcej/

    I.W. / Indymedia Polska
    Deportacja demokracji


    Był sobie imam. Imam ma inną religię niż ja, inną też narodowość, kolor skóry i przekonania. Była sobie agencja bezpieczeństwa. Agencja jest opłacana z moich podatków, nadzorowana przez polityków wybieranych przeze mnie i działająca w - podobno - moim interesie. I są jeszcze wojewoda wielkopolski i prezydent Rzeczpospolitej, którzy chociaż mają uprawnienia przyznane przez naszą demokrację, zadowalają się rolą kukiełki w grze prowadzonej przez służby bezpieczeństwa. A sprawę można streścić tak: Polacy na własne życzenie deportują sobie demokrację.
    /czytaj więcej/


    Kto kogo się boi?


    O narastającym konflikcie między światem islamskim a Zachodem, głównie USA z dr. Adamem Bieńkiem, pracownikiem zakładu arabistyki Instytutu Filologii Orientalnej Uniwersytetu Jagiellońskiego rozmawiają: Krzysztof Warecki i Mariusz Bober
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Ileż obrzydliwej maskarady!


    Czemu nie ma na świecie ideału dość pięknego, by nie dosięgnął kiedyś bruku jako obrzydliwa wymiocina? I jak niedoskonały jest każdy język, których Homo sapiens tyle wykształcił przez tysiąclecia, że nie pozwala ogarnąć łatwo wszystkiego, co ogarnąć powinien! Jak łatwo go nadużyć i fałszować nim rzeczywistość! Jak piękne bywa kłamstwo!
    /czytaj więcej/

    Poznań, 25.05.2004
    "Macie, co Amerykanie chcieli"


    Przez ostatni tydzień byliśmy świadkami pogrzebu, od dawna już konającej w Polsce demokracji.
    /czytaj więcej/

    Piotr/Indymedia Polska
    Czego nie widzi Rzeczpospolita?


    Jak wszystkim wiadomo w związku z sprawą Ammana gazety Rzeczpospolita, Życie Warszawy, Gazeta Wyborcza ogłosiły że strona internetowa VivaPalestyna.pl. została założona przez Ammana i wspiera terroryzm. Chciałbym więc zwrócić uwagę na pewną stronę internetową, której istnienie łamie zasady konstytucji RP oraz inne prawa ustanowione przez sejm RP.
    /czytaj więcej/

    Amnesty International
    Zbrodnie wojenne Izraela


    Wywiad z Philippem Luxereau Koordynatorem Amnesty International w sprawach Izrael/Terytoria rozmawia Celine Louail.
    /czytaj więcej/

    Patrycja D.
    PRACA KONKURSOWA: Kim są Palestyńczycy? Próba określenia palestyńskiej tożsamości.
    „Gdy traci się ziemię, traci się wszystko”


    Idea tożsamości rozumiana jest jako bliskość wspólnoty rodzinnej, sąsiedzkiej, narodowej. W pradawnych czasach były to małe grupki, plemiona, które żyły obok siebie. Podział na „swoje” i „obce” umacniał drogę do zapewnienia sobie i swojej grupie optymalnych warunków rozwoju, poczucia więzi ze „swoimi”. Przynależność do wspólnoty dawała poczucie odpowiedzialności za każdego. Dzięki temu zdobywano liczne przestrzenie dla własnych plemion, ludów („w grupie siła”), gdzie na większej powierzchni można było zapewnić wielokierunkowy rozwój, poczucie bezpieczeństwa. Udowodnione naukowo zostało, iż nadmierne zagęszczenie ludności budzi agresję.
    /czytaj więcej/

    Krzysztof N.
    PRACA KONKURSOWA: Jak śmierć szejka Ahmeda Yasina i późniejsza Abdel Aziza al-Rantissiego wpłynie na sytuację na Bliskim Wschodzie?


    Do napisania poniższego tekstu skłoniły mnie słowa wypowiedziane kilkadziesiąt lat temu przez Charlesa de Gaulla "Kto nie mówi tego co myśli ten jest kłamcą". Kiedy w rozmowie z przyjaciółmi poruszam temat Palestyny, słyszę: "a co zrobisz?, nas to nie obchodzi, żyjemy w Polsce nie Palestynie, to nie nasz problem.... Na szczęście, a może niestety... Może wielu z nas, gdyby choć jeden dzień miało przeżyć w warunkach w jakich całe życie muszą żyć Palestyńczycy zrozumiałoby ich tragedię.
    /czytaj więcej/

    Yonatan Shapira
    Odwaga sprzeciwu


    Pilot izraelskiego śmigłowca bojowego, który odmówił służby na Terytoriach Okupowanych - Przemówienie wygłoszone 26 kwietnia 2004 na alternatywnej uroczystości zapalenia znicza w dniu Niepodległości Izraela.
    /czytaj więcej/

    Lev Grinberg
    Ludobójstwo symboliczne


    Polityka Szarona stanowi rosnące zagrożenie zarówno dla narodu palestyńskiego jak i dla Państwa Izrael i jego obywateli. Konieczna jest międzynarodowa interwencja pokojowych sił ONZ.
    /czytaj więcej/

    Mustapha Barghouti - The Palestine Monitor The Palestine Monitor
    Ostatnia strategia Szarona


    Nie wpadnijmy po raz kolejny do tej samej przepaści wypełnionej wężami - Jedną z podstawowych umiejętności politycznych jest prawdopodobnie zdolność odróżniania iluzji od rzeczywistości. Inną jest przyciągnięcie przeciwnika do labiryntu złudzeń tak aby nie był on zdolny do skoncentrowania się na tym co jest rzeczywiście ważne.
    /czytaj więcej/

    Uri Avnery i Jon Elmer 04.2004
    Cena Syjonizmu


    Wywiad (The Progressive)
    J. Elmer: Czy może Pan powiedzieć nam coś o latach spędzonych w Irgun?
    /czytaj więcej/

    fromoccupiedpalestine.org 15 luty 2004
    Cena syjonizmu


    Z Uri Avnery rozmawia Jon Elmer - Jon Elmer: Izraelską racją bytu jest pozycja narodowego bezpiecznego nieba dla Żydów z całego świata, jednak wiemy już, że Izrael jest dla Żydów najniebezpieczniejszym miejscem gdzie mogliby żyć. Napisał pan kiedyś, że Izrael jest żyznym gruntem dla międzynarodowego antysemityzmu. W jaki sposób Izrael wspomaga bądź utrudnia bezpieczeństwo Żydów zarówno w Izraelu jak i na całym świecie?
    /czytaj więcej/

    Hiszpania: Zbigniew Marcin KOWALEWSKI
    Klęska międzynarodowej "partii wojny"


    Niespodziewana klęska wyborcza rządzącej prawicy wstrząsnęła nie tylko Hiszpanią, ale całą polityką światową. To ciężka porażka całej międzynarodowej "partii wojny". W Polsce, podobnie jak gdzie indziej, medialne tuby tej partii stają na głowie, starając się ukryć przed opinią publiczną to, co się naprawdę stało.
    /czytaj więcej/

    Raúl KOLLMANN
    Gdy prawda wyszła na ulicę


    To była manifestacja telefonów komórkowych. W sobotę 13 marca br. przed południem między komórkami zaczęły krążyć smsy: "O 6 pod PP, po prawdę", czyli o szóstej wieczorem chodźmy pod siedzibę rządzącej Partii Ludowej i zaprotestujmy przeciwko skandalicznej manipulacji wyborczej - donosił z Madrytu korespondent argentyńskiego dziennika "Página/12". Oto fragmenty jego korespondencji.
    /czytaj więcej/

    Armando G. TEJEDA
    Wojny wasze, trupy nasze


    13 marca br. kandydat Partii Ludowej na premiera, Mariano Rajoy, skrytykował protesty, które określił jako "antydemokratyczne, bezprawne i nielegalne" i w wywiadzie dla dziennika "El Mundo" nadal upierał się, że jest "moralnie przekonany", iż za zamachami stoi ETA - donosił z Madrytu korespondent meksykańskiego dziennika "La Jornada". Oto fragmenty jego korespondencji.
    /czytaj więcej/

    Annemie Lecompte (Gandawa, Belgia)
    Ochotniczy obóz pracy w Palestynie - impresje


    Organizacja: International Palestinian Youth League (IPYL), we współpracy z General Union of the Palestinian Peasants and Agri Coop. Termin: 20/12/2003- 04/01/2004 Miejsce: Jerycho i Betlejem
    /czytaj więcej/

    Jorge Marirrodriga
    Spotkanie z komendantem partyzanckim


    Specjalny wysłannik wielkiego dziennika hiszpańskiego „El País” spotkał się z jednym z irackich komendantów partyzanckich. Oto jego relacja.
    /czytaj więcej/

    Zbigniew Marcin Kowalewski
    Dyżurna Al-Kaida


    Bush i jego pasy transmisyjne znów oszukują opinię publiczną: twierdzą, że w Iraku nie atakuje iracki ruch oporu, lecz Al-Kaida.
    /czytaj więcej/

    Yag Bazdid 22.01.2004
    Syjonistyczne huligaństwo


    Bez zażenowania, ambasador Izraela bezwstydnie zniszczył ekspozycję w Muzeum Zabytków Narodowych w Sztokholmie.
    /czytaj więcej/

    Beata Nowak: Paryż 2 grudzień 2003
    Monopol na pamięć o cierpieniu


    Beata Nowak rozmawia z dziennikarzami fromoccupiedpalestine.org: Jonem Elmerem i Valerie Zink.
    /czytaj więcej/

    Craig Nelson
    Ewangelicy spieszą na pomoc Izraelczykom


    25.12.2003, Herzliya, Izrael - Swoim przemówieniem Pat Robertson kupił sobie od razu ich wszyskich. I było to bez znaczenia, że większość jego słuchaczy wcale nie była chrześcijanami, ani nawet Amerykanami.
    /czytaj więcej/

    Koordynacja Antyimperialistyczna, 21.12.03
    Iracki ruch oporu jednoczy się


    Wywiad z Jabbarem al Kubaysi - Jabbar al Kubaysi jest przywódcą Irackiej Koalicji patriotycznej, która stawia sobie za cel zjednoczenie irackiego ruchu oporu. Iracka Koalicja Patriotyczna powstała w 1992 roku w Szwecji. Należą do niej organizacje panarabskie, lewicowe i religijne. Koalicja walczy przeciw okupacji, o demokratyczny Irak.
    /czytaj więcej/


    Apel organizacji Al-Aqsa Intifada


    Jak zapewne wiecie Porozumienie Genewskie stanowi swego rodzaju zaniechanie podstawowych praw człowieka, przysługujących Palestyńczykom oraz jest faktycznym ustępstwem na rzecz warunków korzystnych dla Izraela; nie oddając sprawiedliwości ani uchodźcom, którzy żyli w nędzy obozów przez ostatnie 55 lat, ani tysiącom rodzin, które straciły synów i córki, ojców i matki, w Narodowo-Wyzwoleńczej walce. Porozumienie Genewskie jest niewątpliwie ogromną przegraną dla Narodu Palestyńskiego i nie istnieje uzasadniony powód, dla którego ten Naród miałby zaakceptować rozwiązania, które swoją treścią nie dają nawet gwarancji przestrzegania podstawowych założeń prawa międzynarodowego, nie mówiąc już o prawach człowieka.
    /czytaj więcej/

    Susan Abulhawa DissentVoice.org
    TRUDNY WYBÓR: Albo równość ludzi według prawa, albo Izrael.


    20 grudnia, 2003: W czwartek byłam na spotkaniu z grupą zdolnych uczniów z Coucil Rock South High School. Oczywiście tematem spotkania był konflikt palestyńsko-izraelski. Wiedziałam wcześniej, że większość uczniów jest Żydami z pochodzenia i byłam przygotowana na to, że będą mieli oni już swoje poglądy na temat tego konfliktu. To jednak co mnie tam spotkało, ten wybuch zaczepnych i obraźliwych odzywek zanim udało mi się wygłosić niecałe pięć minut wykładu, przeszło moje najgorsze oczekiwania. Istota wszystkich tych pytań i komentarzy, które spadły na mnie sprowadzała się do jednego - pełnego przekonania, że ziemia pomiędzy Morzem Śródziemnym, a rzeką Jordan prawnie należy do Izraela i że Palestyńczycy, którzy zamieszkiwali te ziemie od wieków i tysiącleci, to jacyś nieproszeni goście, nielegalni lokatorzy, jakiś nieszczęśliwy wypadek w dziejach ludzkości.
    /czytaj więcej/

    www.albawaba.com 8.12.2003
    OKUPANT MÓWI PRAWDĘ - Opowieść o Izraelskiej brutalności


    "Liran Ron-Forer jest zbrodniarzem wojennym. Nie kupuj jego książki. Ciekawe swoją drogą, czy Prokuratura Generalna postawi go teraz przed sądem?" - tak rozpoczyna się artykuł na stronie internetowej izraelskiego 'Yediot Aharonot' zatytułowany "Książka sadysty".
    /czytaj więcej/

    Desmond Tutu, 29.04.2002
    Apartheid w Ziemi Swietej


    The Guardian - W naszej walce przeciwko apartheidowi bardzo wspierala nas ludnosc zydowska. Niemal instynktownie byli oni po stronie pozbawionych prawa glosu, walczacych z niesprawiedliwoscia, opresja i zlem. W dalszym ciagu czuje sie silnie zwiazany z Zydami. Jestem szefem Centrum Holokaustu w Pld. Afryce. Uwazam, ze Izrael ma prawo bronic swoich granic. Co jest niezrozumiale i niesprawiedliwe to to, co zrobiono innym ludziom dla zagwarantowania Izraelowi jego istnienia.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil) 04.12.2003
    Arthur James Balfour - czyli jak państwami handlować?


    Czasem zwolennicy myślenia plemiennego ubierają się w szaty ludzi dostojnych, pełnych umiaru, godności, można chyba wówczas mówić o etnizmie arystokratycznym. Mniej tu postawy "to je moje", więcej poczucia wyższości czy misji. Takie poczucie misji - postaram się dowieść w tym tekście - przejawiał Arthur James Balfour, autor słynnej deklaracji 2 listopada 1917 r.: "Rząd Jego Królewskiej Mości przychylnie ustosunkowuje się do założenia w Palestynie narodowej siedziby dla narodu żydowskiego i dołoży wszelkich starań, aby ułatwić osiągnięcie tego celu, przy czym jest rzeczą całkowicie zrozumiałą, że nie uczyni się niczego, co mogłoby naruszyć prawa obywatelskie i religijne nieżydowskich społeczności lub też prawa i polityczny status, z których Żydzi korzystają w jakimkolwiek innym kraju".
    /czytaj więcej/

    Agnieszka
    Dialog w świetle ideologii syjonistycznej.


    W budynku Wyższej Szkoły Ekologii i Zarządzania w Warszawie odbyla się blisko dwugodzinna dyskusja, poprzedzona akademickim wstępem profesora Weissa, który obok znawstwa w dziedzinie konstytucjonalizmu, nauk politycznych oraz działalności dyplomatycznej oraz politycznej w Erec Izrael, legitymuje się prezydenturą w Światowej Radzie Jedwaszem.
    /czytaj więcej/

    Koalicja Antyimperialistyczna
    10 Euro dla irackiego ruchu oporu-odezwa Austriackiej Koalicji Antyimperialistycznej


    Miliony przeciwników wojny w Iraku nie zdołały jej zapobiec. Na przekór wielu rządom, Narodom Zjednoczonym, lewicy i ruchom pokojowym na całym świecie władcy USA i Wielkiej Brytanii, wraz z nielicznymi sprzymierzonymi, zaatakowali Irak i okupują go. Agresorzy oczekiwali łatwego zwycięstwa, ale większa częsć irackiego społeczeństwa, zamiast z radością witać "wyzwolicieli", zwraca się przeciw okupantom. Do chwili obecnej na każdy przejaw oporu wobec okupacji agresorzy odpowiadają brutalną siłą.
    /czytaj więcej/

    FromOccupiedPalestine.org
    ZMIERZAMY KU PRZEPAŚCI
    Z Hanan Ashrawi rozmawia Jon Elmer


    21 listopad 2003 - Jon Elmer: Pro-izraelskie lobby rozpoczęło fanatyczną kampanię zniesławienia i zastraszenia kiedy ogłoszono, że jest Pani laureatem Pokojowej Nagrody Sydney roku 2003. Z symbolicznego punktu widzenia w pewien sposób odnieśli zwycięstwo: Uniwersytet z Sydney odwołał wcześniejszą decyzję o udostępnieniu holu uniwersyteckiego do ceremonii przyznania nagrody, burmistrz Sydney ogłosił, iż miasto nie ma nic wspólnego z przyznaniem nagrody.
    /czytaj więcej/

    Sara Leibovich-Dar
    NAUKOWCY OBLĘŻENI (fragmenty)


    Dr Ilan Pappe (z Wydziału Nauk Politycznych w University of Hajfa) uważa, że bojkot izraelskich uniwersytetów (organizowany przez grupę brytyjskich akademików) jest "rozsądnym środkiem nacisku".
    /czytaj więcej/

    Ramallach, Zachodni Brzeg, 19.11.03
    Palestyna: mianowano nowego Ministra Gruzów i Urbanizacji –satyra


    www.onion.com - Mianowanie nastąpiło po kilkutygodniowym okresie niezgody pomiędzy Kureją a palestyńskim liderem Yassirem Arafatem co do tego, kto powinien zastąpić nadzwyczajnego, 30-dniowego Ministra d.s. Gruzów w Regionie.
    /czytaj więcej/

    FromOccupiedPalestine.org
    Może pan mi powie dlaczego leżę twarzą do ziemi!


    Ghassan Abu Ibaid, 43-letni kierowca ambulansu (paramedic*) Organizacji Czerwonego Półksiężyca w Palestynie (PRCS), mieszkający w Dżenin. Ma piątkę dzieci a szóste w drodze. W lutym przeprowadzi się wraz ze swoją rodziną do Kaliforni. Rozmawialiśmy z nim w poczekalni budynku PRCS podczas gdy w dole telewizja relacjonowała wybuch w restauracji Maxim w Haifie, który nastąpił kilka minut wcześniej.
    /czytaj więcej/

    Beata Nowak 14.11.03
    ENOUGH IS ENOUGH Korespondencja z Europejskiego Forum Społecznego


    Dzisiejsza konferencja odbyła się pod hasłem ‘Prawo narodu palestyńskiego do pokoju opartego na prawie międzynarodowym. Odpowiedzialność Europy’ Tysiące kilometrów dzielące państwa europejskie od Palestyny i Izraela jakby zamazały się. Tego wieczoru byliśmy wszyscy myślami z narodem palestyńskim, solidarni i przepełnieni chęcią zakończenia tego niekończącego się konfliktu. Gotowi do walki o respektowanie prawa miedynarodowego jak i podstawowych praw człowieka.
    /czytaj więcej/

    Beata Nowak
    Obrona przed opresją-moralne i legalne prawo.
    Korespondencja z Europejskiego Forum Społecznego


    Wczoraj, 12 listopada rozpoczęło się w Paryżu Europejskie Forum Społeczne. Dzisiejszy dzień, zaowocował szeregiem konferencji i seminariów dotyczących aktualnej sytuacji w okupowanej Palestynie.
    /czytaj więcej/

    FromOccupiedPalestine.org - Jon Elmer
    Wywiad z Prof. Tanya Reinhart


    Tanya Reinhard jest profesorem lingwistyki, wykłada w Tel Avivie i w Utrechcie, ale jest również mocno zaangażowana w pokojowe zakończenie konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Jest m.in. autorką książki "Izrael-Palestine: How to end the war of 1948 " ("Jak zakończyć wojnę z 1948 roku ").
    /czytaj więcej/

    www.haaretz.com
    ZALĄŻKI FASZYZMU.


    Fragment wywiadu z izraelskim dramatopisarzem Joshuą Sobol, ktory poparl list 27 pilotow izraelskich odmawiajacych lotow bojowych nad terytoriami okupowanymi przez Izrael (“ŚWIADEK OSKARŻENIA”, www.haaretz.com).
    /czytaj więcej/

    FromOccupiedPalestine.org
    Dwie Intifady - Rozmowa z aktywistą Organizacji Wyzwolenia Palestyny.


    Jenin - Zachodni Brzeg - 4 pażdziernika 2003. Z racji ciągłego zagrożenia aresztowań i zabójstw, sceneria naszych spotkań z aktywistami przedstawiała się w większości dramatycznie: zaciszny cmentarz, porzucone biuro, dom na peryferiach miasta z wystrzałami i wyciem czołgów w tle. Tym razem było inaczej. Rozmawialiśmy z Kamalem w jego sklepie z produktami dla dzieci. Na czas naszego nagrania, opróżnił biurko z wszelakich instrukcji montażu wózków dziecięcych.
    /czytaj więcej/

    Ed O'Loughin
    Życie pod strażą i ostrzałem (fragmenty)


    Karmi Grabovsky, 30-letni nauczyciel, siedzi w swojej przyczepie kempingowej na przyczółku Harasha i pokazując na małą czarną książeczkę mówi mi: - "To jest Biblia. W Biblii Bóg mówi, że Izrael jest dla Żydów. Palestyńczycy należą do niższego rzędu. Jeśli będziemy popełniać błędy lub nie będziemy postępować zgodnie z prawem boskim wówczas Bóg odda ten kraj Palestyńczykom, tak jak teraz, kiedy rząd (izraelski) chce im oddać nasz kraj. . .. Nigdy nie uczyliśmy się na błędach przeszłości. "
    /czytaj więcej/

    Grażyna Dziedzińska
    Tablica ku czci... zbrodniarza


    Kiedy niedawno udałam się na spotkanie w gmachu Audytorium Maximum Uniwersytetu Warszawskiego, w hallu, przy drzwiach, po raz pierwszy zauważyłam dwie duże tablice z eleganckiego marmuru w kolorze kości słoniowej, na których widniał napis w językach hebrajskim i polskim o następującej treści: "Menachem Begin, izraelski mąż stanu, premier państwa Izrael, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, absolwent wydziału prawa UW w 1935 r.". Czytałam to i nie wierzyłam własnym oczom. Przypomnijmy, kim tak naprawdę był Menachem Begin, którym - zdaniem fundatorów oraz inicjatorów wmurowania tablicy, a także, co oczywiste, zatwierdzających to wyróżnienie władz uczelni - UW i jego studenci winni się szczycić.
    /czytaj więcej/

    Jon Elmer - FromOccupiedPalestine
    Stracona generacja


    28 pażdziernik 2003 - Jenin - Zachodni BrzegMohammed ma 4 lata. Kiedy wchodził na dach, gdzie siedzieliśmy, odgłos jego kroków stawał sie donośniejszy i donośniejszy, aż w końcu zobaczyliśmy jego maleńką sylwetkę wybiegającą z klatki schodowej. Przybiegł bezpośrednio do mnie i wskoczył mi na kolana jakbym był jego bratem. Wtedy widzieliśmy się po raz pierwszy.
    /czytaj więcej/

    Jon Elmer - FromOccupiedPalestine
    Jenin: obraz okupacji


    12 pażdziernik 2003 - Jenin Zachodni Brzeg - Byłem skłonny pomyśleć, że lanie, jakie dostał od swojej matki chlopiec, który wraz z innymi starszymi od siebie chłopcami rzucał na ulicy kamieniami, było takim samym złem jak cokolwiek co mogłoby go spotkać ze strony IDF (Israel Defense Forces). Lecz kilka godzin póżniej zobaczyłem co może zrobić z nogą tego małego dziecka strzał z broni ciężkiego kalibru. Zobaczyłem też jak wygląda matka w panicznym pośpiechu przekraczająca drzwi szpitalne by zobaczyć swego rannego syna.
    /czytaj więcej/

    Alison Weir
    Pogróżki w Berkeley - "Zlikwiduj twoją organizację, albo zginiesz"


    18 pażdziernik 2003 - Alison Weir jest dyrektorką If Americains Knew: organizacji, która ma na celu dostarczanie prawdziwych informacji o Izraelu i Palestynie. Organizacja jest owocem podróży A. Weir (dzinnikarki niezależnej) odbytej zimą 2001 na Terytoria Okupowane.
    /czytaj więcej/

    Robert Fisk
    JASKRAWY PRZYKŁAD PODWÓJNEJ MORALNOŚCI (fragment)


    6.10.2003: (…) Zgadza się, Syria rzeczywiście popiera Hamas i Islamski Dżihad. Ale w Iraku mają swoje bazy irańscy muhadżedini z Khalq, którzy bombardują Iran i Amerykanom jakoś wcale to nie przeszkadza. W Jerozolimie urzęduje sobie rząd, który otwarcie grozi zamordowaniem Yassera Arafata, ale jakoś nikt w rządzie Busha nie zgłasza potrzeby podjęcia akcji przeciwko izraelskiej administracji.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Partia Przyjaciół Nargili


    Art Spiegelmann uczynił mnie świnią. Ciebie, Drogi Czytelniku, pewnie też. Świnie były świadkami tego, jak koty zamykają myszy w getcie, urządzają na nie łapanki na ulicach, słyszały wieści o tym, jak posyłają je do komór gazowych. Jedne współczuły myszom, i z narażeniem własnego życia ukrywały je w swych domach, inne miały na chleb, ale nie miały na smalec.
    /czytaj więcej/


    LIST PILOTOW IZRAELSKICH


    Tekst listu, adresowanego do dowództwa wojskowego, który podpisało 27 pilotów izraelskich odmawiających ataków na cele w Palestynie.
    /czytaj więcej/

    PMWATCH
    Hudna(rozejm) - Raport specjalny


    Jak Izrael zabił kruchy, jednostronny rozejm -  "Nigdy nie zaprzepaści szansy, żeby zabić szansę"
    /czytaj więcej/

    Mariusz Ślubowski
    Jak uniknąłem ciężkiego więzienia.


    „Ręce na maskę, szerzej nogi !! Kto wam dał te plakaty ??!! Gdzie są inne osoby z waszej organizacji ??!!" - Kurczę o co chodzi dlaczego do takich trzech miłych chłopców jak my podjechało aż cztery radiowozy? Dlaczego tak dużo policjantów, ten z czterema gwiazdkami to chyba kapitan – nieźle. Wykręcone ręce trochę bolą ale dyskretnie się uśmiecham – młodzieńcze marzenia się spełniają.
    /czytaj więcej/

    Tadeusz Binek
    Kościół Katolicki - rys historyczny w XV - XVIII w.


    Dla amatorów historii Kościoła Katolickiego przedstawiam dalsze rozdziały jego działalności w Europie w XV-XVIII wiekach, nie związanych już zupełnie z islamem, ani Palestyną.
    /czytaj więcej/

    Tadeusz Binek
    Kościół Katolicki - rys historyczny w XI - XVI w.


    Obecnie upowszechnia się przekonanie, że najbardziej nietolerancyjną religią na świecie jest islam. Historia tego jednakże nie potwierdza. Mahomet ogłosił swą religię w VII wieku, a już w VIII w. Arabowie zajęli azjatycki Bliski Wschód, pónocną Afrykę wzdłuż Morza Śródziemnego i nieomal całą Hiszpanię, tworząc imperium, przewyższające obszarem Cesarstwo Rzymskie.
    /czytaj więcej/

    Włodzimierz Rędzioch - www.niedziela.pl
    Czy "Mapa Drogowa" doprowadzi do pokoju w Ziemi Świetej?


    25 maja br. rząd izraelski zaakceptował, z rezerwą, plan pokojowego rozwiązania konfliktu izraelskiego, przygotowany i sponsorowany przez Stany Zjednoczone, Unię Europejską, Rosję i ONZ, znany jako road map - "mapa drogowa". Wydaje się, że po raz pierwszy od wielu lat rząd amerykański, z prezydentem Bushem na czele, zaangażował się w rozwiązanie niekończącego się konfliktu izraelsko-palestyńskiego, a jest to warunek sine qua non, aby nakłonić władze izraelskie do rozmów pokojowych, gdyż władze te ignorują zarówno Europę i Rosję, jak i ONZ, uważając je za stronnicze i propalestyńskie.
    /czytaj więcej/

    Angelika Schneider
    Sprawozdanie Angeliki Schneider z jej pobytu w Palestynie z Międzynarodowym Ruchem Solidarności (ISM) w 04.2003


    Znajduję się w obozie uchodźców Nablusie, obok Wschodniej Jerozolimy największym mieście na Terenach Okupowanych, w mieszkaniu wynajętym przez Międzynarodowy Ruch Solidarności. Budynki są tu w większości prymitywne i podupadłe, ulica tylko częściowo wyłożona asfaltem, pełna małych sklepików i dzieci, które uśmiechając się wołają za każdym: "What's your name?". Widocznie to zwykły sposób nawiązywania kontaktów.
    /czytaj więcej/

    Edward W. Said 23.06.03
    "The Meaning Of Rachel Corrie. Of Dignity And Solidarity"


    Na początku maja byłem w Seattle wykładając przez parę dni. Zjadłem wówczas obiad z rodzicami i siostrą Rachel Corrie, którzy wciąż nie mogli wyjść z szoku po jej zabójstwie 16 maja w Gazie, przez izraelski buldożer. Pan Corrie powiedział mi, że sam kierował buldożerami, jednak ten, którego operator rozmyślnie zabił jej córkę, to 60-tonowy potwór wyprodukowany przez Canterpillara specjalnie do wyburzania domów, maszyna o wiele większa niż cokolwiek, co kiedykolwiek widział bądź czym kierował.
    /czytaj więcej/

    ICAHD
    Dom niepełnosprawnego zburzony przez rząd.


    Poniższą wiadomość otrzymałam niedawno od Izraelskiego Komitetu Przeciw Burzeniu Domów (ICAHD). Dość dobrze obrazuje ona stan demokracji w Izraelu, dokładniej mówiąc prawa palestyńskiej mniejszości, obywateli nie wiem której kategorii na własnej ziemi.
    /czytaj więcej/

    Szulamit Aloni
    Głos sprzeciwu wobec polityki Ariela Szarona na Terytoriach Palestyńskich.


    Nie mamy komór gazowych ani pieców krematoryjnych, ale ludobójstwo można popełnić na wiele sposobów. Pojawiły się ostatnio opinie, że rząd państwa izraelskiego i izraelski naród nie byliby zdolni do zaplanowania ludobójstwa. Czy jest to wyraz naiwności, czy po prostu hipokryzja? - pisze Szulamit Aloni*
    /czytaj więcej/

    Mark O’Keefe - The Washington Post
    Wycieczka do Izraela .


    Chcąc wzmocnić stosunki z amerykańskimi ewangelikami rząd izraelski podjął szereg inicjatyw z darmowymi wyjazdami do Ziemi Świętej włącznie, organizowanych wspólnie z amerykańską Koalicją Chrześcijańską i innymi organizacjami integrystycznymi.
    /czytaj więcej/

    Uri Awneri
    Dżenin, kamień węgielny.


    Sto pięć lat temu, nazajutrz po I Kongresie Syjonistycznym w Bazylei, Theodor Herzl napisał w swoim dzienniku: „W Bazylei założyłem państwo Żydów.” W tym tygodniu Ariel Szaron mógłby zapisać w swoim dzienniku: „W Dżeninie założyłem państwo Palestyńczyków.”
    /czytaj więcej/

    Uri Avnery 12.04.03
    Kto naprawdę wygrał wojnę?


    Modnie jest teraz mówić o tym jak będzie wyglądać „nazajutrz”. Ale pomówmy o tym jaka będzie najbliższa noc.
    /czytaj więcej/

    Baca łod owiecek
    "Prowadzimy tę wojnę z siłą jeszcze nienapotkaną w naszej historii ."


    stwierdził generał Tommy Franks na konferencji prasowej 22 marca. - Chyba należałoby mu pogratulować. Pozbawił Bacę resztki iluzji, jakie Baca jeszcze miał w związku z napaścią na Irak.
    /czytaj więcej/

    from Rachel Corrie to her family 7.02.03
    List do rodziny zamordowanej przez Izraelskie siły okupacyjne Rachel Corrie.


    Excerpts from an e-mail from Rachel on February 7, 2003.

    I have been in Palestine for two weeks and one hour now, and I still have very few words to describe what I see. It is most difficult for me to think about what's going on here when I sit down to write back to the United States--something about the virtual portal into luxury.
    /czytaj więcej/

    Mariusz Ślubowski
    "CAŁY NARÓD WALCZY Z TERRORYZMEM....."


    Kilka lat temu śpiesząc się na wykłady, zostałem zaczepiony przez trzech łysych młodzieńców, którym nie podobał się znaczek który miałem wpięty w klapę - przekreślony krzyż celtycki. Na pytanie "(...) a dlaczego ty kurwa występujesz przeciwko Polsce?" wyjaśniłem zgodnie z prawdą, iż absolutnie nie występuję przeciwko Polsce tylko przeciwko wszelakim rasistowskim palantom takim jak oni.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil) 10.03.2003
    Ethnos


    W ostatnich dniach moi adwersarze wyjątkowo silnie atakują mnie na forach pod artykułami tematycznymi. Ataki na moją osobę wydają się nasilać i słabnąć sinusoidalnie - między okresami względnego spokoju zdarzają się momenty, gdy wpadają oni w istny amok, swoistą e-histerię.
    /czytaj więcej/

    Mariusz Ślubowski
    Obrona to obowiązek.


    Poniżej chciałbym przedstawić kilka argumentów przemawiających za celowością stosowania zbrojnego oporu wobec okupantów izraelskich. W obecnej sytuacji kiedy rząd SSharona odrzuca jakąkolwiek chęć porozumienia i nasila swoje represje wobec cywilów - obrona swoich bliskich jest jedynym sposobem doprowadzenia do zwycięstwa. Dopiero rzucenie Izraela na (jedno chociażby kolano) może stać się impulsem do prawdziwych rozmów o pokoju.
    /czytaj więcej/

    Tłumaczenie: Paweł Michał Bartolik (Axisofevil)
    Jeff Halper: Dziesięć głównych przyczyn niepowodzenia Procesu pokojowego.


    Najpierw, dajesz powody do wielkich oczekiwań. Uściski dłoni w Białym Domu. Retoryka pokoju ("No more war. No more bloodshed"). Wybory, ich sztandar. Potajemne spotkania, spotkania na szczycie, obiady, wycofanie wojsk, układy pokojowe, tymczasowe porozumienia, obietnice, zwodnicze "korzyści" w głodnych oczach. Coraz więcej uścisków dłoni, coraz więcej gestów.
    /czytaj więcej/

    Tłumaczenie: PMB - Oś Zła
    Gideon Levy: Półdemokracja


    Cóż to za demokracja, gdy dokładnie połowa osób zamieszkujących dany kraj nie posiada z tego powodu żadnych korzyści? Czy termin "demokracja" może być stosowany w stosunku do państwa w którym wielu mieszkańców żyje w warunkach dyktatury wojskowej lub pozbawiona jest praw obywatelskich? Czy może istnieć demokracja bez równości, z przeciągającą się okupacją i z pozbawionymi praw zagraniczymi robotnikami? A co z rasizmem?
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil) 05.02.2003
    O co chodzi


    Izrael skrywał dotąd swe prawdziwe intencje. Kreował - właściwie od momentu powstania - swój wizerunek państwa pragnącego pokoju, otoczonego jednak przez barbarzyńskich sąsiadów, wszechobecną "arabską dzicz", dążącą do jego zniszczenia. Kreował wizerunek heroicznego narodu żydowskiego, narodu spełniającego - jak żaden inny - najszczytniejsze, utopijne cele, wbrew przeciwnościom losu, wbrew złej woli całego otaczającego świata, wbrew wszystkiemu.
    /czytaj więcej/

    Omar Faris
    Terroryzm dobry i zły...


    Uważa się, że XXI wiek rozpoczyna się od nasilenia fali terroryzmu? Tymczasem terroryzm nie jest zjawiskiem nowym. Zabijanie dla korzyści politycznych jest stare jak społeczeństwo.
    /czytaj więcej/

    www.naszdziennik.pl
    Cenzura w USA i kontrofensywa przeciwników wojny.
    Izrael wybielany.


    Profesor uniwersytetu stanu Massachusetts w Amherst, Sut Jhally, przeanalizował kontrolę podawania wiadomości w USA i opisał technikę tego procesu. Podał też wyniki badań nowojorskiej organizacji FAIR (Fairness and Accuracy in Reporting). Oto kilka punktów, w których wspomniany autor wskazał na sposoby cenzury i manipulacji stosowane przez media amerykańskie w publikacjach dotyczących sytuacji w Ziemi Świętej.
    /czytaj więcej/

    www.nczas.com
    Obojętność świata


    Dzisiaj w Betlejem, dzisiaj w Betlejem wesoła nowina. Palestyńczycy, Palestyńczycy idą do komina... Ponieważ dialog z judaizmem robi u nas szalone postępy, a wojna z terroryzmem też rozwija się pomyślnie, to nie jest wykluczone, że już w najbliższe Święta Bożego Narodzenia będziemy musieli śpiewać tę kolędę w wersji poprawnej politycznie. Zresztą może to i lepiej, kiedy kolędy nawiązują do wydarzeń aktualnych i krzepiących, zamiast przypominać jątrzące wydarzenia z odległej przeszłości? Unia Europejska oczekuje podobno od nas impulsów przebudowy europejskiego ducha, jednak bez przesady, więc taka zmodernizowana wersja starej kolędy może w te oczekiwania wstrzelić się wprost idealnie. Ale co ja tam będę odbierał chleb księdzu profesorowi Czajkowskiemu, który najlepiej wie, w co dzisiaj wypada wierzyć i z jakiego klucza śpiewać. Jeśli w ogóle wspominam o tej kolędzie, to tylko dlatego, by zwrócić uwagę na prawdopodobne związki semantyki z moralnością.
    /czytaj więcej/

    www.greendevils.pl
    Wielkie wpadki MOSAD'u


    Przez wiele lat izraelskie służby wywiadowcze uważane były za najlepsze w świecie. Po kilku spektakularnych akcjach utarło się wręcz mniemanie, że wywiad izraelski jest tak dobry, że nieledwie doskonały. Według tego, co przeciekło do prasy, MOSSAD pod każdym względem bił na głowę CIA i KGB razem wzięte i żadna z istniejących obecnie służb specjalnych nie mogła się równać z nim, jeśli idzie o morderczą precyzję i niezawodność.
    /czytaj więcej/

    Czerwony Sztandar
    Noam Chomsky o wojnie z Irakiem


    Gdy Saddam Husajn popełniał najgorsze zbrodnie i naprawdę był niebezpieczny, cieszył się poparciem Stanów Zjednoczonych. Dziś, gdy Irak leży w ruinach, jest kontrolowany i bombardowany, przygotowuje się z nim wojnę, podczas gdy arsenały Izraela są pełne broni nuklearnej i w praktyce stanowi on ogromną bazę wojskową USA na Bliskim Wschodzie. Tak twierdzi prof. Noam Chomsky – światowej sławy językoznawca amerykański i od wielu dziesięcioleci nieustępliwy krytyk polityki amerykańskiej.
    /czytaj więcej/

    Sergio YAHNI
    Dlaczego odmawiam służby wojskowej.


    Sergio Yahni, współdyrektor – razem z Michelem Warschawskim (publikowanym w Lewej Nodze i Nowym Tygodniku Popularnym) - Ośrodka Informacji Alternatywnej w Jerozolimie, odmówił jako rezerwista służby w armii izraelskiej. Napisał do ministra obrony Bena Eliezera poniższy list.
    /czytaj więcej/

    (tadbin) 4.12.2002
    Prawo Palestyny do istnienia


    Państwo Izrael istnieje już 54 lata to jest od 1948 r. Uznają ten fakt ostatecznie jak najbardziej formalnie i oficjalnie również władze Autonomii Palestyńskiej z Arafatem na czele. Istnieje natomiast ciągle gorący problem prawa Palestyńczyków do własnego państwa. Jednym z istotnych elementów sporu pomiędzy obu nacjami były ich wzajemne roszczenia do terytoriów Palestyny, przy czym obie strony przywoływały w tym celu bogatą przeszłość i historię tych ziem. W 1993 r. wydawało się, że ten "historyczny" etap sporu został już rozstrzygnięty przez utworzenie Autonomii Palestyńskiej i wzajemne ustalenia przyznania pełnej niepodległości tejże Autonomii w rokowaniach, podpisanych we wrześniu 1993 r. w Oslo przez premiera Icchaka Rabina i Jasera Arafata, za co zresztą obaj otrzymali Pokojową Nagrodę Nobla. Przy czym według przyjętej wówczas deklaracji ostateczne zakończenie rokowań co do szczegółów i utworzenie niepodległego państwa Palestyny miało nastąpić do 1999 r. Nic takiego jednakże się nie stało.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil) 04.12.2002
    Pat


    Czym jest wojna? W imię czego się wojnę wszczyna? - Popularny i nieodległy od prawdy jest pogląd, że 90% wojen to wojny religijne. Niemal każdy z łatwością wyobrazi sobie fanatyka chrześcijańskiego, muzułmańskiego, judaistycznego, hinduistycznego, a jeśli nawet nie, wyobraźnię zastąpi telewizja.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil) 03.12.2002
    Ad infinitum


    "Jesteśmy w centrum trudnej bitwy. Globalna walka z terroryzmem musi stać się rzeczywistą, praktyczną i bezkompromisową kampanią przeciw wszystkim organizacjom terrorystycznym, tym którzy dają im schronienie, trwającą wszędzie i zawsze". - To reakcja Ariela Szarona na dwa ostatnie antyizraelskie zamachy w Kenii.
    /czytaj więcej/

    Ernest Che. 26.11.2002
    Zaproszeni


    Podczas szczytu NATO w Pradze, doszło do historycznego momentu. Zaproszone zostały kolejne kraje do Paktu Północnoatlantyckiego. Historyczna dlatego iż wśród zaproszonych są trzy byłe federacje ZSRR (Łotwa, Litwa i Estonia).
    /czytaj więcej/

    Outlook Magazine, India, 29 października 2001 - tłumaczenie: www.attac.pl
    Wojna to pokój


    Gdy w niedzielę, siódmego października 2001, nad Afganistanem zaczął zapadać zmrok, rząd USA, wspierany przez Międzynarodową Koalicję Przeciw Terroryzmowi (nowy, posłuszny surogat Organizacji Narodów Zjednoczonych), rozpoczął powietrzny atak na ten kraj. Stacje telewizyjne pokazywały komputerowo animowane obrazki rakiet Cruise, bombowców Stealth, Tomahawk, "przeciwbunkrowców" i bomb Mark-82-High-Drag. Na całym świecie mali chłopcy przypatrywali się temu z szeroko otwartymi oczami, i przestawali na ten czas dopominać się o nowe video-games.
    /czytaj więcej/

    Statewatch „Observatory” - Jakub Grzegorczyk www.attac.pl
    Definiowanie terroryzmu na nowo


    Zamachy terrorystyczne z 11 września - skłoniły rządy USA i państw Unii Europejskiej do podjęcia nadzwyczajnych kroków, mających zapobiec podobnym tragediom w przyszłości. Zakres kompetencji i sposób funkcjonowania policji i służb specjalnych oraz definicje prawne zmienia się w celu dostosowania środków do skali zagrożenia.
    /czytaj więcej/

    tadbin z www.republika.pl/tadbin/
    Niepodległość dla Palestyny?


    W Afganistanie prawie pokój, a w Izraelu prawie wojna trwa w najlepsze. Izrael bardzo się stara, aby społeczność światowa, w tym głównie Ameryka, uznały ruch wyzwoleńczy Palestyńczyków za terroryzm, zagrażający światu i pomogły w jego zwalczeniu.
    /czytaj więcej/

    tadbin z www.republika.pl/tadbin/
    Kto następny na celowniku USA?


    Do rozwoju islamskiego fundamentalizmu religijnego, i związanego z nim terroryzmu, w sporym stopniu przyczyniły się same Stany Zjednoczone A.P. - Na przykład ich globalne, naftowe i strategiczne, interesy powodują, że współpracują ściśle z Arabią Saudyjską i Pakistanem (głównymi, obok Iranu, sponsorami islamskiego terroryzmu) i same wykreowały Osamę bin Ladena.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil) 10.11.2002
    O rezolucjach 242 i 338 Organizacji Narodów Zjednoczonych.


    Przy okazji konfliktu bliskowschodniego wiele mówi się o dwóch rezolucjach Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych - nr 242 z 22 listopada 1967 r. oraz nr 338 z 22 października 1973 r. Sądzę, że warto te krótkie dokumenty omówić i przybliżyć.
    /czytaj więcej/

    Paweł Michał Bartolik (Axisofevil) 08.11.2002
    Nowy wspaniały świat


    Po 11 września 2001 r. najbardziej nośnym hasłem politycznym stała się "wojna z terroryzmem". Hasło to - nie będące przecież ani nie tworzące jakiejkolwiek, choćby najniklejszej, pozytywnej uniwersalnej wartości - wyparło jednak z dyskursu politycznego wartości oświeceniowe - Liberte, Egalite, Fraternite, stało się pretekstem i przykrywką dla wielu nieczystych zagrywek politycznych. Zasłaniając się nim można przeprowadzić niemalże wszystko, o ile tylko dysponuje się odpowiednią siłą polityczną, ekonomiczną, militarną i propagandową.
    /czytaj więcej/

    Marek Mucha 31.10.2002
    Spowiedź Palestyńczyków


    We wtorek mogliśmy obejrzeć w tvp1 dokument pt: “Dziwny jest ten świat” autorstwa Waldemara Milewicza.
    /czytaj więcej/

    Marek Mucha 02-10-2002
    Po sezonowa wycieczka turystyczna.


    Organizacja Narodów Zjednoczonych - cały czas stara się wysłać do Iraku swoich inspektorów rozbrojeniowych. Jak możemy się dowiedzieć rozmowy są prowadzone profesjonalnie i... nie lojalnie wobec Stanów Zjednoczonych.
    /czytaj więcej/

    www.nie.com.pl / Autor: Przemysław Ćwikliński
    Co zwisa Polakowi


    "NIE" rozmawia z OMAREM FARISEM, Palestyńczykiem i Polakiem, prywatnym przedsiębiorcą, prezesem Polsko-Arabskiego Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego. - Na zorganizowaną przez pana w Krakowie manifestację solidarności z narodem palestyńskim przyszło niewielu Polaków. Nic nas, jako społeczeństwo, nie obchodzi to, co się dzieje w Izraelu i Autonomii Palestyńskiej?
    /czytaj więcej/

    www.nie.com.pl / Autor: Piotr Ikonowicz
    Od Hagany do Hagi


    W Hadze, na ławie oskarżonych siedzi Slobodan Miloszević oskarżony o czystki etniczne, choć tak samo jak Izrael twierdzi, że tylko walczył z terroryzmem. A Palestyńczycy nie mogą się doczekać na międzynarodowe siły pokojowe, które ich uchronią przed kolejnym Deir Yassine. - Jak powstał Izrael? 29 listopada 1947 r. większością 2/3 głosów Zgromadzenie Ogólne ONZ podjęło decyzję o podziale Palestyny na dwa państwa: Izrael i Palestynę.
    /czytaj więcej/

    www.nie.com.pl / Autor: Michael Szot
    SZARON ALEJHEM


    Żbik rozszarpuje jagnię, pies morduje żbika, gałąź spada na psa, a Szaron dybie na Arafata. - Anglojęzyczni szaroniarze otworzyli w Jerozolimie Centrum Prasowe, gdzie robią wodę z mózgu dwóm setkom korespondentów zagranicznych akredytowanych w Izraelu. Żeby gojów nie ciągnęło do Ramallah, gdzie Szaron trzyma rewolwerowca Arafata przy świecy, na chlebie, wodzie i garści oliwek, szaroniarze podkładają pismakom szaronistki z Rosji, członkinie skrajnie prawicowego ugrupowania "Izrael nasz dom", wielce obrotne w damskim fachu, holujące przybyszy do przepytywania i fotografowania zwłok izraelskich Żydów utrupionych w zamachach terrorystycznych i zawczasu ekshumowanych przez szaroniarzy.
    /czytaj więcej/